Sport.pl

Gra PBG Basket - będzie przyjemność, będą wyniki

O pierwsze zwycięstwo w sezonie będą dziś walczyli w Koszalinie koszykarze PBG Basket Poznań. - Póki mamy początek ligi, jest szansa na sprawienie niespodzianki - uważa trener poznańskiego zespołu Milija Bogicević.
Basket jest jednym z trzech zespołów ekstraklasy, które przegrały oba pierwsze mecze sezonu. AZS Koszalin jest w lepszej sytuacji, bo wygrał w pierwszej kolejce aż 87:68 z Polpharmą Starogard, a we wtorek uległ tylko jednym punktem Kotwicy w Kołobrzegu (64:65). - AZS nie jest słabym zespołem, a na dodatek w Koszalinie zawsze gra się trudno. To na pewno nie jest dobre miejsce do tego, by się przełamać - mówi Milija Bogicević, ale zastrzega: - Chcemy sprawić niespodziankę i wygrać. Mamy argumenty, by o tym myśleć. Jest początek sezonu, zespoły nie są jeszcze dobrze zgrane, teraz mamy większe szanse na to, by zaskoczyć przeciwnika.

Żeby myśleć o sukcesie, poznański zespół musi poradzić sobie z własnymi błędami. - Ostatnio szwankowała gra zespołowa. Zaczęliśmy grać tak, żeby mieć jak najlepsze statystyki indywidualne. Jeśli znów zaczniemy się szukać na boisku, to gra powinna wyglądać lepiej - uważa koszykarz Basketu Tomasz Smorawiński. - Musimy zagrać na większym luzie niż w pierwszych dwóch meczach. Grać tak, jak w sparingach, gdy mecze sprawiały nam większą przyjemność i wyniki były lepsze.

Mecz Basketu w Koszalinie w sobotę o godz. 18.

Więcej o: