Sport.pl

Tour de Pologne. Pierwsze zespoły ujawniły już składy

Pierwsze ekipy ogłosiły już składy na tegoroczną, 68. edcyję wyścigu Toru de Pologne. W barwach RadioShack pojedzie jeden z najzdolniejszych kolarzy młodego pokolenia Michał Kwiatkowski.
BMC z Ballanem na czele

Liderem BMC będzie były mistrz świata - Alessandro Ballan. Po zwycięstwie w 2009 roku i piątej pozycji przed rokiem, Włoch ponownie zaliczany będzie do głównych faworytów wyścigu.

Ballan to mistrz świata z 2008 roku i w następnym sezonie, jeżdżąc w tęczowej koszulce okazał się najlepszy w całym wyścigu Tour de Pologne, wygrywając po drodze deszczowy etap ze Strzyżowa do Krynicy Zdrój. Przed rokiem - jak i w roku 2007 - Włoch zajął piąte miejsce w naszym narodowym Tourze. Ponadto Ballan ma na swoim koncie m.in. zwycięstwo w wyścigu Dookoła Flandrii, na etapie Vuelta a Espana, dwukrotnie stał również na trzecim stopniu podium w Paryż-Roubaix.

Przybocznym Ballana i bliskim przyjacielem, który wspomagać go będzie na polskich drogach jest Mauro Santambrogio. 26-latek łapie wysoką formę co udowodnił w czerwcowym wyścigu Giro della Toscana i mistrzostwach Włoch, gdzie w obu przypadkach zajął drugie miejsce. Pomocny na górskich etapach będzie także 21-letni Australijczyk Timothy Roe, który w tym roku przejechał już m.in. Tour Down Under, Volta a Catalunya i Vueltę al Pais Vasco. Wszystkie te wyścigi - podobnie jak Tour de Pologne - wchodzą w kalendarz World Touru.

Na płaskich etapach BMC liczyć będzie na świeżo upieczonego mistrza Norwegii Alexandra Kristoffa. Przed rokiem - debiutując w Tour de Pologne - 24-latek czterokrotnie meldował się w czołowej "10". Głównym pomocnikiem Kristoffa w sprinterskich pojedynkach będzie Szwajcar Danilo Wyss. We wstępnym składzie BMC Racing Team na 68. Tour de Pologne znalazła się również trójka Amerykanów: Chad Beyer, Christopher Butler i John Murphy.

Nocentini liderem AG2R La Mondiale

Ronaldo Nocentini będzie liderem francuskiego zespołu AG2R La Mondiale. Włoch to niezwykle doświadczony 33-letni zawodnik. Już jako młody kolarz imponował talentem zdobywając medale na mistrzostwach świata juniorów i młodzieżowców. Specjalizuje się w ciężkich wyścigach klasycznych, potrafi również powalczyć w wyścigach wieloetapowych. Do największych sukcesów Włocha należą triumfy w: Giro di Toscana, Giro del Vento, GP Miguel Indurain, Giro Dell Appennino czy GP Lugano. Wielokrotnie startował w Giro d'Italia, Tour de France (w 2009 roku przez osiem dni dzierżył żółtą koszulkę lidera) czy Vuelta a Espana. W 2005 roku gościł w Polsce i wygrał piąty etap Tour de Pologne z Oleśnicy do Szklarskiej Poręby.

Drugim z kolarzy mogącym namieszać w naszym narodowym Tourze jest Szwajcar Martin Elimiger. Zawodnik ten potrafi skutecznie zafiniszować z mniejszej grupy, nie boi się także krótkich podjazdów. W swojej karierze trzykrotnie zdobywał mistrzostwo kraju, a w 2007 roku wygrał wyścig Tour Down Under. Grono doświadczonych, ponad 30-letnich kolarzy AG2R na Tour de Pologne uzupełniają: Hubert Dupont, Christoph Riblon - ubiegłoroczny zwycięzca etapowy Tour de France i Sebastien Hinault - sprinter, który w 2004 roku wygrał etap Tour de Pologne z Inowrocławia do Kalisza, po którym na jeden dzień założył żółtą koszulkę lidera.

Hinault na końcowych metrach może liczyć na wsparcie Anthony Ravarda, który również cechuje się sporymi umiejętnościami sprinterskimi. W ubiegłym roku wygrywał czterokrotnie, a w tym ma na koncie m.in. triumf w pięcioetapówce Etoile de Besseges. We wstępnym składzie znaleźli się również Maxime Bouet, uchodzący za jednego z najwaleczniejszych Francuzów w peletonie i Ben Gastauer, jedyny Luksemburczyk obok Laurenta Didiera oraz braci Schleck w ekipach ProTeams.

Na co stać Astanę?

Międzynarodowy skład na Tour de Pologne wystawił zespół Astana. Oprócz trzech Kazachów na starcie pojawi się dwóch Włochów, Australijczyk, Rosjanin i Chorwat. Ciężko wytypować lidera, choć największe szanse na końcowy triumf wydaje się mieć Robert Kiserlovski.

Chorwat czuje się w górach jak ryba w wodzie. W ubiegłym roku zakończył na 10. miejscu Giro d'Italia, a w tym sezonie może pochwalić się 6. miejscem w Giro del Trentino. Bardzo dobrze w górskim terenie jeździ również Rosjanin Jewgienij Pietrow, dla którego jednak ten sezon jest póki co nieudany.

