Sport.pl

EuroBasket 2009. Wielka Brytania - Serbia 59:77. Zabrakło atutów

Brytyjczycy zakończyli udział w EuroBaskecie bez zwycięstwa. W ostatnim meczu w hali Torwaru przegrali z Serbią 77:59.
Brytyjczycy nie mieli odpowiedzi na dobrze funkcjonujący obwód Serbii. Trzech panów "T" Teodosić, Tripković i Tepić rewelacyjnie broniło rzucających rywali, a sami w ataku grali niesamowicie szybko, kombinacyjnie i pomysłowo. Dostarczali wiele piłek pod kosz do Nenada Krsticia, który nie miał problemów ze zdobywaniem punktów.

Jedynie Nate Reinking na obwodzie i Pops Mensah Bonsu mieli pomysł na przełamanie twardej serbskiej obrony. Trener Chris Finch nie mógł w pełni korzystać ze swoich środkowych - Betts nadal zmagał się z urazem, wszedł na chwilę, ale grał bardzo słabo. Archibald też jeszcze nie był w pełni sił, dał się zdominować Kristiciowi w obronie, ale zdarzały mu się dobre akcje w ataku.

Brytyjczycy zagrali bardzo dobrze w dwóch pierwszych meczach - w trzecim nie mieli już sił by nawiązać walkę. Serbowie nie grali na miarę swoich możliwości, ale na najsłabszy zespół grupy C to w zupełności wystarczyło.

Specjalny dział EuroBasket 2009 »


Więcej o: