Sport.pl

Koszykówka. PGE Turów odpadł z eliminacji do Euroligi

pcs, PAP
30.09.2011 , aktualizacja: 30.09.2011 20:37
A A A Drukuj
Trener Turowa Jacek Winnicki Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta Trener Turowa Jacek Winnicki
Koszykarze PGE Turowa Zgorzelec przegrali w piątek w belgijskim Charleroi z rosyjskim zespołem Chimki Region Moskwa 67:74 (13:15, 16:16, 16:27, 22:16) w meczu ćwierćfinałowym turnieju eliminacyjnego do Euroligi i odpadli z dalszej rywalizacji.
Wicemistrzowie Polski wystąpią w rozgrywkach Pucharu Europy. W półfinale Chimki zmierzą się ze zwycięzcą meczu CEZ Nymburk - Banvit Bandima Kulubu.

Początek meczu należał do zgorzelczan, którzy po trafieniach Daniela Kickerta i Davida Jacksona już po dwóch minutach prowadzili 4:0. Rosjanie poprawili jednak obronę i prowadzeni przez Chrisa Quinna zaczęli odrabiać straty, a po trafieniu byłego zawodnika Turowa Thomasa Kelatiego wyszli na dwupunktowe prowadzenie (9:7), które utrzymało się do końca kwarty.

Druga cześć spotkania była bardzo zacięta. Po dwóch minutach podopiecznym trenera Jacka Winnickiego udało się, głównie dzięki dobrej grze m.in. Aarona Cela, doprowadzić do remisu (18:18). Od tego momentu gra się wyrównała i żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie choćby kilkupunktowej przewagi. Po 20 minutach Rosjanie prowadzili, ale tylko 31:29.

Trzecia kwarta przebiegała niemal w całości pod dyktando wicemistrzów Rosji. Koszykarze Turowa mieli olbrzymie problemy z wykończeniem akcji, pudłowali zarówno z półdystansu jak i zza linii 6,25 m. W efekcie po zaledwie pięciu minutach tej części gry zgorzelczanie przegrywali 38:51.

W ostatnich 10 minutach podopieczni trenera Rimasa Kurtinaitisa kontrolowali przebieg spotkania i utrzymywali bezpieczną przewagę. Wicemistrzowie Polski walczyli do końca, ale na odrobienie strat i doprowadzenie do remisu zabrakło im już czasu. Ostatecznie Turów przegrał 67:74 i nie awansował do fazy grupowej Euroligi. Teraz drużynę czeka rywalizacja w rozgrywkach Eurocup.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się