Sport.pl

NBA. Dno Los Angeles Lakers

- To najgorszy sezon w historii klubu - mówi Magic Johnson i ma rację. Czy Los Angeles Lakers mogą upaść jeszcze niżej?
O tym, że Lakers są ligowym pośmiewiskiem, pisaliśmy już w grudniu. Tuż po tym, jak ulegli 91:103 Philadelphia 76ers, czyli drużynie, która wcześniej przegrała wszystkie 18 meczów. Drużynie patologicznej, specjalnie osłabianej przez szefów, by przegrywać jak najwięcej meczów i zwiększać tym samym szanse na wybór utalentowanych graczy w corocznym naborze. Teraz Sixers mają bilans 9-66, Lakers są niewiele lepsi - mają wynik 16-59.

I też stają się drużyną patologiczną, która nie tyle nie przypomina poważnej organizacji, co wręcz jej urąga. Lakers to wielka marka, jedna z najsłynniejszych drużyn NBA, ale obecnie w stanie upadku. To kolejny rok, w którym drużyna trwa w zawieszeniu i nie dzieje się wokół niej nic pozytywnego. Dlaczego? Bo z rewolucją w Los Angeles czekają, aż po sezonie karierę skoczy Kobe Bryant. 37-letniego gwiazdora, ikony klubu, zwolnić nie można z wielu względów, także marketingowych i wizerunkowych. Sytuacja stała się patowa, bo obecność Bryanta wykluczała z kolei transfery innych gwiazd. Nikt nie chciał być w cieniu żyjącej legendy, która na dodatek wciąż oddaje mnóstwo rzutów i ma główną rolę w ataku.

Dlatego Lakers dopiero od nowego sezonu będą mogli ruszyć do ofensywy i wykorzystać uwolnione wraz z wygaśnięciem kontraktu Bryanta 25 mln dol.

Tylko że we wtorek okazało się, że przygotowany pod rewolucję grunt został naruszony. W internecie opublikowano wideo, w którym D'Angelo Russell, 20-letni rozgrywający i kandydat na nową gwiazdę, nagrał zwierzenia Nicka Younga, kolegi z zespołu. Ten, najwyraźniej nieświadomy rejestrowania rozmowy, otwarcie mówił o romansach z różnymi kobietami, mimo że jest zaręczony z australijską piosenkarką Iggy Azaleą.

Przeciek sprawił, że Russell stał się w Lakers osobą wyklętą. Ujawnił prywatną rozmowę i zawiódł kolegę. Rozgrywający, czyli z założenia lider i ktoś, kto kieruje drużyną, traktowany jest teraz jak trędowaty. ESPN donosi, że Russell dosłownie trzymany jest na dystans. Gdy w szatni usiadł obok Lou Williamsa, ten przesiadł się na inne miejsce. Śniadanie przed niedawnym meczem w Salt Lake City rozgrywający spożywał sam. A w meczu był cieniem samego siebie - Lakers przegrali spotkanie 75:123, co było najwyższą porażką w historii klubu. A przed spotkaniem z Miami Heat Russell został wybuczany we własnej hali.

Cyrkowego klimatu wokół Lakers dodaje to, co dzieje się po meczach. Pod szatnią słabiutkiej drużyny ustawiają się kolejki rozgorączkowanych i chętnych do spotkania z Bryantem - są wśród nich nie tylko ważne osobistości z miast, w których grają Lakers, ale też koszykarze rywali. O tym też pisał ostatnio ESPN - przeciwnicy, tak jak kibice, chcą dostać na pamiątkę buty z podpisem gwiazdora. Najlepiej takie, w których ten właśnie grał, ale niekoniecznie. Pytany przez dziennikarzy Bryant mówi, że na mecze wyjazdowe zabiera w tym celu około pięciu par butów, a prezentuje je tym, którzy nie boją się o nie poprosić. - Jak ktoś ma jaja, by zapytać, to mu je daję - powiedział Bryant.

