Sport.pl

Dwie koszykarskie drużyny Śląska walczą o klubowe legendy

Szczepan Radzki
25.08.2011 , aktualizacja: 25.08.2011 22:25
A A A Drukuj
Maciej Zieliński, legenda Śląska Wrocław Fot. Mieczysław Michalak/ AG Maciej Zieliński, legenda Śląska Wrocław
Zieliński, Wójcik, Tomczyk, Hyży, Łopatka, Skibniewski - tych koszykarzy zna każdy kibic na Dolnym Śląsku. Funkcjonujące w mieście dwie koszykarskie drużyny Śląsk prześcigają się w ściąganiu na siebie legend tego klubu, które mają je legitymizować przed kibicami.
Janusz Pilch (WKS Śląsk, pierwszy z lewej), Arkadiusz Miszuk (prezes Dialog S.A.), Maciej Zieliński (nowy prezes Śląska) i Robert Banasiak (wiceprezes zarządu Dialog S.A.) podczas czwartkowej konferencji.
Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta
Janusz Pilch (WKS Śląsk, pierwszy z lewej), Arkadiusz Miszuk (prezes Dialog S.A.), Maciej Zieliński (nowy prezes Śląska) i Robert Banasiak (wiceprezes zarządu Dialog S.A.) podczas czwartkowej konferencji.
Dominik Tomczyk, rok 2001
Fot. Mieczysław Michalak / AG
Dominik Tomczyk, rok 2001
Istnieje szansa, że w nowym Śląsku zagra Adam Wójcik - gwiazda, pamiętająca wielkie sukcesy zespołu sprzed lat
Fot. Mieczysław Michalak/ AG
Istnieje szansa, że w nowym Śląsku zagra Adam Wójcik - gwiazda, pamiętająca wielkie sukcesy zespołu sprzed lat
SERWISY
Kiedyś grali razem i tworzyli wielkość koszykarskiego Śląska. Dziś znów są w Śląsku, ale po dwóch stronach barykady. Choć brzmi to dziwnie - koszykarskie kluby o nazwie Śląsk są dwa. W efekcie niektórzy byli koszykarze zaangażowali się i działają w drugoligowych strukturach WKS Śląsk, inni przyjęli propozycję pracy od wrocławskiego biznesmena Przemysława Koelnera, który wykupił dziką kartę i klub o nazwie Śląsk zgłosił do rozgrywek w TBL.

W ostatnich dniach wyraźnie widać, że rywalizujące ze sobą dwie drużyny Śląsk ściągają na siebie symbole wrocławskiej koszykówki, aby uwiarygodnić się przed kibicami. Pierwszy był Adam Wójcik, który w ubiegłym roku podpisał kontrakt z WKK Wrocław, a teraz po decyzji Przemysława Koelnera oraz Rafała Dutkiewicza o odbudowie koszykarskiego Śląska, pozostał w tym klubie, w którym zawsze chciał zakończyć karierę.

Niejako w odpowiedzi, drugoligowy Śląsk stanowisko prezesa sekcji koszykarskiej powierzył Maciejowi Zielińskiemu - legendarnemu zawodnikowi tej drużyny. Następnie w tym zespole pojawili się Mirosław Łopatka oraz jeden z najbardziej kontrowersyjnych graczy polskiej koszykówki, Radosław Hyży. Z kolei Śląsk ekstraklasowy zakontraktował Roberta Skibniewskiego, gracza, którego we Wrocławiu nie trzeba raczej nikomu przedstawiać.

Rywalizacja, w którym klubie jest więcej "prawdziwego Śląska", trwa także na innym polu. Drugoligowcy na stanowisko osoby odpowiedzialnej za kontakty z mediami zatrudnili byłego gracza Śląska Macieja Szlachtowicza. Ten doskonale zna realia koszykarskie na Dolnym Śląsku, a poza tym ma też wykształcenie w kierunku public relations. W tym wyścigu głośniejsze nazwisko ściągnął jednak Śląsk z ekstraklasy - bo jako rzecznika prasowego zakontraktował Dominika Tomczyka, jednego z najwybitniejszych byłych polskich koszykarzy.

Adam Wójcik twierdzi jednak, że to normalna sytuacja.

- Nie ma mowy o żadnym wyścigu, nikt nikogo nie stara się przelicytować. To normalne w Europie, że byli gracze zajmują się koszykówką. Czy to jako trenerzy, czy też jako menedżerowie. Zaangażowanie i wykorzystanie naszych nazwisk nie jest niczym złym, bo pomaga popularyzować ten sport - podkreśla Adam Wójcik.

Podobnego zdania jest Tomczyk, który w wywiadach wyraźnie zaznacza, że nie widzi i nie rozumie problemu. - Trzy lata środowisko koszykarskie trzymało się razem, a dziś ma być jakiś podział? Mamy się kłócić i wyzywać? W imię czego? - zastanawia się rzecznik prasowy ekstraklasowego Śląska.

