Sport.pl

NBA. Gortat wyrównał rekord bloków, Suns przegrali

W pierwszym meczu sezonu Phoenix Suns ulegli po fatalnej końcówce Golden State Warriors 85:87. Marcin Gortat miał 10 punktów, dziewięć zbiórek i pięć bloków.
85 : 87
Informacje
NBA - 2012/2013 - Mecze Phoenix Suns
Czwartek 01.11.2012 godzina 03:00
Wyniki szczegółowe
Wynik
Phoenix Suns
85
Golden State Warriors
87
Składy i szczegóły
Phoenix Suns
Skład: Dragić 17(1), Scola 15(1), Dudley 11(1), Gortat 10, Beasley 8(1) oraz Tucker 10, Brown 8, Morris 4, Telfair 2, O'Neal 0.
Golden State Warriors
Skład: Thompson 16(4), Bogut 8, Barnes 6, Lee 6, Curry 5 oraz Landry 17, Rush 14, Jack 10(1), Ezeli 3, Jefferson 2, Green 0.
To czwarty raz w karierze, gdy Gortat aż pięciokrotnie blokował rzuty rywali. Polak zatrzymywał graczy podkoszowych graczy Warriors, ale potrafił też efektownie zablokować biegnącego w kontrze Stephena Curry'ego. Do pięciu bloków dołożył dziewięć zbiórek (trzy w ataku) oraz 10 punktów. Zagrał 34 minuty.

Polak początek miał przeciętny, ale później się rozkręcił. Spudłował dwa proste rzuty, faulował w ataku i popełnił błąd kroków. Ale później było już zdecydowanie lepiej. Dzięki jego dobrej grze w obronie Suns zaczęli odrabiać straty. Zespół Polaka na początku drugiej kwarty przegrywał nawet 17 punktami (25:42), ale dzięki szczelnej obronie i punktom po kontratakach jeszcze przed przerwą zmniejszyli straty do sześciu punktów.

Na prowadzenie wyszli dopiero w połowie trzeciej kwarty po dobrym fragmencie gry Gortata. Polak najpierw trafił po podaniu od Dragicia, chwilę później doskonale podał pod kosz do niekrytego Markieffa Morrisa, a w kolejnej akcji dobił rzut Luisa Scoli i Suns mieli punkt zaliczki.

Gdy na przełomie trzeciej i czwartej kwarty Shannon Brown rzucił sześć z 10 punktów, a Suns odskoczyli na osiem punktów wydawało się, że gospodarze mecz wygrają. Nic z tego. Suns zaczęli pudłować, a w ekipie gości rozszalał się Carl Landry. Rezerwowy podkoszowy w czwartej kwarcie rzucił 14 ze swoich 17 punktów. Po jego wsadzie na pięć minut przed końcem był remis po 76, a 54 sekundy przed końcem jego rzut dał Warriors trzypunktową zaliczkę (87:84).

Suns strat odrobić nie byli w stanie. Najpierw Dudley nie trafił z dystansu, a później Warriors szybko faulowali i nie pozwolili Suns na trafienie trójki na remis. Na 4,4 sekundy przed końcem dwa rzuty wolne spudłował Curry i gospodarze mogli jeszcze wyrównać, ale Dragić zamiast samemu rzucać, podał do Sebastiana Telfaira, który oddał rzut już po syrenie kończącej mecz.

17 punktów, osiem asyst i sześć zbiórek miał rozgrywający Goran Dragić. 15 punktów i 11 zbiórek miał Luis Scola, 11 punktów zdobył Jared Dudley, a 10 punktów dorzucił rezerwowy P.J. Tucker. Zawiódł Michael Beasley. Skrzydłowy ma być głównym motorem napędowym Suns w tym sezonie, ale w pierwszym meczu sezonu miał tylko osiem punktów (2/9 z gry).

Warriors wygrali mimo że fatalnie pudłowali liderzy - Stephen Curry nie trafił aż 12 z 14 rzutów z gry i spudłował w końcówce dwa ważne rzuty wolne, a David Lee trafił tylko cztery z 16 prób. Atak Warriors ciągnęli przez cały mecz Klay Thompson (16 punktów) oraz Brandon Rush (14), a w czwartej kwarcie przebudził się Landry (17 punktów, sześć zbiórek).



Więcej o:

NBA tabela

Dywizja/ZespółZw.Por.bilans
EASTERN CONFERENCE
SOUTHEAST
Miami1660.727
Orlando11110.500
Charlotte9150.375
Washington7140.333
Atlanta5170.227
ATLANTIC DIVISION
Boston1650.762
Toronto1560.714
Philadelphia1670.696
Brooklyn13100.565
New York4190.174
CENTRAL
Milwaukee2030.870
Indiana1580.652
Detroit9140.391
Chicago8150.348
Cleveland5170.227
WESTERN CONFERENCE
SOUTHWEST
Dallas1660.727
Houston1570.682
San Antonio9140.391
Memphis6160.273
New Orleans6170.261
PACIFIC
L.A. Lakers2030.870
L.A. Clippers1670.696
Phoenix10120.455
Sacramento8130.381
Golden State5190.208
NORTHWEST
Denver1470.667
Utah13100.565
Minnesota10110.476
Oklahoma City9120.429
Portland9140.391

Komentarze (7)
NBA. Gortat wyrównał rekord bloków, Suns przegrali
Zaloguj się
  • nkn69

    Oceniono 7 razy -3

    Niestety, Marcin słabo. Niby 5 bloków, ale podkoszowi GSW nawrzucali punktów. To idzie na jego konto...

  • badsamaritan

    Oceniono 6 razy -2

    Nie wiem co musiałby MG odstawić, żeby na tym portalu napisali, że grał źle? Tu działa układ biznesowy.
    A Gortat zagrał źle podobnie jak całą drużyna. Raził brak zgrania- wyglądało jakby tylko kilka akcji udało im się zagrać według schematów. Mam wrażenie, że przez spore fragmenty meczu, było to widoczne zwłaszcza na początku, Scola wręcz rywalizował z Gortatem. Nie najlepiej to wróży., Ktoś powinien dostać opier.ol.
    Czas skończyć z PR i zabrać się za granie...panie Marcinie bo znowu za dużo pary w gwizdek idzie.

  • juventusiak87

    Oceniono 8 razy 0

    Paula Westphal nie wpuścił Gortata od pierwszych minut spotkania, bardzo mało grał Marcin. Ale jak już wchodził to myślę, że powinni go po tym meczu docenić bo w obronie wyczyniał cuda. 5 bloków a dodam, że mogło być ich więcej.

    Bez Steve Nasha to już nie to samo Suns. Dobrze też zaprezentował się z ekipy Suns Tucker.

  • nikalaj

    Oceniono 13 razy 3

    Polak początek miał przeciętny, ale później się rozkręcił. Spudłował dwa proste rzuty, faulował w ataku i popełnił błąd kroków

    To zdanie jest niezłe. Gortat na początku grał tak sobie ale z minuty na minutę grał gorzej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX