Kuśmieruk koszykówkę trenuje od 14. roku życia, karierę zaczynał w gimnazjalnej drużynie SMS-u w Kozienicach.. Już rok później na jednym z kampów zainteresowali się nim trenerzy czołowych klubów z Europy m.in. Żalgirisu Kowno i Bennttonu Treviso. Kuśmieruk postanowił spróbować swoich sił za oceanem. Trafił do The John Carroll High School, teraz
gra na uczelni Central Florida w zespole UFC Knights. W swoim drugim sezonie średnio gra 6,6 minuty, rzuca 2,1 punktu i zbiera jedną piłkę na mecz.
Jego wielkim atutem są warunki fizyczne. Mierzy 223 cm wzrostu, jest najwyższym koszykarzem w historii uczelni i drugim w dywizji. Jego marzeniem jest gra w
NBA. - W Polsce każdy zna Gortata, jest wielką gwiazdą. Chciałbym grać w NBA tak jak on, ale wiem, że przede mną jeszcze wiele
pracy - mówi 21-letni koszykarz.
Polaka chwali pierwszy trener zespołu Kirk Speraw. - On jest lepszy z dnia na dzień. To co umie teraz, to zaledwie ułamek jego możliwości - uważa trener.
Latem trenował w
Chicago z rozgrywającym A.J. Rompzą. - Dla niego to była świetna okazja i zrobił wielki postęp - mówił Rompza.
Wszyscy są zachwyceni pracowitością Polaka. Już godzinę po meczu potrafi wrócić na halę i ćwiczyć indywidualnie - Muszę znajdować czas na indywidualne treningi, bo tylko w ten sposób stanę się lepszym koszykarzem. Trenowanie z drużyną i trenerem Sperawem sprawia, że zespół jest coraz lepszy, ale ja muszę pracować też nad sobą, by wejść na kolejny poziom - mówi Kuśmieruk.