Sport.pl

Marcin Gortat: Nie spodziewam się transferu

- W NBA nikt nikomu nie zagwarantuje, że nie dokona wymiany z jego udziałem, ale nie wydaje mi się, żebym gdzieś w tym sezonie odszedł - mówi Sport.pl Marcin Gortat, o którym amerykańskie media piszą, że może odejść z Phoenix Suns.
Zespół 29-letniego Polaka to jedna z najsłabszych drużyn NBA w tym sezonie - wiadomo, że przebudowa Suns jest konieczna; w obecnym kształcie ekipy z Phoenix nie stać na dobre wyniki. Według regularnie pojawiających się w ostatnich tygodniach plotek transferowych Gortat mógłby trafić do Boston Celtics, Atlanta Hawks czy Utah Jazz.

- Jedyne z tych doniesień, które było prawdziwe, jedyną realną dotychczasową szansą na transfer, było przejście do Bostonu. Ale to nie wypaliło - powiedział w poniedziałek Sport.pl Gortat.

Czy zdaniem koszykarza jest szansa na to, by zmienił klub przed końcem okna transferowego, które zamyka się 21 lutego? - W NBA nikt nikomu nie zagwarantuje, że nie dokona wymiany z jego udziałem, ale nie wydaje mi się, żebym gdzieś w tym sezonie odszedł. Nie spodziewam się transferu, to mało prawdopodobne - stwierdził Gortat.

Polak rozwinął jednak wątek o braku gwarancji na pozostanie w Phoenix. - Suns są w przebudowie, a ja zdaję sobie z tego sprawę, że mogę być dla jakiegoś zespołu brakującym elementem, dodatkowym filarem. Wątpię, bym - jeśli jakiś transfer dojdzie do skutku - zmieniał klub na równie słaby jak Suns. Takie kluby zwykle przebudowują skład i nie szukają 29-letnich środkowych. Gdybym miał odchodzić, to pewnie do drużyny, która walczy o tytuł lub zagra w play-off - ocenił Gortat.

Kiedy trzy lata temu Polak był zmiennikiem Dwighta Howarda w Orlando Magic i grywał po najwyżej kilkanaście minut w meczu, liczył, że przejdzie do zespołu, w którym będzie mógł spędzać więcej czasu na boisku. Co wybrałby teraz - 10 minut w zwycięskiej drużynie czy 30 w przegrywającym zespole? - Co bym wolał? Być rezerwowym w zespole, który wygrywa - zdecydowanie odpowiedział Gortat.

Więcej o:

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Orlando42400.512
Charlotte39430.476
Miami39430.476
Washington32500.390
Atlanta29530.354
ATLANTIC DIVISION
Toronto58240.707
Philadelphia51310.622
Boston49330.598
Brooklyn42400.512
New York17650.207
CENTRAL
Milwaukee60220.732
Indiana48340.585
Detroit41410.500
Chicago22600.268
Cleveland19630.232
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Houston53290.646
San Antonio48340.585
Memphis33490.402
New Orleans33490.402
Dallas33490.402
PACIFIC
Golden State57250.695
L.A. Clippers48340.585
Sacramento39430.476
L.A. Lakers37450.451
Phoenix19630.232
NORTHWEST
Denver54280.659
Portland53290.646
Utah50320.610
Oklahoma City49330.598
Minnesota36460.439

Komentarze (8)
Marcin Gortat: Nie spodziewam się transferu
Zaloguj się
  • blameitonmyadd

    Oceniono 11 razy 7

    właśnie dlatego tak szkoda Lampego, któremu talentu rzeczywiście nie brakuje. Szkoda, że o jego rozumie tego powiedzieć nie można

  • rozbojnick

    Oceniono 48 razy 4

    Chłopie, wybrzydzać mogą najlepsi. Ciesz z tego co masz, ponieważ jesteś przeciętnym(jak na NBA) grajkiem, a lepszym już nie będziesz.

  • clemek

    Oceniono 3 razy 3

    Minnesota Timberwolves 100-92 Cleveland Cavaliers
    Brooklyn Nets 89-84 Indiana Pacers
    LA Clippers 107-90 Philadelphia 76ers
    Boston Celtics 91-94 Charlotte Bobcats
    New Orleans Hornets 105-86 Detroit Pistons
    San Antonio Spurs 103-89 Chicago Bulls
    Washington Wizards 102-90 Milwaukee Bucks
    Atlanta Hawks 105-101 Dallas Mavericks

  • asdeq

    Oceniono 29 razy 3

    jeszcze dziś pamiętam, jak marudził, że jest tylko zmiennikiem Howarda, że zasługuje na więcej, na pierwszą piątkę, że chce odejść, żeby grać - mimo, iż Orlando grało w finale ligi, to Gortat chodził niezadowolony. i co , chłopak zobaczył, że gra w ciulowym zespole nie wnosi za wiele... może ktoś go ściągnie na zmiennika, ale kto chciałby takiego marudę, który wciąż głosi, że jest niezadowolony. pamiętacie jak na początku sezonu narzekał, że nie dostaje piłek? wciąż coś panu Goratotwi nie pasuje, (pozostałe ekipy dobrze o tym wiedzą) a może po prostu warto uświadomić sobie, że nie jest się żadną gwiazdą, tylko ligowym wyrobnikiem. marudzeniem i narzekaniem nigdzie nie dojdzie, chyba, że do takiej beznadziejnej ekipy jaką jest Suns

  • aussie1inc

    Oceniono 1 raz 1

    Zawodowi krytykanci stoja na warcie i najprawdopodobniej szlak ich trafia, ze ten "niezdolny" koszykarz zarabia w rok wiecej, niz krytycy przez cale swoje zas...ane zycie.

  • badsamaritan

    0

    Wygląda, że coś zaczęło do niego docierać! Dobrze dla niego.

  • swerd

    Oceniono 33 razy -1

    z takim nastawieniem i drewnianą grą która ostatnio prezentuje to zaraz wróci do europy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX