Sport.pl

Słabszy dzień Rafała Majki na Giro d'Italia. Polak spadł w klasyfikacji generalnej

Giulio Ciccone z grupy Trek-Segafredo wygrał 16. etap Giro d'Italia. Rafał Majka stracił do zwycięzcy niemal pięć minut i w klasyfikacji generalnej spadł z czwartego na szóste miejsce.

16. etap Giro d'Italia liczył 194 kilometry i prowadził z Lovere do Ponte di Legno. Już na jego początku od peletonu oderwała się 20-osobowa grupa, która utrzymała się na czele do końca etapu. Zwycięstwo w nim rozstrzygnęło się sprinterskim pojedynkiem między Giuliem Cicconem z grupy Trek-Segafredo i Janem Hirtem z Astana Pro Team. Lepszy okazał się pierwszy z kolarzy.

Słabszy dzień zaliczył Rafał Majka. Polak przyjechał na metę na 21. miejscu ze stratą blisko pięciu minut do zwycięzcy. Nasz zawodnik spadł z czwartego na szóste miejsce w klasyfikacji generalnej. W niej prowadzi Richard Carapaz (Movistar Team) przed Vincenzo Nibalim oraz Primożem Rogliciem. 

Do trzeciego w generalce Roglicia Majka traci 3 minuty i 31 sekund. Do końca wyścigu pozostało jeszcze pięć etapów.

Więcej o:
Komentarze (23)
Słabszy dzień Rafała Majki na Giro d'Italia. Polak spadł w klasyfikacji generalnej
Zaloguj się
  • ezo-mir

    Oceniono 4 razy 4

    Majka się wyszalał na 12. etapie, był mocny na 13. ale już na 14. i 15. głównie walczył by się utrzymać w czołówce. Liczyłem że po dniu odpoczynku znowu będzie mocny, nawet na tyle by coś ugrać, a nie tylko nie stracić. Szkoda.
    Roglić w górach nie taki mocny, a już więcej stracić nie może bo nie odrobi w czasówce.
    Nibali chyba najmocniejszy, ale urwać się Carapazowi i Landzie nie może.
    Landa chyba mocniejszy od Carapaza, ale jako drugi pomaga swojemu liderowi. Na ostatnich dwóch-trzech etapach podobnie Formolo wygląda lepiej od Majki.
    Mollema najpierw zyskał sporo gdy go "możni" olali na 13. etapie, a potem podobnie jak Zakarin zapłacił za to, że się tak wyjechał. Tyle że nie stracił tyle co Tatar, a teraz sobie w miarę radzi i jest piąty.
    Yates miał kryzys, a później mimo słabości szalał. Trochę to śmieszne jak odpada na najtrudniejszych górach, a potem na mniejszych gna by zyskać tylko te kilkanaście sekund, ale przynajmniej się stara i wykorzystuje te górki na których jest dobry.
    Dzieje się.

  • jackk3

    Oceniono 5 razy 3

    I to by bylo na tyle. Ja nie wiem co za problem ma Majka. Powinien byc jednym z najlepszych na takim etapie a tu zonk. Moze nie jest az tak dobry jak wszyscy chcieliby wierzyc?

  • cxubmsqq1

    Oceniono 2 razy 2

    Robi sie coraz ciekawiej, ale prawdziwy 'deser' ciagle przed nami. Bedzie (wg mnie) mial on miejsce w sobote. Mordercze podjazdy (az 5 w sumie) na etapie w Dolomitach a przeciez bedzie trzeba troche sily zachowac na niedziele, kiedy to czasowka zakonczy Giro.

    Mnie imponuje Mollema, ktoremu zespol (Trek) pomaga chyba jeszcze mniej niz Bora Majce, a ktory np. dzisiaj wyprzedzil Polaka tak na samym etapie, jak i w ogolnej klasyfikacji. A przeciez mial Majka przy sobie do konca etapu Formolo, a pierwszy z 'pomagierow' Mollema dojechal na mete cos z 15 minut pozniej.

  • jankaz.kot

    Oceniono 1 raz 1

    Bora z tego co widać po wyścigach ustawia się na wygrywanie etapu i to płaskich , Majka niema pomocy w górach wygrywał etapy ale wtedy miał duże straty i go puścili jak walczy w generalce żadna z liczących się ekip nie pozwoli mu odjechć, wydaje mi się że na wygranie jakigoś turu więcej szans ma Kwiatkowski który coraz lepiej radzi sobie w górach a i w czasówce jest lepszy.

  • vitmik

    Oceniono 4 razy 0

    prawda jest taka, że Majka wygrywa etap wtedy, kiedy jest 2030 w generalne, ma 0,5h straty do liderów i ci go puszczają
    wtedy jedzie sam przez 30-40km , zbiera punkty na górskich premiach i wygrywa etapy
    zauważyłem, że zawsze mu coś przeszkadza - wiatr, deszcz, chłód, brak wsparcia ekipy, dlaczego inni nie maja takiego problemu?

    Jaskuła w '93 przejechał cały TdF bez wsparcia, wygrał etap górski, był 3 w czasówce i 3 w generalce, pod górkę zawsze jechał z tyłu, za liderami, ale nigdy nie odpadał 40km przed metą!!!

    zawsze kibicowałem Majce,ale on jest dobry na TdPologne, no niestety taka jest prawda

    szkoda, że Kwiato jeździ średnio w górach i jest pomagierem w dawnym Sky

  • bodzislawiaks

    Oceniono 2 razy 0

    U ruska w tinkofie miał formę natomiast u Niemca nie karmią i z tąd same porażki.

  • cezar85

    Oceniono 2 razy 0

    może mu nikt nie powiedział, że jedzie pod górę?

  • boliver

    Oceniono 4 razy 0

    Koniec marzen rafala,,

    Koniec,,

  • olal.bana.gw

    Oceniono 5 razy -1

    Chyba nam sie kfiastor wypompowal na poprzednim rewelacyjnym etapie. Spoko na TdF blysnie na ktoryms z etapow. Polska kfiasta betlejemska nigdy nie zagasnie, .... nie zagasnie, a kto z nami .... .....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX