Sport.pl

Tour de France. Fernando Gaviria pierwszym liderem. Rafał Majka dziesiąty na finiszu!

Ruszyli! 105. edycja Tour de France wystartowała z Noirmountier-en-I'lle i przez 190 kilometrów płaskiego etapu wszystko działo się według klasycznego scenariusza: ucieczka od startu, doścignięta 10 kilometrów przed metą. Ale wtedy w peletonie zaczęły dziać się rzeczy przedziwne. Na początek wyścigu mamy więc trzęsienie ziemi i straty kilku faworytów.

Wielu kolarzy obawiało się nerwowego pierwszego etapu i przez większą część 201-kilometrowej trasy wydawało się, że te obawy nie były uzasadnione. Chwilę po tym, jak Christian Prudhomme - dyrektor wyścigu – dał znak do ostrego startu na kilometrze „0”, do przodu ruszyła trójka kolarzy: Jerome Cousin (Direct Energie), Kevin Ledanois (Fortuneo) i Yoann Offredo (Wanty-Groupe Gobert). Przejechali razem niemal 190 kilometrów, rozgrywając po drodze lotny finisz (wygrany przez Cousina, drugi był Ledanois, trzeci Offredo), górską premię, na którą jako pierwszy wjechał Kevin Ledanois i to on pojawi się jutro na starcie w koszulce w grochy. Cousin i Offredo rozegrali też między sobą nowy element tegorocznego Touru: premię bonusową, na której do zdobycia były bonifikaty czasowe. Peleton jechał spokojnie, choć tempo było przez cały etap dość wysokie: około 45 km/h.

Na 11 kilometrów przed metą, jeszcze zanim ucieczka została ostatecznie zlikwidowana, w środku peletonu doszło do niegroźnej kraksy, która jednak rozerwała mocno rozpędzoną grupę. To zdarzenie wyeliminowało z rywalizacji na finiszu Arnauda Demare (Groupama FDJ) i wydawało się, że będzie on jedyną ofiarą tej sytuacji, spośród zawodników liczących na etapowy sukces lub wysoką pozycję w klasyfikacji generalnej. Po chwili okazało się, że z tyłu zostali również Adam Yates (Mitchelton-Scott) i Ritchie Porte (BMC). Z przodu natomiast zaczęły dziać się rzeczy nieprzewidziane.

JEFF PACHOUD/AP

Najpierw na jednym ze zwężeń nie zmieścił się w drodze jeden z kolarzy Team Sky (prawdopodobnie Egan Bernal), ratując się ucieczką na pobocze i niegroźnym upadkiem. Chwilę później na jednym z zakrętów droga okazała się za wąska dla ubiegłorocznego zwycięzcy Christophera Froome’a (Team Sky) i Brytyjczyk przekoziołkował w pobliskie pole.

Jakby tego było mało, na nieco ponad 3 kilometry do mety defekt roweru zatrzymał Nairo Quintanę (Movistar), który musiał skorzystać z pomocy neutralnego motocykla, ponosząc przy tym dotkliwe straty czasowe. Tymczasem czoło peletonu, prowadzone przez grupy sprinterów, dyktowało coraz mocniejsze tempo, coraz bardziej rozrywając peleton.

Wimbledon. Simona Halep przegrała z Su-Wei Hsieh i odpadła w trzeciej rundzie. Pogrom faworytek trwa

Finisz był majstersztykiem w wykonaniu ekipy Quick-Step, która w tym roku zdominowała zarówno wyścigi klasyczne, jak i etapy sprinterskie na dużych imprezach. Doskonale rozprowadzany Fernando Gaviria został „uwolniony” dopiero na 200 metrów przed linią mety i nie pozwolił sobie wyjść zza pleców pilnującemu jego koła Peterowi Saganowi (BORA-hansgrohe). Trzeci na mecie zameldował się Marcel Kittel (Katusha-Alpecin). Zaskakująco wysokie, dziesiąte miejsce na finiszu zajął Rafał Majka (BORA-hansgrohe).

PETER DEJONG/AP

Debiutujący w Tour de France Fernando Gaviria został zatem pierwszym liderem 105. edycji wyścigu i na mecie w Fontenay-le-Comte założył żółtą koszulkę. 23-letni Kolumbijczyk jest też liderem klasyfikacji punktowej (ale w zielonej koszulce na drugim etapie pojedzie drugi w klasyfikacji Peter Sagan) i młodzieżowej (choć białą koszulkę założy w zastępstwie Gavirii Dylan Groenevegen).

W klasyfikacji generalnej spodziewano się raczej takich samych rezultatów wszystkich faworytów, tymczasem zrobiło się spore zamieszanie. Straty zanotowali między innymi: Ritchie Porte (BMC), Adam Yates (Mitchelton-Scott), Christopher Froome (Team Sky) – wszyscy notują minutę i sekundę straty do lidera. Jeszcze więcej do odrobienia będzie miał  Nairo Quintana (Movistar), tracący 1’25” do Gavirii. Oczywiście przed kolarzami jeszcze 20 etapów i góry, więc te straty jeszcze niczego nie przekreślają, chociaż Quintanę, który nieszczególnie lubi jazdę po brukach, stawiają w dość trudnej sytuacji przed kończącym pierwszy tydzień etapem do Roubaix.

GP Wielkiej Brytanii. Lewis Hamilton z pole position. Sebastian Vettel stracił tylko 0,044 sekundy

Majka jest 10.

Z Polaków najwyżej w klasyfikacji generalnej jest Rafał Majka, który dojechał tuż za sprinterami i notuje 10-sekundową stratę, wynikającą z bonifikaty za zwycięstwo Gavirii. Majka zajmuje po pierwszym etapie 11. pozycję. Maciej Bodnar (BORA-hansgrohe) jest 77. (+52”), Paweł Poljański (BORA-hansgrohe) – 145. (+2’34”), taką samą stratę ma Michał Kwiatkowski (Team Sky), zajmujący 148. miejsce, a Tomasz Marczyński (Lotto-Soudal), który również ucierpiał w kraksie 11 kilometrów przed metą, jest 164., z 3’22” straty.

W niedzielę płaski, 182,5-kilometrowy etap z Mouilleron-Saint-Germain do La Roche-sur-Yon. Start o godzinie 13:20, na mecie kolarze powinni zameldować się około godziny 17:30.

Lubisz ciekawostki sportowe i niebanalne teksty. Wypróbuj nasz nowy newsletter. Zapraszamy, Łukasz Godlewski i Janusz Sadłowski

Więcej o:
Komentarze (4)
Tour de France. Fernando Gaviria pierwszym liderem. Rafał Majka dziesiąty na finiszu!
Zaloguj się
  • drvx

    Oceniono 4 razy -2

    Nikt nie marudzi to moze ja zacznę. :)
    Temat: Rafał Majka. Chyba jedyny polski kolarz który może powalczyc w generalce. Dzis dobry etap w jego wykonaniu. ustrzegł się strat. Ale wbrew pozorom nie jestem zadowolony, ze przyjechal tuż za sprinterami bo to oznacza, (wyścigu nie ogladałem bo mundial ma pierszeństwo), ze prawdopodobnie uczestniczył w rozprowadzaniu Sagana. A jezeli tak to nie wrózy to dobrze jego szansom na odegranie jakiejś znaczacej roli w generalce. Jeżeli będzie się rozdrabniał i tracil siły na pomaganie Saganowi który jest liderem jego grupy to stoi na z góry przegranej pozycji w stosunku do tych liderów którzy ktorzy koncentrują się wyłącznie na generalce. Do tego dojdzie brak mocniejszego wsparcia ze strony grupy która jest ułozona pod potrzeby Sagana i jego walki o zielona koszulke.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX