Sport.pl

Gortat nieskuteczny, ale Magic wygrywają

kris
03.01.2009 , aktualizacja: 03.01.2009 10:23
A A A Drukuj
2 punkty, 5 zbiórek i blok w niespełna 11 minut gry - to dorobek Marcina Gortata w meczu z Miami Heat. Orlando Magic wygrali spotkanie 86:76 i umocnili się na pierwszym miejscu w Southeast Division.
Marcin Gortat
Fot. John Raoux AP
Marcin Gortat
SERWISY
Legenda NBA: Chciałbym mieć Gortata u siebie »

Gortat wszedł na parkiet w drugiej kwarcie, przy prowadzeniu Magic 24:21. Zaczął świetnie, już po 23 sekundach zdobył 2 punkty po podaniu od Hedo Turkoglu, a chwilę później zebrał piłkę w ataku po niecelnym rzucie Anthony'ego Johnsona.

Później już tak dobrze nie było. Polak co prawda nadal walczył na tablicach i pracował w defensywie (blok na Mario Chalmersie), ale grał nieskutecznie. Dał się zablokować Shawnowi Marionowi, spudłował jeszcze dwa rzuty i na 4 minuty i 47 sekund przed końcem kwarty został zmieniony przez Dwighta Howarda. Kiedy Gortat schodził z parkietu był remis 33:33.

Polski center wszedł na boisko jeszcze w trzeciej kwarcie. Zaliczył kolejne dwie zbiórki. Przy jednej z nich był faulowany, ale nie wykorzystał żadnego z dwóch rzutów wolnych. W sumie Gortat grał przez 10 minut i 49 sekund (najmniej z zawodników Magic, którzy pojawili się na parkiecie), zdobył 2 punkty (1/4 z gry, 0/2 z rzutów wolnych), zebrał 5 piłek (z czego aż 4 w ataku) i zaliczył blok.

O zwycięstwie Magic zadecydowała czwarta kwarta. Wówczas gracze Heat zaczęli się gubić w ofensywie, przestał trafić Dwayne Wade (w trzech pierwszych kwartach 33 punkty, w ostatniej nie zdobył punktu). Po drugiej stronie dobrze grali Battie i Howard, mądrze rozgrywał piłkę Jameer Nelson. Magic wypracowali 10-punktową przewagę, którą utrzymali do końca spotkania. Mecz efektownym alley oopem zakończył Howard.

Gwiazdor drużyny Orlando w całym meczu zdobył 15 punktów i 15 zbiórek, 17 punktów i 5 zbiórek zaliczył Rashard Lewis, a Nelson zakończył mecz z 16 punktami i 5 asystami na koncie. W Miami najlepszy był Wade (33 punkty, 7 zbiórek, 6 asyst).

Z bilansem 26 zwycięstw i 7 porażek Magic prowadzą w Southeast Division i zajmują trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej. Lepsi są tylko Boston Celtics i Cleveland Cavaliers, które w piątek także wygrały swoje mecze.

Gortat: Nie jestem koszykarzem z Angoli »

Wyniki piątkowych meczów:

Orlando - Miami 86:76
Toronto - Houston 94:73
Boston - Washington 108:83
Cleveland - Chicago 117:92
New Jersey - Atlanta 93:91 (po dogr.)
NY Knicks - Indiana 103:105
Detroit - Sacramento 98:92
Memphis - San Antonio 80:91
Minnesota - Golden State 115:108
Oklahoma City - Denver 120:122
Dallas - Philadelphia 96:86
Milwaukee - Charlotte 103:75
Phoenix - LA Clippers 106:98
Portland - New Orleans 77:92
LA Lakers - Utah 113:100

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
ATLANTIC DIVISION
Boston39270.591
New York36300.545
Philadelphia35310.530
New Jersey22440.333
Toronto23430.348
CENTRAL DIVISION
Chicago50160.758
Indiana42240.636
Milwaukee31350.470
Detroit25410.379
Cleveland21450.318
SOUTHEAST DIVISION
Miami46200.697
Atlanta40260.606
Orlando37290.561
Washington20460.303
Charlotte7590.106
WESTERN CONFERENCE
NORTHWEST DIVISION
Oklahoma47190.712
Denver38280.576
Utah36300.545
Portland28380.424
Minnesota26400.394
PACIFIC DIVISION
LA Lakers41250.621
LA Clippers40260.606
Phoenix33330.500
Golden State23430.333
Sacramento22440.333
SOUTHWEST DIVISION
San Antonio50160.758
Memphis41250.621
Dallas36300.545
Houston34320.515
New Orleans21450.318