Sport.pl

Morderczy podjazd na Tour de France, a gwiazda... rozdaje autografy w czasie jazdy

Do bardzo niecodziennej sytuacji doszło podczas 15. etapu Tour de France. Peter Sagan, jeden z najlepszych kolarzy świata, podpisał książkę dla jednego z kibiców w trakcie morderczego podjazdu w Pirenejach.

Peter Sagan to wielki kolarz, ale też niesamowicie wyluzowany człowiek. Udowodnił to podczas 15. etapu Tour de France, kiedy podpisał swoją biografię dla jednego z kibiców. A wszystko w trakcie morderczego podjazdu w Pirenejach. Słowak wziął marker i książkę od swojego fana, położył ją na kierownicy i podpisał. Wideo z nagraniem zachowania Sagana już jest hitem internetu. Tylko na Twitterze polubiło je 18 tysięcy użytkowników, pięć tysięcy podało ten film dalej.

Peter Sagan prowadzi w klasyfikacji punktowej

Słowak jest wybitnym sprinterem i potwierdza to podczas tegorocznej edycji Tour de France. Słowak jest liderem klasyfikacji punktowej. Klasyfikacji generalnej przewodzi Julian Alaphilippe, ale przewaga Francuza nad najgroźniejszymi rywalami zmalała podczas 15. etapu. Ten wygrał Simon Yates, który popisał się piękną solową ucieczką.

Więcej o:
Komentarze (15)
Morderczy podjazd na Tour de France, a gwiazda... rozdaje autografy w czasie jazdy
Zaloguj się
  • b3ut

    Oceniono 14 razy 12

    Na górskich etapach jedynym celem Sagana jest zmieszczenie się w limicie czasowym, dlatego albo podjeżdża na jednym kole, albo robi inne niekonwencjonalne rzeczy :)

  • grb3

    Oceniono 3 razy 3

    Sagan jedzie w gorach tak zeby zmiescic sie w limicie, wie ze to nie sa etapy dla niego wiec sie na nich nie zajezdza bo nie ma to sensu - jedzie sobie treningowo to i podpisac moze :)

  • jhbsk

    Oceniono 5 razy 3

    Miał tyle minut straty, że nie miało to znaczenia.

  • glencok

    Oceniono 7 razy 3

    Jak przeczytałem tytuł to już wiedziałem o kogo chodzi :)

  • mysl.iwy

    Oceniono 5 razy 1

    Zachęceni tym przykładem kibice będą teraz wskakiwać pod koła kolarzom, by zrobić sobie np. selfie lub coś podobnego.

  • jego-wysokosc

    Oceniono 2 razy 0

    Peter, you are crazy :)

  • tommms

    Oceniono 6 razy 0

    "Morderczy podjazd" mordercze to może być co najwyżej tempo na podjeździe. Sam podjazd był jak wiele innych, a Sagan nie zrobił nic niecodziennego, bo zawsze jak jedzie w grupetto to wchodzi w interakcje z kibicami, zresztą kto kiedyś doświadczył przejazdu grupetto wie, jak wyluzowani i nieprzewidywalnie mili potrafią być sprinterzy, czasowcy i pro conti.

    Robienie sensacji na siłę z sytuacji, którą szanujący się dziennikarz sportowy ubrałby w kontekst i obiektywnie zaprezentował światu, dlaczego tak a nie inaczej, jest słabe i raczej chodzi o klikalność, niż rzetelność.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX