21-letni George aż siedmiokrotnie trafiał za trzy punkty. To właśnie celnym rzutom z dystansu Pacers zawdzięczają zwycięstwo. Przyjezdni z Indiany mieli lepszą skuteczność zza linii 7,24 m niż z bliższej odległości.
- Byłem bardzo podekscytowany tym, że zagram przeciwko aktualnym mistrzom. Chciałem wyjść na parkiet i po prostu dać z siebie wszystko. Grało mi się dziś po prostu świetnie. Czułem, że mogę trafić z każdej pozycji - przyznał George.
Mavericks nie pomogła doskonała gra Dirka Nowitzkiego. Niemiec również zdobył 30 pkt, ale miał znacznie mniejsze wsparcie kolegów.
Obrońcy tytułu z bilansem 14-10 zajmują dopiero szóste miejsce w Konferencji Zachodniej. Drużyna Pacers to natomiast jedno z największych pozytywnych zaskoczeń sezonu. Na Wschodzie zajmują trzecie miejsce, minimalnie ustępując takim tuzom jak
Chicago Bulls i Miami Heat.
W piątek kolejny dobry mecz rozegrał
Marcin Gortat. Środkowy
Phoenix Suns zdobył 15 punktów (razem Jaredem Dudleyem najwięcej w drużynie) i miał 12 zbiórek, ale "Słońca" przegrały na wyjeździe z Houston Rockets 81:99.
Spotkanie praktycznie rozstrzygnęło się w pierwszej połowie, bowiem Suns przegrywali po niej różnicą aż 20 pkt. Kluczem do zwycięstwa "Rakiet" była gra zespołowa. Aż siedmiu koszykarzy z Houston zdobyło co najmniej dziesięć punktów; najwięcej - 16 - Kevin Martin.
Świetnej postawie w czwartej kwarcie zwycięstwo zawdzięcza najlepsza drużyna sezonu Oklahoma City Thunder, która we własnej hali pokonała Memphis Grizzlies 101:94. Ostatnią część spotkania gospodarze wygrali 32:17. Thunder do triumfu tradycyjnie poprowadził Kevin Durant. Najlepszy strzelec poprzedniego sezonu uzyskał tym razem 36 pkt.
Wyniki: Boston Celtics - New York Knicks 91:89
Dallas Mavericks - Indiana Pacers 87:98
Denver Nuggets - Los Angeles Lakers 89:93
Detroit Pistons - Milwaukee Bucks 88:80
Houston Rockets - Phoenix Suns 99:81
New Jersey Nets - Minnesota Timberwolves 105:108
Oklahoma City Thunder - Memphis Grizzlies 101:94
Orlando Magic - Cleveland Cavaliers 102:94
Philadelphia 76ers - Miami Heat 79:99
Toronto Raptors - Washington Wizards 106:89