Sport.pl

Cegłą do kosza: Zielonogórski obiad z żoną

- Aż chce się pracować. Są wyniki, w mieście czuć entuzjazm, na mecz z Treflem zabrakło biletów do pięciotysięcznej hali - cieszy się trener Tomasz Herkt z Zastalu Zielona Góra. Beniaminek Tauron Basket Ligi jest rewelacją początku sezonu - pokonał Asseco Prokom Gdynia, Siarkę Tarnobrzeg, PBG Basket Poznań oraz Trefl Sopot i z bilansem 4-0 jest wiceliderem za Energą Czarnymi Słupsk.
Dlaczego Zastal wygrywa? - Bo dobrze bronimy - krótko odpowiada Herkt w wywiadzie dla Sport.pl.

Rzeczywiście - Prokom rzucił Zastalowi 61 pkt, Siarka - 58, PBG - 72 (w 40 minut, nie licząc dogrywki), a Trefl - 71. Bez dodatkowych pięciu minut w Poznaniu beniaminek pozwala rywalom na zdobycie średnio 65,5 pkt. Nikt w lidze nie broni lepiej.

Na parkiecie harują koszykarze - ostoją pod koszem jest 31-letni środkowy Chris Burgess (11,3 zbiórki i 1,5 bloku na mecz), 24-letni rozgrywający Walter Hodge wywiera presję na obwodzie (2,8 przechwytu), pomagają mu tam Marcin Flieger oraz Jakub Dłoniak, który w ostatnich sekundach sobotniego meczu z Treflem wyrwał rywalom kluczową piłkę - ale nad defensywą panuje Herkt.

54-letni trener dopiero debiutuje w roli pierwszego szkoleniowca w męskiej ekstraklasie, choć kilka lat temu był asystentem w Bydgoszczy, a potem w Słupsku. Najbardziej doświadczonym trenerem w lidze czyni go jednak wcześniejsza praca z koszykarkami - z Olimpią Poznań i Lotosem Gdynia Herkt dominował w Polsce, z reprezentacją kraju zdobył w 1999 roku mistrzostwo Europy w Katowicach.

W Zielonej Górze Herkt pracuje trzeci sezon. - Podwaliny zorganizowanej obrony stworzyliśmy w poprzednich latach - nowi koszykarze wchodzą do ułożonego już zespołu i dostosowują się do schematów. Chcemy bronić twardo, szybko wracać pod swój kosz i skutecznie walczyć o zbiórki. Dzięki defensywie możemy często grać z kontry - mówi Herkt.

Zastal wygrywa, Zielona Góra szaleje. Nowiutka, klimatyzowana hala na 5 tys. miejsc w sobotę wypełniła się do ostatniego miejsca i po zwycięskim horrorze z Treflem na pewno wypełni się 13 listopada przy okazji meczu z Anwilem Włocławek. - Dzięki temu w drużynie jest dobra atmosfera do pracy. Przyjście na trening jest jak wyjście do dobrej restauracji na obiad z żoną - tłumaczy trener.

To trzecie podejście Zastalu do ekstraklasy - na przełomie lat 80. i 90. zielonogórzanie próbowali się dobijać do czołówki, w 1993 roku zajęli najwyższe w historii klubu czwarte miejsce. Po spadku w 1996 roku wrócili do elity na dwa sezony pod koniec wieku, ale ostatnie dziesięć lat spędzili na jej zapleczu. Teraz chcą się utrzymać, ale też rozpocząć budowę drużyny, która w ekstraklasie zadomowi się na lata.

Biorąc pod uwagę entuzjazm, jaki Zastal wzniósł do ligi, trudno nie trzymać kciuków za klub z Zielonej Góry.

PS Znalazłem koszykarza, który twierdzi, że na 99 proc. to on trafił pierwszą trójkę w polskiej lidze w 1984 roku... Kto to taki? Zapraszam na ceglinski.blox.pl.

4. kolejka Tauron Basket Ligi

Siarka Tarnobrzeg - PBG Basket Poznań 75:76. Bohater meczu: Cliff Hawkins (PBG).

Kotwica Kołobrzeg - Anwil Włocławek 74:84. Bohater meczu: Andrzej Pluta (Anwil).

Zastal Zielona Góra - Trefl Sopot 72:71. Bohater meczu: Chris Burgess (Zastal).

AZS Koszalin - Polonia Warszawa 87:76. Bohater meczu: Winsome Frazier (AZS).

Polpharma Starogard Gd. - Energa Czarni Słupsk 72:76. Bohater meczu: Cameron Bennerman (Czarni).

Asseco Prokom Gdynia - PGE Turów Zgorzelec - 16 marca 2011.

zespółbilanspunktykosze
1. Czarni4-08338-286
2. Zastal4-08312-269
3. Anwil3-17311-295
4. PBG3-17317-315
5. Trefl2-26322-272
6. Prokom2-15230-200
7. Kotwica1-35299-314
8. Polonia1-35272-307
9. Siarka1-35296-332
10. AZS1-35305-360
11. Turów1-24229-243
12. Polpharma0-44303-341
Liczba Zastalu

39

tyle proc. meczów wygrał w 15 sezonach w ekstraklasie. Bilans 180-284 dopełnia... remis 66:66 ze Stalą Stalowa Wola w meczu o miejsca 5-8 sezonu 1991/92

Cytat kolejki

"Rywale są bardziej doświadczeni, ale moi koszykarze są bardziej głodni"

trener Zastalu Tomasz Herkt przed meczem na szczycie z Czarnymi

Rzuty wolne

Zastal gra o rekord zwycięstw z rzędu odniesionych przez beniaminka. Siedem wygranych Legii Warszawa z sezonu 1973/74 pobić będzie bardzo ciężko, bo drużynę Herkta czekają spotkania z Czarnymi, Anwilem, Polonią Warszawa i PGE Turowem Zgorzelec.

W 63-letniej historii ekstraklasy trójce beniaminków udało się zdobyć wicemistrzostwo - byli nimi Lech Poznań (1981/82), Nobiles Włocławek (1992/93) i Polonia Przemyśl (194/95). Ten ostatni zespół wygrał na inaugurację sześć spotkań z rzędu.

W sobotę w Słupsku Zastal zagra trzeci mecz na szczycie w tym sezonie - w pierwszej kolejce beniaminek podejmował mistrza, w drugiej zwycięską wcześniej Siarkę, a w trzeciej grał na wyjeździe z PBG, które miało bilans 2-0.

Kto wygra sobotni mecz niepokonanych drużyn TBL?