Sport.pl

NBA. Heat prowadzą z Celtics 2-0. Zabójcze cztery minuty

Miami Heat obronili przewagę własnego parkietu. We wtorek po raz drugi pokonali Boston Celtics (102:91) po kolejnym defensywnym popisie i fantastycznym meczu LeBrona Jamesa, który rzucił aż 35 punktów.
0 : 91
Informacje
NBA - play off 2011 - 1/2 finału Eastern Con.
Środa 04.05.2011 godzina 01:00
Wyniki szczegółowe
Wynik
Miami Heat
0
Boston Celtics
91
O zwycięstwie Heat przesądziły fantastyczne cztery minuty w czwartej kwarcie, gdy gospodarze rzucili 14 punktów z rzędu i na 3:30 przed końcem prowadzili 94:80. To nie atakiem wygrali ten fragment meczu, a obroną. Dobrze kryci Pierce i Allen nie dostawali piłek, a pod koszem pudłował raz za razem Glen Davis. Heat nie pozwalali na łatwe punkty. Niezwykle ważny dla defensywy ekipy z Miami Joel Anthony (5 zbiórek i trzy bloki) w tym fragmencie efektownie zablokował Jermaine'a O'Neala, który próbował zapakować piłkę do kosza i przerwać punktowy serial gospodarzy.

Heat odskoczyli na 14 punktów. Zaliczki nie roztrwonili. Wygrali 102:91 i prowadzą w serii już 2-0. Będą jedynym zespołem wyżej rozstawionym, który wygra dwa pierwsze mecze na własnym parkiecie. Pozostałe drużyny (Bulls, Lakers i Thunder) przewagę swojego boiska straciły już w meczach numer jeden.

Gwiazdą Heat tym razem był LeBron James. Rzucił 35 punktów, z czego aż 24 w drugiej połowie. Był rewelacyjny w obronie, ale w porównaniu z pierwszym meczem zdecydowanie bardziej aktywny w ataku. Częściej atakował kosz i nawet jeśli nie trafiał, to wymuszał faule Celtics.

28 punktów dorzucił Dwayne Wade, a Chris Bosh dołożył 17 punktów i 11 zbiórek. Wielka Trójka z Miami dostarczyła aż 80 punktów. Jej bostoński odpowiednik (Allen, Garnett, Pierce) rzuciła w sumie tylko 36. Liderem Celtics był Rajon Rondo. Rozgrywający, który został mocno ograniczony w pierwszym meczu, tym razem już lepiej czytał grę rywali. Rzucił 20 punktów, miał 12 asyst.

Odkąd w Bostonie wspólnie grają Pierce, Garnett i Allen Celtics jeszcze nigdy nie przegrali dwóch pierwszych meczów w play-off. Po raz ostatni zdarzyło się to w 2004 roku, wtedy Pacers rozprawili się z bostończykami w czterech meczach.

W drugiej rundzie play-off tylko czterokrotnie zdarzyło się by zespół przegrywający po dwóch meczach, zwyciężył w serii. Po raz ostatni w 2008 roku, gdy Spurs wyeliminowali Hornets. Przed Celtics bardzo trudne zadanie tym bardziej, że ani Wade ani James jeszcze nigdy nie odpadli z play-off, jeśli ich zespół prowadził w serii 2-0.

Kolejne dwa mecze zostaną rozegrane w Bostonie. Najbliższy w sobotę.

Najmłodszy MVP w historii - Derrick Rose »




Więcej o:

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391