Sport.pl

Giro d'Italia. Arnaud Demare wygrywa 10. etap. Rafał Majka szczęśliwie ominął kraksę w peletonie

Arnaud Demare (Groupama-FDJ) okazał się najszybszy na 10. etapie kolarskiego wyścigu Giro d'Italia. Na ostatnim kilometrze doszło do kraksy, w której ucierpieli m.in. lider klasyfikacji punktowej Pascal Ackermann i sprinter CCC Team Jakub Mareczko.

Dziesiąty etap Giro d'Italia liczył tylko 145 kilometrów i prowadził z Ravenny do Modeny. Na trasie nie było żadnych wzniesień, a suma przewyższeń wynosiła jedynie 155 metrów - najmniej w tegorocznym wyścigu. Z tego powodu było jasne, że losy zwycięstwa rozstrzygną między sobą sprinterzy, dla których będzie to jedna z ostatnich okazji na wywalczenie etapowego triumfu.

Do ucieczki zabrało się dwóch kolarzy - Luka Covili (Bardiani-CSF) oraz Sho Hatsuyama (Nippo Vini Fantini), którzy zostali doścignięci przez peleton niespełna 30 kilometrów przed metą. Na 2,5 kilometra przed zakończeniem rywalizacji zaatakował Francisco Ventoso (CCC Team), jednak on także nie zdołał wypracować sobie wystarczającej przewagi, aby wygrać etap. W momencie, gdy został dogoniony, przydarzyła się kraksa, w której poważnie ucierpieli m.in. Pascal Ackermann (BORA-hansgrohe) oraz Jakub Mareczko (CCC Team). Szczęśliwie całe zdarzenie ominął Rafał Majka.

Arnaud Demare (Groupama-FDJ) okazał się najszybszy w sprinterskim finiszu z małej grupy zawodników. Na mecie wyprzedził Elię Vivianiego (Deceunick - Quick Step) oraz Ruedegira Seliga (BORA-hansgrohe). W klasyfikacji generalnej nie zaszły większe zmiany, gdyż wszystkim kolarzom będącym w peletonie w momencie kraksy zmierzono ten sam czas. Rafał Majka zajmuje 18. miejsce, ze stratą 4:43 do prowadzącego w wyścigu Valerio Contiego (UAE-Team Emirates).

Więcej o:
Skomentuj:
Giro d'Italia. Arnaud Demare wygrywa 10. etap. Rafał Majka szczęśliwie ominął kraksę w peletonie
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX