Sport.pl

Marcin Gortat przed sezonem: Postaram się o nagrodę dla najlepszego rezerwowego

Wysłuchał Łukasz Cegliński
26.10.2009 , aktualizacja: 25.10.2009 22:41
A A A Drukuj
Marcin Gortat blokuje Roya Hibberta z Indiany Pacers Fot. Phelan M. Ebenhack AP Marcin Gortat blokuje Roya Hibberta z Indiany Pacers
- Mówi się, że Cleveland wzięło Shaquille'a O'Neala, żeby w meczach z Orlando utrudniał życie Dwightowi Howardowi, ale ja jestem niemal pewny, że to na mnie spadnie rywalizowanie z Shaqiem - mówi jedyny Polak w NBA.
Marcin Gortat
Fot. John Raoux AP
Marcin Gortat
Marcin Gortat
Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Marcin Gortat
SERWISY
Gortat rozpoczyna swój trzeci sezon w NBA. W lecie był bliski przejścia do Dallas Mavericks, ale zaproponowany kontrakt (34 mln dol. brutto za pięć lat) wyrównali Magic i Polak został na Florydzie. Co mówi tuż przed inauguracją sezonu?

Dallas? Było, minęło

Przy okazji sparingu widziałem się w Dallas z właścicielem klubu Markiem Cubanem - trochę mi dogadywał. Jednak NBA to biznes - rozumiem to coraz bardziej i nie mam do nikogo pretensji. W Orlando nie zrobię dużego postępu, na większy miałbym szansę w Dallas, ale to z Magic mogę zdobyć mistrzostwo NBA. Powalczę o nie przez drugi rok z rzędu, a to się nie zdarza nawet największym gwiazdom tej ligi.

Celem jest mistrzostwo!

Najważniejsze to zdobyć tytuł. Mamy ekipę z silną ławką rezerwowych i możemy w lidze dużo namieszać. Większość z nas ma doświadczenie z finału z poprzedniego sezonu i myślę, że pewnych błędów już nie popełnimy. Na dodatek ci, którzy doszli, to też zawodnicy ze sporym doświadczeniem.

Być najlepszym środkowym

Jako zmiennik Howarda indywidualnych celów sobie nie wyznaczam. Będę walczył o minuty na pozycji wysokiego skrzydłowego, ale niestety na chwilę obecną jest to praktycznie niemożliwe. Konkurencja jest tam duża, na dodatek kontuzji kolana doznał nasz trzeci środkowy Adonal Foyle i jestem jedynym zmiennikiem Howarda. Kto wie, może powalczę o nagrodę dla najlepszego rezerwowego w całej NBA? Postaram się o to przynajmniej wśród środkowych. Słyszałem już opinie, że na swojej pozycji jestem pierwszym zmiennikiem.

Akceptuję swoją rolę

Rywalizując z Howardem, walczę z wiatrakami. Jakie to uczucie? Można powiedzieć, że bliskie załamania, ale staram się tego tak nie traktować. Muszę zaakceptować rolę. Jest jednak ciężko, bo są dni, w których na treningu prezentuję się naprawdę dobrze, zdarzają się mecze, w których jestem bardziej produktywny niż sam Dwight, ale to on będzie grał, bo jest liderem, gwiazdą i to na nim opiera się gra naszego zespołu. Mogę mieć nadzieję tylko na to, że trener znajdzie dla mnie więcej minut.

Zrobię zamieszanie

Wiem, że mogę być agresywniejszy w ataku - w tym sezonie będę oddawał mniej piłek, będę starał się wykreować własne pozycje, wchodzić pod kosz. Moja gra w ofensywie opiera się na bieganiu i stawianiu zasłon, a to może być plus, bo większość rywali koncentruje się na powstrzymywaniu strzelców na obwodzie i Howarda pod koszem. Ja robię za to dużo zamieszania, latam pomiędzy zawodnikami i niektórym zespołom ciężko to obronić.

Transfer w trakcie sezonu?

- Myślę, że to wykluczone - jestem zmiennikiem Howarda i jedynym graczem, który nie opuszcza żadnego treningu i na każdych zajęciach może stawić mu czoła. Czy chciałbym zmienić klub po 15 grudnia? Nie. Nigdy w życiu. Gdybym odszedł, a drużyna zdobyła mistrzostwo, to chyba bym się zastrzelił jednym z karabinów z mojej kolekcji. Ale po sezonie porozmawiałbym z trenerem o tym, czy dostanę więcej minut na boisku. Bycie zmiennikiem trzeci kolejny rok byłoby dla mnie chyba krokiem w tył. W tym sezonie mój krok wprzód będzie mniejszy niż ostatnio i to już ostatni taki sezon.

Polskie mięso na Shaqa

Rywale w naszej konferencji się wzmocnili - bardzo ciężko będzie nam rywalizować z Boston Celtics. Jeśli chodzi o Cleveland Cavaliers, to mam mieszane uczucia - dojście Shaquille'a O'Neala może spowolnić ich grę, a na dodatek Shaq może przejąć część rzutów Jamesa i nie wiadomo, jak to wpłynie na drużynę. Mówi się, że O'Neal został sprowadzony, żeby stawić czoła Howardowi, żeby go męczyć w obronie, ale ja jestem niemal pewny, że to na mnie spadnie rywalizowanie z Shaqiem. Już słyszę komentarze, że na parkiet rzucane jest świeże polskie mięso do pilnowania O'Neala. Dwight będzie miał wtedy większą swobodę gry, nie będzie łapał fauli. Kto wie, być może przeciwko Cavaliers trener spróbuje wariantu gry z dwoma wysokimi - ja będę pilnował O'Neala, a Howard wysokiego skrzydłowego. To byłoby ciekawe rozwiązanie.

Gortat w sparingach

Magic w sezonie przygotowawczym osiągnęli najlepszy bilans w całej NBA - wygrali osiem meczów, żadnego nie przegrali. Gortat był jednym zawodnikiem zespołu, który zagrał w każdym spotkaniu, a raz nawet w pierwszej piątce. Przeciwko Houston Rockets miał 14 punktów, 14 zbiórek i sześć bloków z ciągu 36 minut. Jego średnie ze sparingów to 8,1 punktu, 7,5 zbiórki i 1,8 bloku na mecz. Gortat grał przeciętnie po 21,5 minuty na mecz.

Sprowadzony na ziemię - Gortat za plecami Howarda »


Podziel się

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
ATLANTIC DIVISION
Philadelphia1880.692
Boston14100.583
New York11150.423
New Jersey8190.296
Toronto8190.296
CENTRAL DIVISION
Chicago2260.786
Indiana1780.680
Milwaukee11140.440
Cleveland10140.417
Detroit7200.259
SOUTHEAST DIVISION
Miami1970.731
Atlanta1790.654
Orlando16100.615
Washington5210.192
Charlotte3220.120
WESTERN CONFERENCE
NORTHWEST DIVISION
Oklahoma2050.800
Denver15110.577
Utah13110.542
Portland14120.538
Minnesota13130.500
PACIFIC DIVISION
LA Clippers1580.652
LA Lakers14110.560
Phoenix11140.440
Golden State8140.364
Sacramento9160.360
SOUTHWEST DIVISION
San Antonio1890.667
Dallas15110.577
Houston15110.577
Memphis13130.500
New Orleans4220.154