Sport.pl

Magiczne trójki z Orlando - padł nowy rekord NBA

ceg
14.01.2009 , aktualizacja: 14.01.2009 16:36
A A A Drukuj
Aż 23 razy trafili za trzy punkty zawodnicy Orlando Magic przeciwko Sacramento Kings, których rozbili na wyjeździe 139:107. To rekord w historii NBA. W ostatnich pięciu zwycięskich meczach koszykarze z Florydy wykorzystali aż 71 ze 131 prób z dystansu.
J.J. Redick - jeden ze snajperów Magic
Fot. Rich Pedroncelli AP
J.J. Redick - jeden ze snajperów Magic
SERWISY
Czy Magic są gotowi na tytuł? »

Taktyka Magic od kilku sezonów jest prosta - skupić uwagę rywala na skutecznym pod koszem Dwighcie Howardzie (przeciwko Kings 25 punktów i 15 zbiórek) i otoczyć go strzelcami. W tym sezonie działa to znakomicie - Magic (bilans 31-8) są w trójce najlepszych zespołów NBA. Howarda skutecznie wspomagają na obwodzie Jameer Nelson, Hedo Turkoglu i Rashard Lewis, a także rezerwowi rzucający Courtney Lee i J.J. Redick.

Magic trafiają najwięcej rzutów za trzy w lidze (przeciętnie 10,4 udanych prób na mecz) i z najlepszą skutecznością (40 proc.). Ale w meczu z Kings przeszli samych siebie. Nelson miał 5/5, Keith Bogans 4/6, Turkoglu i Lewis 3/5, a Redick 4/7. Kosz dziurawili zresztą wszyscy, poza tymi, którzy z dystansu zwykle nie rzucają (Howard, Gortat, Tony Battie). W sumie Magic trafili 23 z 37 trójek, co dało 62 proc. skuteczności!

Zespół Gortata ustanowił nowy rekord NBA w liczbie trójek. Poprzedni - 21 - należał do Toronto Raptors.

Magic wygrali piąty mecz z rzędu i w trakcie tej serii trafili 71 z 131 rzutów z dystansu (54 proc.). Drużyna Orlando bardzo dobrze gra w obronie, potrafi wygrywać emocjonujące końcówki, ale czy jest poważnym kandydatem do tytułu? Z racji świetnego bilansu wymienia się ją w gronie faworytów obok Cleveland Cavaliers, Los Angeles Lakers i Boston Celtics, ale nie ulega wątpliwości, że brak doświadczenia w play-off może być dla Magic przeszkodą w osiągnięciu sukcesu już w tym sezonie.

- Przed nami wiele spotkań i jeszcze za wcześnie na ocenę szans na tytuł - mówi Sport.pl Gortat. - Chcemy go zdobyć, ale kilka rzeczy w naszej grze musimy poprawić i oby stało się to zanim zaczniemy grać o finały - dodaje Polak.

Magic są w trakcie wyjazdowej serii spotkań i czekają ich największe sprawdziany - w piątek mecz w Los Angeles z Lakers (31-6), a dzień później w Denver z Nuggets (26-13). Po powrocie do Orlando drużyną Gortata czeka spotkanie z mistrzami z Bostonu (31-9), a potem wyjazd do Miami Heat (20-17). Po tych meczach odpowiedź na pytanie o możliwości Magic, może być pełniejsza.

Marcin Gortat, chwalony ostatnio przez trenera Stana van Gundy'ego w lokalnym dzienniku "Orlando Sentinel", przeciwko Kings zdobył cztery punkty i miał pięć zbiórek. Polak przez 12 minut - trafił 2 z 3 rzutów z gry, raz spudłował z linii wolnych, miał 5 zbiórek w obronie, 4 faule i stratę. Gortat zagrał typowy dla siebie mecz - walczył na tablicach, ale w ataku wielu piłek nie dostawał.

Gortat: Moja gra zależy od Howarda »

Z czuba.tv: Magic gromią i biją rekordy >

Podziel się

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
ATLANTIC DIVISION
Boston39270.591
New York36300.545
Philadelphia35310.530
New Jersey22440.333
Toronto23430.348
CENTRAL DIVISION
Chicago50160.758
Indiana42240.636
Milwaukee31350.470
Detroit25410.379
Cleveland21450.318
SOUTHEAST DIVISION
Miami46200.697
Atlanta40260.606
Orlando37290.561
Washington20460.303
Charlotte7590.106
WESTERN CONFERENCE
NORTHWEST DIVISION
Oklahoma47190.712
Denver38280.576
Utah36300.545
Portland28380.424
Minnesota26400.394
PACIFIC DIVISION
LA Lakers41250.621
LA Clippers40260.606
Phoenix33330.500
Golden State23430.333
Sacramento22440.333
SOUTHWEST DIVISION
San Antonio50160.758
Memphis41250.621
Dallas36300.545
Houston34320.515
New Orleans21450.318