Sport.pl

NBA. Udany rewanż Magic, dobra zmiana Gortata

mo
22.12.2009 , aktualizacja: 22.12.2009 10:29
A A A Drukuj
Marcin Gortat Fot. John Raoux AP Marcin Gortat
Orlando Magic udanie zrewanżowali się Utah Jazz i we własnej hali wygrali 104:99. Dobrą zmianę w pierwszej połowie dał Marcin Gortat, który zdobył pięć punktów i miał pięć zbiórek.
Marcin Gortat
Fot. Paul Connors AP
Marcin Gortat
Zobacz skrót meczu Orlando - Utah na Z Czuba.pl »

Gortat dostał więcej minut, bo już w pierwszej kwarcie kłopoty z faulami miał Dwight Howard. Polak dobrze wszedł w mecz - kilkanaście sekund po tym, jak pojawił się na parkiecie zdobył swoje pierwsze punkty po podaniu Rasharda Lewisa. Gortat grał twardo w obronie - mieli z nim problemy i Paul Millsap i Carlos Boozer, którym sprzed nosa wyrywał piłki na desce.

W ważnym momencie drugiej kwarty Polak dobił rzut Jameera Nelsona, a chwilę później zablokował rzut Andreia Kirilenki. Potem trener Stan Van Gundy postawił znów na Howarda. Środkowy z Łodzi wrócił jeszcze na chwilę w końcówce trzeciej kwarty, by dać odpocząć liderowi Magic przed ostatnią kwartą.

W sumie w nieco ponad 11 minut Gortat rzucił pięć punktów (najwięcej od miesiąca), zebrał pięć piłek z tablic, miał dwa bloki i stratę.

Do gry w Orlando wrócił po kontuzji kolana Jameer Nelson. Po rozgrywającym Magic było jeszcze widać, że nie jest w pełni dyspozycji, ale pokazał też kilka zagrań, którym w ostatnich dniach jego drużynie brakowało. Gdy dojdzie do optymalnej formy, rywale mogą mieć z nim spore problemy.

Tak jak Magic mieli spore problemy z Jazz. W drugiej w tym sezonie potyczce tych ekip znów ekipie z Florydy sporo krwi napsuł Deron Williams (18 punktów, 11 asyst), ale tym razem nie on był górą.

Jeszcze dwie minuty przed końcem gospodarze prowadzili tylko dwoma punktami (96:94), ale po fragmencie fantastycznej obrony i dzięki skutecznie wykonywanym rzutom wolny Magic wygrali z Jazz 104:99.

Jazz próbowali przez cały mecz zniechęcić do gry Howarda ciągle go faulując. Ta taktyka w poniedziałek się nie sprawdziła - środkowy Magic był skuteczny z linii rzutów wolnych (trafił 11/15, w sumie 20 punktów i 9 zbiórek). W ważnych momentach trójki trafiał nieskuteczny ostatnio Lewis (18 punktów), a dobrą zmianę z ławki dał J.J. Reddick, który w czwartej kwarcie zdobył 11 ze swoich 20 punktów. Najskuteczniejszy w Jazz był Paul Millsap - rzucił 20 punktów.

Dla Magic był to pierwszy trudny mecz w świątecznym tygodniu. W środę zagrają z kolejną ekipę z Konferencji Zachodniej - Houston Rockets, a 25 grudnia ich rywalami będą najlepsi na wschodzie Boston Celtics.

Wyniki poniedziałkowych meczów NBA:

Indiana Pacers - Milwaukee Bucks 81:84

Orlando Magic - Utah Jazz 104:99

Chicago Bulls - Sacramento Kings

San Antonio Spurs - Los Angeles Clippers

Phoenix Suns - Cleveland Cavaliers

Specjalny serwis poświęcony NBA na- Sport.pl »


Podziel się

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
ATLANTIC DIVISION
Boston39270.591
New York36300.545
Philadelphia35310.530
New Jersey22440.333
Toronto23430.348
CENTRAL DIVISION
Chicago50160.758
Indiana42240.636
Milwaukee31350.470
Detroit25410.379
Cleveland21450.318
SOUTHEAST DIVISION
Miami46200.697
Atlanta40260.606
Orlando37290.561
Washington20460.303
Charlotte7590.106
WESTERN CONFERENCE
NORTHWEST DIVISION
Oklahoma47190.712
Denver38280.576
Utah36300.545
Portland28380.424
Minnesota26400.394
PACIFIC DIVISION
LA Lakers41250.621
LA Clippers40260.606
Phoenix33330.500
Golden State23430.333
Sacramento22440.333
SOUTHWEST DIVISION
San Antonio50160.758
Memphis41250.621
Dallas36300.545
Houston34320.515
New Orleans21450.318