Na Facebooku pochwalił się także Marcin Gortat. "Piękny gest największego z rywali, któremu stawiłem czoła w NBA! Odebrał mi mistrzostwo w 2009 roku, ale w ostatnim meczu przeciwko sobie... Dał mi prezent! Podpisane buty do mojej kolekcji!" - napisał polski środkowy, publikując także zdjęcie butów z autografem. Pamiątkowe obuwie dostali także m.in. LeBron James, Kevin Durant czy Draymond Green. Niektórzy - z osobistymi dedykacjami.

I tak w atmosferze skandalu, rozpadu drużyny oraz wesołych pożegnań Bryanta z ligą kończy się kolejny tragiczny sezon Lakers. "Myślałem, że poprzedni sezon był zły, bo był najgorszy w historii klubu. Wygląda na to, że teraz ten będzie najgorszy" - napisał na Twitterze Magic Johnson.



Miliard odtworzeń vine'ów z NBA! Oto najpopularniejsze [WIDEO]


Zdjęcie Mitchell & Ness Czapka LA Lakers Zdjęcie Mitchell & Ness Zimowa czapka Lakers Zdjęcie Adidas Lakers (L69778)
Mitchell & Ness Czapka LA L... Mitchell & Ness Zimowa czap... Adidas Lakers (L69778)
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Orlando42400.512
Charlotte39430.476
Miami39430.476
Washington32500.390
Atlanta29530.354
ATLANTIC DIVISION
Toronto58240.707
Philadelphia51310.622
Boston49330.598
Brooklyn42400.512
New York17650.207
CENTRAL
Milwaukee60220.732
Indiana48340.585
Detroit41410.500
Chicago22600.268
Cleveland19630.232
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Houston53290.646
San Antonio48340.585
Memphis33490.402
New Orleans33490.402
Dallas33490.402
PACIFIC
Golden State57250.695
L.A. Clippers48340.585
Sacramento39430.476
L.A. Lakers37450.451
Phoenix19630.232
NORTHWEST
Denver54280.659
Portland53290.646
Utah50320.610
Oklahoma City49330.598
Minnesota36460.439

Komentarze (14)
NBA. Dno Los Angeles Lakers
Zaloguj się
  • slawczan

    Oceniono 46 razy 10

    Na tym polega bycie LEGENDA Jordan wolal sam odejsc niz odstawiac cyrk. Jak wrocil to hobbystycznie. Kobe sie po prostu delektuje swoim koncem. Udowadnia, ze wiekszym stopniu jest narcyzem niz legenda. Watpie by MJ chcial by jego nazwisko bylo szargane w takiej hucpie. Kobe bynajmniej - dobrze sie bawi

  • pis_won_za_don

    Oceniono 14 razy 8

    Ten artykuł to jeden wielki bełkot. Autor przyjął jakąś głupią tezę i w głupi sposób stara się to udowodnić.

    Po pierwsze w NBA LAL nie są pośmiewiskiem. Szczególnie po rozwaleniu GS ( lidera NBA).

    Gorsze sezony miał każdy. LAL wkrótce się odbudują. Wybiorą w drafcie 2 dobrych zawodników, zrobią jakieś transfery.

    Nie rozumiem po co budować jakieś spiskowe teorie.

  • slawczan

    0

    @winqu
    Moze gloryfikuje. Co do druzny ktora stworzyl i krytykowal - moze masz racje. Ale jest jedno ale - jako prezes pocil sie jak oni i skoro widzial, ze ,,on czterdziestoletni" mogl wymiesc ,,hobbystycznie" to nikt nie mogl odstawic lipy. Jakbym byl Lakersem teraz to bym sie baaaardzo oszczedzal - sxkoda ryzykowac zdrowiem by jakis weteran poczul sie ekstra no dal komus buty

  • siekier35

    Oceniono 2 razy 0

    tak jak u nas....pis moczył przez tyle lat żeby teraz wziąć wszystko...
    strategia godna swoich dzieci/synów

  • strzykwa5

    Oceniono 25 razy -17

    Jak się dowiedziałem, że wiele drużyn NBA specjalnie przegrywa żeby mieć lepszy nabór w tak zwanym drafcie to się jeszcze bardziej zniechęciłem do koszykówki, do której i tak zniechęcony już byłem wcześniej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX