Marcin Gortat: W Orlando zostanę ja albo Hedo Turkoglu
18.04.2009
, aktualizacja: 18.04.2009 12:42
PRZEGLĄD PRASY: Na pewno jeden z nas rozpocznie kolejny sezon w innym zespole. O to już jednak martwią się ci, którzy reprezentują nasze interesy - mówi w wywiadzie udzielonym "Rzeczpospolitej" Marcin Gortat
ZOBACZ TAKŻE
- Marcin Gortat: Orlando wygra na Wschodzie (20-04-09, 07:00)
- Fruwając pod koszem: Zderzenie czołowe, czyli LeBron James kontra Kobe Bryant (19-04-09, 13:47)
- Play-off NBA: Andre Iguodala wyrywa zwycięstwo Orlando Magic (20-04-09, 07:14)
- Marcin Gortat: Chcemy grać do samego końca (20-04-09, 07:00)
- Co Orlando Magic zrobią dla Gortata? (11-04-09, 07:00)
- Marcin Gortat: nie rozróżniam świąt od dnia powszedniego (10-04-09, 08:41)
- Gortat w play-off: Dać odetchnąć Howardowi (18-04-09, 12:26)
- Van Gundy o krytyce Gortata: Nie mam problemu z Marcinem (21-04-09, 21:35)
SERWISY
Gortat wyszedł z cienia Howarda »
Shaquille O'Neal powiedział o waszym trenerze Stanie van Gundym, z którym wcześniej współpracował w Miami Heat, że w krytycznych momentach "trzęsie się ze strachu" i nie panuje nad prowadzonym przez siebie zespołem. Jak przyjęliście te słowa?
Rzeczywiście, taka już jest natura naszego trenera, że panikuje bardzo często w trakcie meczu. Ma pewne swoje zachowania, które nie są dla nas dobre. Swoimi gestami wywołuje w nas dodatkowe nerwy. Wypowiedzi Shaqa nie komentowaliśmy.
Czy Stan van Gundy zaczął wreszcie ustawiać pod pana zagrywki? Kilka miesięcy temu mówił otwarcie, że w ofensywie może pan liczyć najwyżej na dobitki. Stwierdził, że ma pan się koncentrować na obronie i zbiórkach, a od zdobywania punktów są inni.
Niestety, nadal nikt nie ustawia pode mnie zagrywek. Niedawno trener zażartował podczas timeoutu, że dopiero jak zaliczę dziesięć zbiórek, dostanę pierwszą piłkę w ataku pod koniec meczu. Moje zadania to grać w obronie, zbierać piłki, blokować najlepszych zawodników drużyn przeciwnych. To, co robię od wielu lat i na wysokim poziomie. Gra w ofensywie przyjdzie z czasem, ale... już w innej drużynie.
Ostatnio prasa w Orlando poświęciła sporo miejsca przyszłości pana oraz Hedo Turkoglu. Lokalni dziennikarze obawiają się, że Magic będą szukali oszczędności, aby nie przekroczyć limitu wynagrodzeń i uniknąć związanej z tym dodatkowej opłaty.
Prasa faktycznie ostatnio spekuluje sporo na temat naszej przyszłości. Myślę, że będzie duży problem z podpisaniem kontraktów z oboma zawodnikami. Na pewno jeden z nas rozpocznie kolejny sezon w innym zespole. O to już jednak martwią się ci, którzy reprezentują nasze interesy.
Shaquille O'Neal powiedział o waszym trenerze Stanie van Gundym, z którym wcześniej współpracował w Miami Heat, że w krytycznych momentach "trzęsie się ze strachu" i nie panuje nad prowadzonym przez siebie zespołem. Jak przyjęliście te słowa?
Rzeczywiście, taka już jest natura naszego trenera, że panikuje bardzo często w trakcie meczu. Ma pewne swoje zachowania, które nie są dla nas dobre. Swoimi gestami wywołuje w nas dodatkowe nerwy. Wypowiedzi Shaqa nie komentowaliśmy.
Czy Stan van Gundy zaczął wreszcie ustawiać pod pana zagrywki? Kilka miesięcy temu mówił otwarcie, że w ofensywie może pan liczyć najwyżej na dobitki. Stwierdził, że ma pan się koncentrować na obronie i zbiórkach, a od zdobywania punktów są inni.
Niestety, nadal nikt nie ustawia pode mnie zagrywek. Niedawno trener zażartował podczas timeoutu, że dopiero jak zaliczę dziesięć zbiórek, dostanę pierwszą piłkę w ataku pod koniec meczu. Moje zadania to grać w obronie, zbierać piłki, blokować najlepszych zawodników drużyn przeciwnych. To, co robię od wielu lat i na wysokim poziomie. Gra w ofensywie przyjdzie z czasem, ale... już w innej drużynie.
Ostatnio prasa w Orlando poświęciła sporo miejsca przyszłości pana oraz Hedo Turkoglu. Lokalni dziennikarze obawiają się, że Magic będą szukali oszczędności, aby nie przekroczyć limitu wynagrodzeń i uniknąć związanej z tym dodatkowej opłaty.
Prasa faktycznie ostatnio spekuluje sporo na temat naszej przyszłości. Myślę, że będzie duży problem z podpisaniem kontraktów z oboma zawodnikami. Na pewno jeden z nas rozpocznie kolejny sezon w innym zespole. O to już jednak martwią się ci, którzy reprezentują nasze interesy.
Rusza play-off: kto faworytem? »
NBA tabela
| Dywizja/Zespół | Zw. | Por. | bilans |
|---|---|---|---|
| EASTERN CONFERENCE | |||
| ATLANTIC DIVISION | |||
| Philadelphia | 18 | 8 | 0.692 |
| Boston | 14 | 10 | 0.583 |
| New York | 11 | 15 | 0.423 |
| New Jersey | 8 | 19 | 0.296 |
| Toronto | 8 | 19 | 0.296 |
| CENTRAL DIVISION | |||
| Chicago | 22 | 6 | 0.786 |
| Indiana | 17 | 8 | 0.680 |
| Milwaukee | 11 | 14 | 0.440 |
| Cleveland | 10 | 14 | 0.417 |
| Detroit | 7 | 20 | 0.259 |
| SOUTHEAST DIVISION | |||
| Miami | 19 | 7 | 0.731 |
| Atlanta | 17 | 9 | 0.654 |
| Orlando | 16 | 10 | 0.615 |
| Washington | 5 | 21 | 0.192 |
| Charlotte | 3 | 22 | 0.120 |
| WESTERN CONFERENCE | |||
| NORTHWEST DIVISION | |||
| Oklahoma | 20 | 5 | 0.800 |
| Denver | 15 | 11 | 0.577 |
| Utah | 13 | 11 | 0.542 |
| Portland | 14 | 12 | 0.538 |
| Minnesota | 13 | 13 | 0.500 |
| PACIFIC DIVISION | |||
| LA Clippers | 15 | 8 | 0.652 |
| LA Lakers | 14 | 11 | 0.560 |
| Phoenix | 11 | 14 | 0.440 |
| Golden State | 8 | 14 | 0.364 |
| Sacramento | 9 | 16 | 0.360 |
| SOUTHWEST DIVISION | |||
| San Antonio | 18 | 9 | 0.667 |
| Dallas | 15 | 11 | 0.577 |
| Houston | 15 | 11 | 0.577 |
| Memphis | 13 | 13 | 0.500 |
| New Orleans | 4 | 22 | 0.154 |

