Sport.pl

NBA. 11 zbiórek Gortata, Magic rozbili Bulls

mo
12.03.2010 , aktualizacja: 12.03.2010 11:11
A A A Drukuj
Marcin Gortat i Anthony Tolliver Fot. John Raoux AP Marcin Gortat i Anthony Tolliver
11 zbiórek i 7 punktów miał Marcin Gortat (Orlando Magic) w wygranym 111:82 meczu z Chicago Bulls. Było to siódme zwycięstwo z rzędu drużyny Polaka.
SERWISY
Zobacz to na Zczuba.tv »

Gortat dostał więcej minut (24), bo szybko faule łapał lider Magic Dwight Howard. Polak nie zawodził w obronie. Był najlepszym zbierającym całego meczu - na swym koncie zapisał 11 zbiórek (o pięć więcej niż Howard), to jego drugi najlepszy wynik w tym sezonie (dwa razy miał po 12). Miał też dwa bloki, przechwyt i asystę.

Polak był też skuteczny w ataku. Trafił trzy z czterech rzutów z gry, wykorzystał jeden z dwóch rzutów osobistych - w sumie . Najefektowniejszą akcję Gortat wykonał w drugiej kwarcie, gdy zapakował piłkę jedną ręką po podaniu nad kosz od Jasona Williamsa.

Gortat, ale też i Howard, mieli ułatwione zadanie przeciwko Bulls, bo zespół z Chicago grał tylko z jednym nominalnym centrem - Bradem Millerem, który w czwartek spisywał się słabo. Magic wygrali walkę na tablicach aż 46:29.

Bulls od początku meczu nie potrafili nawiązać wyrównanej walki z rozpędzonymi Magic, a ich gra zupełnie załamała się, gdy boisko z kontuzją musiał opuścić Derrick Rose. Rozgrywający Bulls znów miał bliskie spotkanie z Dwightem Howardem. Rose dynamicznie wszedł pod kosz, odbił się od próbującego go blokować Howarda i boleśnie upadł na parkiet, uszkadzając nadgarstek. To już drugi raz, gdy zderzenie ogromnego Howarda z małym Rose'm dla tego drugiego kończy się źle. W poprzednim - 10 lutego rozgrywający Bulls także ucierpiał.

Bulls bez Rose'a stracili wszystkie argumenty. Już po pierwszej połowie przegrywali różnicą 32. Punktów i było jasne, że tego meczu nie wygrają. W Magic najskuteczniejszy był Vince Carter, który w 26 minut rzucił 23 punkty, z czego 21 w pierwszej kwarcie. Dwight Howard zakończył mecz z 12 punktami i 6 zbiórkami. Wszyscy zawodnicy Magic, którzy wyszli na parkiet zdobyli punkty. Dla Bulls najwięcej - 13 punktów zdobył James Johnson.

Magic wygrali swoje 46 spotkanie w sezonie i siódmy mecz z rzędu. Takiej serii w tym sezonie jeszcze nie mieli. W Konferencji Wschodniej z bilansem (46-20) zajmują drugie miejsce za Cleveland Cavaliers, którzy mają już zapewniony udział w play-off. Bulls (bilans31-33) są na dziewiątym miejscu.

W sobotę rywalem Magic będą Washington Wizards.



Podziel się

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
ATLANTIC DIVISION
Boston39270.591
New York36300.545
Philadelphia35310.530
New Jersey22440.333
Toronto23430.348
CENTRAL DIVISION
Chicago50160.758
Indiana42240.636
Milwaukee31350.470
Detroit25410.379
Cleveland21450.318
SOUTHEAST DIVISION
Miami46200.697
Atlanta40260.606
Orlando37290.561
Washington20460.303
Charlotte7590.106
WESTERN CONFERENCE
NORTHWEST DIVISION
Oklahoma47190.712
Denver38280.576
Utah36300.545
Portland28380.424
Minnesota26400.394
PACIFIC DIVISION
LA Lakers41250.621
LA Clippers40260.606
Phoenix33330.500
Golden State23430.333
Sacramento22440.333
SOUTHWEST DIVISION
San Antonio50160.758
Memphis41250.621
Dallas36300.545
Houston34320.515
New Orleans21450.318