Sport.pl

Nie żyje Giovanni Iannelli. Młody włoski kolarz zmarł wskutek kraksy na finiszu amatorskiego wyścigu

23-letni włoski kolarz, Giovanni Iannelli, zmarł na skutek obrażeń odniesionych w wypadku podczas amatorskiego wyścigu w Molino dei Torti.

Podczas sobotniego wyścigu amatorskiego, na 100 metrów przed metą, doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Włoski kolarz próbował uniknąć innych zawodników, którzy upadali przed nim, ale uderzył głową o betonową ścianę budynku. W wyniku tego uderzenia pękł kask, a Iannelli wpadł w śpiączkę z powodu odniesionych obrażeń.

Marczyński o wypadkach w kolarstwie. "Trochę skóry zostawiłem na asfalcie"

Iannelli natychmiast trafił do szpitala w Alessandrii, gdzie trafił na stół operacyjny. Lekarze usunęli krwiaka, a po dwóch dniach próbowali pobudzić jego organizm do samodzielnego działania. Te czynności nie przyniosły jednak efektu, a Włoch niedługo później zmarł.

Według informacji, które pojawiły się we włoskich mediach, na ostatnich metrach wyścigu Trofeo Bassa Valle Scrivia brakowało barierek, które w znaczący sposób ograniczyłyby ryzyko zderzenia z betonową ścianą. Włoska federacja kolarska już poinformowała, że będzie starała się zbadać przyczyny wypadku.

Więcej o:
Komentarze (6)
Nie żyje Giovanni Iannelli. Młody włoski kolarz zmarł wskutek kraksy na finiszu amatorskiego wyścigu
Zaloguj się
  • june-of-44

    Oceniono 2 razy 0

    "Włoski kolarz próbował uniknąć innych zawodników..."
    Polska język trudna język. A translator jest dobry dla inteligentnych.

    Szkoda Cię młody kolarzu. Spoczywaj w spokoju +++

  • ziom2006

    Oceniono 2 razy 0

    [*]

  • reksoall

    Oceniono 7 razy -5

    Szkoda, był taki ładny. Gdyby był brzydki, tobym nie żałowała.

  • samochodemwszedzie

    Oceniono 10 razy -8

    Pedoloty nikogo do swoich zabaw nie przekonają wszyscy wiedzą że rowerki są niebezpieczne i dobre tylko dla dzieci na gumowych placach zabaw!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX