Sport.pl

Lokaut w NBA. Gwiazdy pójdą za Williamsem?

Deron Williams, jeden z trzech najlepszych rozgrywających NBA, podpisał wstępną umowę z Besiktasem Stambuł. To pierwsza gwiazda NBA z ważnym kontraktem, która zdecydował się na taki krok. Czy za nim pójdą inni?
Rozgrywający New Jersey Nets zarobi w Turcji od 2 do 5 milionów dolarów za sezon, dostanie luksusowy apartament, samochód z szoferem, ochroniarza oraz dostępnego 24 godziny na dobę asystenta. W ostatnim sezonie w Besiktasie grali m.in. Allen Iverson i Michał Ignerski. - Goście o wielkich nazwiskach będą szukali pracy poza Ameryką. Z drugiej strony, wszyscy zdają sobie sprawę, że gdy tylko lokaut się skończy, oni tu wrócą - mówi Landry Fields z New York Knicks. Sam do Europy na razie się nie wybiera.

Nie wiadomo, kiedy rozpocznie się sezon NBA, bo liga ogłosiła lokaut. 30 czerwca wygasł zbiorowy układ pracy (CBA), a nowej umowy nie udało się podpisać. Dopóki porozumienie nie zostanie osiągnięte, rozgrywki nie zostaną wznowione, a koszykarze nie będą otrzymywać pensji.

Zdaniem Williamsa tym, co przekona większość koszykarzy do przeprowadzki będą finanse. Jednym z najważniejszych punktów spornych w negocjacjach z przedstawicielami klubów są zarobki koszykarzy. Kluby chcą ograniczyć wydatki na pensje nawet o jedną trzecią - według ich propozycji największe gwiazdy mogłyby zarobić za sezon maksymalnie 10-11 milionów dolarów. Zawodnicy nie chcą o tym słyszeć.

- Kobe Bryant i LeBron James mogliby zarobić za granicą więcej niż w USA. Jeśli europejskie kluby byłby pewne, że zostaną na cały sezon, zapłaciliby im jeszcze więcej - powiedział serwisowi ESPN Williams, choć jak twierdzi w Turcji zagra nie dla pieniędzy, ale by zdobyć doświadczenie.

27-letni rozgrywający powiedział także, że kilku czołowych koszykarzy NBA pytało o grę w Europie. - Zdziwilibyście się, gdybym wam powiedział, z kim rozmawiałem. Spodziewam się teraz zalewu telefonów od koszykarzy, którzy także będą chcieli zagrać na Starym Kontynencie - mówił Williams.

Kluby ligi chińskiej chciałyby zatrudnić Dwighta Howarda i Bryanta, o tym ostatnim marzą także Turcy. Amarem Stoudemirem interesuje się Maccabi Tel Awiw.

Bez kontraktu, bez problemu

Williams w Turcji zagra o ile FIBA wyda mu "list czystości". Zawodnicy z ważnymi kontraktami w NBA muszą bowiem otrzymać od światowej federacji zgodę na grę w innym klubie. W takiej sytuacji jest m.in. Marcin Gortat. - Moja sytuacja jest ciężka, bo żaden europejski klub nie podpisze umowy z zawodnikiem, który po zakończeniu lokautu z dnia na dzień może zostać wezwany do USA. Mój agent dzwonił do Barcelony, Realu czy CSKA Moskwa i słyszał, że wszyscy Gortata lubią, ale go nie zatrudnią. Najlepsze zespoły Europy nie chcą zostać na lodzie - opowiadał 27-letni środkowy Phoenix Suns.

FIBA nie wydała jeszcze ani jednego pozwolenia, ale też ma sporo czasu. Najwcześniej na początku września okaże się, czy sezon NBA zostanie skrócony.

Podpisując umowę z klubem spoza USA ryzyko podejmują także zawodnicy. Jeśli doznają kontuzji, klub NBA będzie mógł zdecydować się na rozwiązanie kontraktu, o ile taki zapis znajdzie się w nowej umowie zbiorowej. - Urazu mogę doznać nawet schodząc po schodach. Dokładnie zdaję sobie sprawę z ryzyka, starannie sprawdziłem jak będzie wyglądało moje ubezpieczenie - mówi Williams.

Kluby spoza USA muszą bowiem ubezpieczyć koszykarzy, których umowy z klubami NBA wciąż obowiązują. Władze Besiktasu twierdzą, że na pokrycie kosztów ubezpieczenia Williamsa na pewno znajdą pieniądze.

Problemu nie mają koszykarze NBA, których umowy wygasły - jest ich w sumie 133. Sonny Weems, który ostatnio grał w Toronto Raptors, najbliższy rok spędzi w Żalgirisem Kowno. Darius Songaila, były zawodnik Philadelphii 76ers, w tym sezonie zagra w Galatasaray Stambuł, a Nenad Krstić (ostatnio Boston Celtics) będzie środkowym CSKA Moskwa. Hilton Armstrong z Atlanta Hawks przeniósł się do francuskiego Asvel Villeurbanne.

Wśród zawodników bez kontraktów najbardziej poszukiwani są solidni środkowi jak m.in. Tyson Chandler (mistrz NBA z Mavericks), Brazylijczyk Nene (Nuggets) czy Marc Gasol (Grizzlies), skończyła się również umowa Davida Westa z Hornets.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy wybiorą pewny pieniądz w Europie czy zdecydują się poczekać na rozwój rozmów o nowej umowie zbiorowej.

Więcej o:

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Orlando42400.512
Charlotte39430.476
Miami39430.476
Washington32500.390
Atlanta29530.354
ATLANTIC DIVISION
Toronto58240.707
Philadelphia51310.622
Boston49330.598
Brooklyn42400.512
New York17650.207
CENTRAL
Milwaukee60220.732
Indiana48340.585
Detroit41410.500
Chicago22600.268
Cleveland19630.232
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Houston53290.646
San Antonio48340.585
Memphis33490.402
New Orleans33490.402
Dallas33490.402
PACIFIC
Golden State57250.695
L.A. Clippers48340.585
Sacramento39430.476
L.A. Lakers37450.451
Phoenix19630.232
NORTHWEST
Denver54280.659
Portland53290.646
Utah50320.610
Oklahoma City49330.598
Minnesota36460.439