Ten podział tworzy się jednak wśród sympatyków koszykówki we Wrocławiu. Kibice wybierają i zaczynają określać, komu będą kibicowali. Najgłośniej dopingujący drugoligowy Śląsk fani nie mają zamiaru wynosić się z popularnej "Kosynierki" przy ul. Mieszczańskiej i wspomagać drużyny określanej przez nich jako WKK Wrocław. Ludzi zaangażowanych w odbudowę Śląska w ekstraklasie nie akceptują. Nie rozumieją też, jak ktoś funkcjonujący niegdyś w strukturach Gwardii Wrocław może obecnie być symbolem Śląska.

- Mówisz Śląsk, myślisz Zieliński. To Maciek jest symbolem i legendą koszykarskiego Śląska, do której wszystkim innym osobom jest bardzo daleko - takie mocne deklaracje padają w części wrocławskiego środowiska koszykarskiego.

Natomiast sympatycy koszykówki niezaangażowani w ekstremalne spory pomiędzy dwiema drużynami Śląsk twierdzą, że nie interesują ich podziały, kłótnie i podteksty wytwarzane w środowisku. Ci kibice chcą jedynie oglądać koszykówkę i będą uczęszczać na mecze obu drużyn.

Jedno jest pewne. Wrocław w najbliższym czasie będzie posiadał trzy drużyny koszykarskie - Śląsk Wrocław w ekstraklasie oraz drugoligowe: WKS Śląsk i WKK Wrocław. Dzięki tej rywalizacji Wrocław powoli odradza się na koszykarskiej mapie Polski.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • Gość: tymczasowość

    0

    naucz się po polsku pisać ,a nie neologizmy uwieczniasz i świecisz angielszczyzną (w kierunku"public relation") xD

  • darsma

    0

    To całe zamieszanie spowodowały polityczne rozgrywki PO ( Zielonego popiera Schet ) , które za wszelką cenę chce " ukraść " sukces Dutkiewczowi , który w " kopanej " pokazał , że potrafi coś osiągnąć i tak samo chce reaktywować z pomocą P.Koelnera koszykówkę na najwyższym poziomie . Zielony z popierającymi oszołomami mogą się co najwyżej zapluć na tych , którzy mowią , ze Śląsk to nie ich własność i w Kosynierce będzie grał Śląsk II ( drugi ) czy im się to podpba , czy nie , bo tak jest zarejestrowany w rozgrywkach .

  • 1.zenek

    0

    dewoj! Przez 3 lata od wycofania się z ekstraklasy nikt palcem nie kiwnął.Zawodnicy zostali bez pieniędzy i na lodzie,komornik posprzedawał wszystko co się dało łącznie z trofeami.Paru sympatyków mówiło o reaktywacji ale nic konkretnego nie zrobiono.Teraz jak znaleźli się śmiałkowie to wyskoczyli właśnie tacy jak Ty którym nic nie pasuje!Szanuj innych jak chcesz żeby Ciebie szanowano!Przypomnij sobie tylko pod iloma szyldami grała ta drużyna i nikomu to nie przeszkadzało!Nikt Ciebie nie zmusza chodzić na mecze bo to indywidualna sprawa kto komu kibicuje i nikomu nic do tego.Ja znam setki takich którzy będą chodzić na mecze i kibicować nowej drużynie bo robią dobrą robotę!Liczę jeszcze że wszyscy się dogadają i będzie jeden Wielki Śląsk!

  • dewoj

    0

    WKK co to jest? Skoro Koelner chciał budować swoją drużynę w ekstraklasie to czemu nie gra pod szyldem WKK?! aaaa no tak, kto by przychodził na takie coś.

  • robert_wwa

    0

    Oby nie skończyło się jak w Warszawie. Polonia i Polonia 2011 rywalizowały ze sobą która jest prawdziwa i ma prawa. A teraz Polonia 2011 została rozwiązana a Polonia nie dostała licencji. Kłótnie niczego nie zbudują "tylko jeden Śląsk"

  • malwina666

    0

    Jeśli w jednym mieście są dwie drużyny to fajnie, ale musi być ostra rywalizacja - jak kiedyś Śląsk vs. Gwardia, jak w piłce Legia vs. Polonia, Wisła vs. Cracovia czy Widzew vs. ŁKS. A tutaj skąd ma się wziąć ostra rywalizacja, skoro (a) obie drużyny chcą się nazywać Śląsk (b) chodzą wokół siebie na paluszkach???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

PLK 2011

lpdrużynaz-ppkt.
GRUPA I (1-6)
1Asseco Prokom8 - 21.800
2Trefl Sopot25 - 91.735
3Anwil Włocławek22 - 121.647
4Zastal Zielona Góra21 - 131.618
5Energa Czarni Słupsk20 - 141.588
6PGE Turów Zgorzelec19 - 151.559
GRUPA II (7-14)
7Śląsk Wrocław25 - 1363
8AZS Koszalin23 - 1561
9Kotwica Kołobrzeg18 - 2056
10Siarka Jezioro Tarnobrzeg17 - 2155
11Polpharma Starogard Gd.15 - 2353
12PBG Basket Poznań11 - 2749
13AZS Politechnika Warszawska11 - 2748
14ŁKS Łódź7 - 3144