Sport.pl

Ekstremalne warunki podczas wyścigu kolarskiego w Polsce. Zmarło dwóch kolarzy

Jak informuje Radio Zachód, podczas Grand Prix MTB w Jakubowie zmarło dwóch kolarzy w wyniku udaru cieplnego. - Widziałem na trasie osoby, które nie miały sił i słaniały się na nogach - powiedział jeden z uczestników imprezy.

W ostatni weekend w Jakubowie (województwo dolnośląskie) organizowane były zawody kolarskie MTB. Wyścig odbywał się w tropikalnych warunkach, przy temperaturze ok. 40 st. Jak donosi Radio Zachód, dwóch zawodników zmarło z powodu udaru cieplnego.

Wyścig odbywał się w ramach Grand Prix Kaczmarek Electric MTB. To cykl wyścigów rowerowych adresowany zarówno do amatorów, jak i profesjonalistów. - Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że w szpitalu zmarł kolarz, który w niedzielę uczestniczył w naszych zawodach w Jakubowie. Chcielibyśmy przekazać wyrazy ogromnego współczucia dla rodziny zawodnika. Nie możemy otrząsnąć się po tym zdarzeniu. To wielka strata dla całego środowiska kolarskiego i dla ludzi związanych z naszym cyklem zawodów - napisano we wtorek na Facebooku Kaczmarek Electric MTB.

Ekstremalne warunki

Radio Zachód rozmawiało także z Mirosławem Musiołem, jednym ze stałych uczestników imprez MTB. - Temperatura na otwartej przestrzeni sięgała ponad 40 stopni. Po pierwszych kilometrach w pyle i kurzu brakowało powietrza, ludzie sygnalizowali tam oznaki słabości. Widziałem na trasie osoby, które nie miały sił i słaniały się na nogach - powiedział Musioł. 

Rozmówca dodał, że startuje w takich wyścigach od dziesięciu lat, ale jeszcze nigdy nie jechał w tak ciężkich warunkach. - Też to ciężko przeżyłem, bo z każdym metrem ubywało mi sił. Myślałem, żeby tylko szczęśliwie dojechać do mety. Kiedy dojechałem, to padłem tam pod bramą i przez kilkanaście minut nie mogłem złapać powietrza - przyznał.

Więcej o:
Komentarze (98)
Ekstremalne warunki podczas wyścigu kolarskiego w Polsce. Zmarło dwóch kolarzy
Zaloguj się
  • a_figa

    Oceniono 29 razy 27

    Nie jestem przekonana, czy uprawianie sportu w każdych warunkach jest zdrowe.

  • komendantkisiel

    Oceniono 28 razy 26

    a w tv mówili dużo pić, żadnego sportu, chować się w cieniu. Trzeba było posłuchać. Amen

  • mejerewa

    Oceniono 19 razy 19

    Startowe zapłacone, szkoda nie jechać.
    Organizatorzy też się napracowali, trudno przełożyć na inny termin.
    I tak ryzykuje się życiem i zdrowiem. Bo głupio pojechać wolno na ukończenie, albo zejść z trasy, a najlepiej odpuścić sobie start w takich warunkach. Nie głupio, tylko rozsądnie.

  • marcinjan2011

    Oceniono 7 razy 7

    Wybierają się ludzie kompletnie nie przygotowani do jazdy w górach myślą ze to spacerek ale na zawodach jest inaczej .Duże przewyższenia i wymagające zjazdy nie ma czasu na odpoczynek . Szkoda ludzi ale trzeba wiedzieć co się robi i na co cię stać.

  • real_marek

    Oceniono 15 razy 7

    Polacy uważają, że jak żar leje się z nieba, to pogoda jest "ładna", a jak spada życiodajny deszcz, to "brzydka".

  • borsuk_lu

    Oceniono 6 razy 6

    Na bank Morawiecki obiecał im 500+ do każdego roweru.Inaczej w takich warunkach nikt rozsądny nie wystartowałby.

  • gagatka70

    Oceniono 8 razy 6

    Teraz jest moda na sponiewieranie się do upadłego, są ludzie tak uzależnieni od endorfin wywołanych ruchem, że gdy przez 2 dni nie mogą biegać przez godzinę, to zaczynają mieć objawy depresji. Gdy mają kontuzję i nie mogą dłużej, to zaczynają bredzić o braku sensu życia. A gdy jadą na urlop, to po to, aby wstawać bladym świtem i jechać na rowerze 100 km, a potem pływać ( codziennie). Kolacja w restauracji to żadna przyjemność, a już nie daj Boże z rodziną, bo o czym z nimi rozmawiać, jak się słabo znają na milionie wskaźników :).
    Żeby nie było: jestem zwolenniczką ruchu, zdrowej diety i dbania o siebie. Ale to jest zamęczanie siebie, z czego radochę mają tylko polecani sobie tzw. " najlepsi ortopedzi" i lekarze sportowi kasujący niezłe fortunki oraz inni medycy :).

  • andy_gazeta

    Oceniono 8 razy 6

    a w Poznaniu skrócono triathlon (1/2) o 25% i wylała się fala hejtu na organizatora (zawodnicy w kategorii PRO mieli pełny dystans).
    problem tkwi w tym, że do większości zawodów może przystąpić każdy. rozstrzał umiejętności i wytrenowania jest ogromny. i to w ludziach startujących , a nie organizatorach zazwyczaj tkwi przyczyna takich tragedii. źle oceniają możliwości, kompletny brak taktyki, niepohamowana ambicja, itd. itp.

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 8 razy 4

    Śmierć studenta WAT w czasie biegu z pełnym umundurowaniem i wyposażeniem niczego ludzi nie nauczyła...
    To może łopatologicznie: takie temperatury SĄ NIEBEZPIECZNE. W takich temperaturach intensywny wysiłek fizyczny może doprowadzić do ŚMIERCI nawet u pozornie w pełni zdrowych ludzi. Zawody należy ODWOŁAĆ. No kurde blaszka, dwie osoby zginęły, a oni "przekazują wyrazy współczucia"! Tylko gdyby odwołali zawody, gdyby zauważyli, że start w takich warunkach PO PROSTU JEST NIEBEZPIECZNY i że nie wolno im szafować ludzkim zdrowiem i życiem, to te osoby nadal by żyły...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX