Karnowski dominował, Gonzaga wygrała 27. mecz z rzędu

17.02.2017 11:19
Przemysław Karnowski

Przemysław Karnowski (JAMES SNOOK)

23 punkty, siedem zbiórek i dwa bloki miał Przemysław Karnowski w wygranym aż 96:61 przez jego Gonzaga Bulldogs meczu z San Francisco Dons. Zespół Polaka jest wciąż niepokonany w NCAA.
Najlepszym strzelcem Gonzagi był Nigel Williams-Goss, który rzucił 30 punktów, a oprócz tego miał jeszcze siedem asyst i sześć zbiórek, świetnie zagrał też Karnowski, który jest w tym sezonie jednym z liderów drużyny. Miał 23 punkty (7/11 z gry, 9/10 z wolnych), do których dołożył siedem zbiórek (trzy w ataku), dwa bloki oraz asystę.



-Nie będziemy ze wszystkimi prowadzić już 20 punktami do przerwy. Do tego potrzebujemy dobrej gry w obronie. Podobało mi się, jak zmieniliśmy to w drugiej połowie. Już nie mieli tyle miejsca do oddawania rzutów - mówił po meczu Karnowski.

Jego zespół pierwszą połowę zakończył z siedmiopunktową przewagą, choć na początku meczu przegrywał nawet 11:16. Taka sytuacja niemal się w tym sezonie nie zdarzała. Jak wyliczyła agencja AP, Gonzaga prowadziła przez 94 proc. czasu wszystkich poprzednich meczów. Bulldogs rozpędzili się dopiero po przerwie i skończyło się wygraną różnicą 35 punktów (96:61).

To 27. triumf Gonzagi z rzędu. Studenci ze Spokane jako jedyni nie przegrali jeszcze meczu w NCAA i patrząc w terminarz (mają do zagrania jeszcze trzy mecze), trudno znaleźć tam rywala, który mógłby sprawić im większe kłopoty. Jeśli nie zakończą sezonu zasadniczego z bilansem 30-0, będzie to spora niespodzianka.

Gonzaga urosła do roli faworyta March Madness, czyli pucharowej rozgrywki o mistrzostwo NCAA, choć niektórzy wciąż wątpią w siłę drużyny ze względu na to, że rywalizuje w przeciętnej West Coast Conference i regularnie nie próbuje się z akademicką czołówką. Zespół w poprzednich 18. sezonach zawsze grał w March Madness, ale zazwyczaj bez sukcesów. Tylko raz - w 2015 roku - drużyna Karnowskiego dotarła do najlepszej ósemki koszykarskich drużyn akademickich. Teraz ma ogromną szansę, by znów zaszaleć w marcu.





Komentarze (1)
Karnowski dominował, Gonzaga wygrała 27. mecz z rzędu
Zaloguj się
  • known2own

    Oceniono 1 raz 1

    To troche nie fair, że grali przeciwko licealistom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

PLK 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Bilans Zw. Por.
1 Anwil Włocławek 22 41 1889:1560 19 3
2 Polski Cukier Toruń 22 38 1862:1690 16 6
3 Stelmet BC Zielona Góra 21 36 1764:1576 15 6
4 MKS Dąbrowa Górnicza 22 36 1758:1649 14 8
5 BM Slam Stal Ostrów Wlkp. 21 34 1640:1552 13 8
6 TBV Start Lublin 20 32 1668:1633 12 8
7 PGE Turów Zgorzelec 23 36 1923:1934 13 10
8 Polpharma Starogard Gd. 22 34 1744:1671 12 10
9 King Szczecin 22 34 1838:1791 12 10
10 Rosa Radom 21 32 1713:1662 11 10
11 Asseco Gdynia 21 32 1717:1728 11 10
12 Trefl Sopot 21 31 1650:1637 10 11
13 Miasto Szkła Krosno 22 30 1698:1790 8 14
14 GTK Gliwice 22 30 1716:1838 8 14
15 AZS Koszalin 22 30 1726:1853 8 14
16 Legia Warszawa 22 24 1610:1908 2 20
17 Czarni Słupsk 32 24 1463:1907 5 27

  • Awans do play-off