Sport.pl

Zmiana w Pszczółce. Amerykanka zastąpi swoją rodaczkę

Koszykarka Pszczółki AZS UMCS Aliyyah Handford nie jest już zawodniczką akademickiego klubu. Rozwiązała kontrakt za porozumieniem stron. Zastąpi ją inna zawodniczka z USA - Asia Symone Boyd, która już podpisała umowę.
- Kontrakt z Handford rozwiązaliśmy na prośbę zawodniczki. Aliyyah nie zaaklimatyzowała się w Europie. Tęskniła za domem i przyjaciółmi. Pomimo wielkiego potencjału nie mogła się też odnaleźć w europejskiej, poukładanej taktycznie koszykówce - wyjaśnia na klubowej stronie internetowej Dariusz Gaweł, prezes AZS UMCS Lublin.

W sumie zawodniczka rozegrała w Pszczółce pięć spotkań, w których zdobywała średnio blisko 12 punktów i miała ponad trzy przechwyty na mecz.

Jej następczynię trener Krzysztof Szewczyk obserwował już przed sezonem. Pochodząca z Detroit Boyd ma 185 cm wzrostu i także występuje na pozycji rzucającej. Studiowała na Uniwersytecie w Kansas, gdzie przez cztery lata występowała w zespole

Jayhawks.

W ubiegłym roku przystąpiła do draftu WNBA, ale nie została wybrana. Trafiła do Europy, gdzie grała w szwedzkim Lulea BBK. Potem przeniosła się do Włoch. Występowała w zespole Serie A1 - Treofan Battipaglia. Zdobywała tam średnio 12 punktów. Drużyna z nią w składzie dotarła do ćwierćfinałów play-off, gdzie została wyeliminowana przez późniejszego mistrza Familia Schio. Kolejnym etapem jej kariery była gra we francuskiej ekstraklasie - w zespole Tarbes Gespe Bigorre, ale ten epizod nie był zbyt udany dla amerykańskiej koszykarki. Wszystko wskazuje na to, że Boyd może już zagrać w niedzielnym meczu wyjazdowym z Energą w Toruniu.

DYSKUTUJ Z NAMI O LUBELSKIM SPORCIE NA FACEBOOKU