Sport.pl

Marcin Gortat Camp zakończył się w Gdańsku

Grzegorz Kubicki
19.07.2009 , aktualizacja: 19.07.2009 20:35
A A A Drukuj
Marcin Gortat Fot. Marcin Wojciechowski/ Agencja Gazeta Marcin Gortat
- Błagam was, wołajcie na mnie Marcin. Nie pan NBA, pan Marcin, pan Gortat czy mistrzu. Po prostu - Marcin - tak koszykarz Orlando Magic rozpoczął w Gdańsku trening dla dzieci
Niedziela, godz. 9.30. W hali przy ul. Kołobrzeskiej na boisku siedzi po turecku ok. 100 dzieci. O godz. 10.07 nie wytrzymują i krzyczą: Marcin! Marcin! Marcin! Do hali wchodzi Gortat, jedyny Polak w NBA, który w poprzednim sezonie grał z Magic w finale najlepszej ligi świata. W hali rozlegają się brawa - klaszczą dzieci i ich rodzice. Gortat jeździł po Polsce z cyklem spotkań "Marcin Gortat Camp". Odwiedzał miasta, które we wrześniu będą organizatorami koszykarskich mistrzostw Europy. Był w Łodzi, Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach, Warszawie i Bydgoszczy, a na koniec zawitał do Gdańska. - Trójmiasto to wyjątkowe miejsce, bo macie tu świetną drużynę Prokom Trefl Sopot. Liczę, że niektórzy z was do niej trafią - mówił na początku spotkania. Najwyraźniej nie wiedział, że drużyna mistrza Polski nazywa się już Asseco Prokom Gdynia.

- Od czego powinien się zaczynać każdy trening? - pytał Gortat. - Od rozgrzewki - odpowiedział jeden z młodych koszykarzy. - Brawo, piątka - pochwalił go zawodnik NBA. Na rozgrzewce nikt się nie oszczędzał. Także Gortat, który był spocony bardziej niż uczestnicy treningu. Tuż przed godz. 11 dzieci doczekały się zajęć z piłkami. Gortat, a także siedmiu trenerów, którzy mu pomagali, pokazywali dzieciom, jak należy kozłować, podawać i rzucać. Nie brakowało dowcipów i części teoretycznej. Jeden z chłopców, na pytanie Gortata: jaki jest mój największy atut w NBA, odpowiedział...: Los Angeles Lakers. Dopiero stojący obok, nieco starszy kolega wytłumaczył, że chodzi o obronę. Gortat co jakiś czas przypominał dzieciom, że jest ich kolegą. - Pamiętajcie, jestem Marcin, a nie pan NBA. Przecież jestem tylko trochę od was wyższy - mówił Gortat. Kiedy mierzący 214 cm koszykarz wypowiadał te słowa, obok niego stała akurat dziewczynka, która ledwo sięgała mu do pasa. Na koniec treningu były mecze. Gortat wzmacniał zawsze jedną z drużyn i jego zespół... najczęściej przegrywał. - Najbardziej podobała mi się ostatnia część, kiedy graliśmy mecze. Zwłaszcza że moja drużyna wygrała z panem Marcinem. O, przepraszam, z Marcinem - mówiła 11-letnia Klaudia. - Szkoda, że to już koniec objazdu. Jestem wdzięczny wszystkim dzieciom, że chciały się ze mną pobawić, potrenować. Wierzę, że będą wytrwałe i niektóre z nich zostaną przy koszu na długo - powiedział Gortat.

Kadra Polski rozpoczęła przygotowania do Eurobasketu »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
ATLANTIC DIVISION
Boston39270.591
New York36300.545
Philadelphia35310.530
New Jersey22440.333
Toronto23430.348
CENTRAL DIVISION
Chicago50160.758
Indiana42240.636
Milwaukee31350.470
Detroit25410.379
Cleveland21450.318
SOUTHEAST DIVISION
Miami46200.697
Atlanta40260.606
Orlando37290.561
Washington20460.303
Charlotte7590.106
WESTERN CONFERENCE
NORTHWEST DIVISION
Oklahoma47190.712
Denver38280.576
Utah36300.545
Portland28380.424
Minnesota26400.394
PACIFIC DIVISION
LA Lakers41250.621
LA Clippers40260.606
Phoenix33330.500
Golden State23430.333
Sacramento22440.333
SOUTHWEST DIVISION
San Antonio50160.758
Memphis41250.621
Dallas36300.545
Houston34320.515
New Orleans21450.318