Jak podał serwis ESPN żaden klub zainteresowany pozyskaniem Marcina Gortata nie może w pierwszych dwóch latach nowego kontraktu więcej niż tzw. mid-level exepction, czyli jak spodziewa się serwis ESPN 5,8 mln dolarów w najbliższym sezonie.
Marcin Gortat w NBA jest dopiero dwa lata co sprawia, że jest tzw. "Early Bird". Oznacza to, że żaden klub zainteresowany Gortatem nie może mu przedstawić oferty wykraczającej poza tzw. mid-level exepction w dwóch pierwszych latach nowego kontraktu. W najbliższym sezonie spodziewa się, że będzie to kwota w granicach 5,8 mln dolarów brutto. Ma to zapobiec składaniu zbyt wygórowanych ofert i dać możliwość dotychczasowym klubom wyrównywania ofert. Przepis jednak nie mówi nic o wysokości zarobków w trzecim i kolejnych sezonach.
Przepis o tzw. "Early Bird" został zmieniony po tym, jak Washington Wizzards zaoferowali ogromne pieniądze Gilbertowi Arenasowi, a jego dotychczasowy klub nie mógł tej propozycji wyrównać ze względu na ograniczenia związane z salary cap.
poslka jezyka jest trudna, angielska jezyka byc jeszcze trudniejsza. Polska sport reportera byc jak sport man, nigdy sie nie poddawac i trenowac trudna jezyk angielski. najwiecej miec »