Kolejnym góralem z krwi i kości jest Włoch Francesco Masciarelli, ale po opuszczeniu poprzedniej ekipy Acqua & Sapone nie potrafi odnaleźć formy z 2008 i 2009 roku. Podobnie można powiedzieć o jego rodaku Enrico Gasparotto, który kilka lat temu siał popłoch w wyścigach klasycznych, przez kilka dni nosił koszulkę lidera Giro d'Italia, a w tym roku jest jeszcze bez zwycięstwa. Po raz pierwszy w Polsce ścigać się będzie natomiast Australijczyk Simon Clarke, na którego trzeba uważać w sprinterskich końcówkach.

Kto zatem może namieszać na Tour de Pologne? Na pewno Kazachowie. Dla Assana Bazajewa będzie to czwarty start w Tour de Pologne. Najlepiej wypadł przed rokiem zajmując 13. pozycję. Podobną charakterystykę - czyli dobry finisz oraz umiejętność przetrzymania niedługich podjazdów - ma Walentin Igliński, który w tym roku wygrał jeden z etapów Presidential Tour of Turkey. Po raz trzeci z rzędu na starcie naszego narodowego Touru stanie Aleksander Diaczenko - były mistrz Kazachstanu w jeździe indywidualnej na czas.

RadioShack z Kwiatkowskim i Machado

RadioShack wysyła na Tour de Pologne stosunkowo młody, ale bardzo mocny skład. W naszym narodowym Tourze zadebiutuje Michał Kwiatkowski, uważany za największy talent wśród kolarzy młodego pokolenia w Polsce. W tym roku świetnie prezentował się w belgijskich etapówkach kończąc na trzecim miejscu wyścigi Driedaagse van West-Vlaanderen i Driedaagse De Panne - Koksijde.

Nominalnym liderem jest Tiago Machado, który już przed rokiem uchodził za głównego faworyta do zwycięstwa całego wyścigu. Ostatecznie zakończył na dziewiątym miejscu, a tegoroczne starty Portugalczyka, pozwalają wierzyć, że w tym roku będzie jeszcze groźniejszy. Nie licząc Giro d'Italia -gdzie zajął 20. miejsce - Machado każdy z tegorocznych wyścigów etapowych kończył w czołowej "10" co świadczy o jego klasie.

Na płaskich odcinkach ciężar walki o czołowe miejsca muszą wziąć na siebie Francuz Geoffroy Lequatre i Portugalczyk Manuel Cardoso. W składzie znalazł się również Nelson Oliviera - mistrz Portugalii w jeździe na czas, a także Iwan Rowny, który mając zaledwie 19 lat debiutował w Giro d'Italia.

Nasze oczy zwrócone powinny być również na takich zawodników jak Amerykanin Matthew Busche i Irlandczyk Philip Deignan. Pierwszy z nich pokazał wyśmienitą formę w wyścigu Dookoła Kalifornii, robiąc piorunujące wrażenie na wszystkich obserwatorach amerykańskiej etapówki. Deignan to natomiast świetny góral. Potrafił zakończyć Vueltę a Espana na wysokim 9. miejscu, więc polskie podjazdy na pewno nie będą mu straszne.

Katiusza stawia na Włochów

Czterech Rosjan znalazło się w składzie Katiuszy na Tour de Pologne. O sile zespołu stanowić powinni jednak inni kolarze. Na największą uwagę zasługuje włoskie trio: Giampaolo Caruso, Luca Paolini i Filippo Pozzato.

W klasyfikację generalną Tour de Pologne celować powinien Caruso. Włoch rozpoczął zawodową karierę w 2002 roku, po tym jak rok wcześniej zdobył mistrzostwo Europy i wicemistrzostwo świata młodzieżowców. 30-latek jest typowym góralem, w 2006 roku skończył na 12. miejscu Giro d'Italia. W niedawno rozgrywanych mistrzostwach Włoch uplasował się tuż za podium.

Rok młodszy - ale i dużo bardziej utytułowany - jest Filippo Pozzato. Mistrz Włoch z 2009 roku może się pochwalić zwycięstwami etapowymi w Giro d'Italia, Tour de France, a także Vuelta a Espana, gdzie jego ekipa wygrała jazdę drużynową na czas. Włoch specjalizuje się w wyścigach jednodniowych, a na koncie ma triumfy w Mediolan-Sanremo, HEW Cyclassics czy E3 Prijs Vlaanderen.

Kolejnym Włochem, na którego trzeba zwrócić uwagę jest Luca Paolini. Wielokrotny reprezentant swojego kraju lubuje się w wyścigach klasycznych i jest bardzo groźny w sprinterskich końcówkach. Wraz z Rosjaninem Nikołajem Trussowem na pewno będą próbowali coś ugrać na pierwszych płaskich etapach naszego narodowego Touru.

W składzie Katiuszy na wyścig dookoła Polski znaleźli się również mistrz Mołdawii - Alexander Pliuszin oraz trzech Rosjan: Aleksander Mironow, Arkimedes Arguelyes i Petr Ignatienko.

Lofkvist poprowadzi Team Sky

Silny i zrównoważony na skład 68. edycję Tour de Pologne podała na swojej stronie internetowej ekipa Sky Professional Cycling Team. Liderem będzie Szwed Thomas Lofkvist, ale i pozostali zawodnicy brytyjskiego zespołu będą chcieli się pokazać polskim kibicom.

Lofkvist mając zaledwie 19 lat rozpoczął swoją zawodową karierę. Jednym z pierwszych jego zwycięstw było wygranie jazdy indywidualnej na czas w wyścigu Dookoła Mazowsza. Trzykrotnie startował już w Tour de Pologne, a w 2005 roku zakończył nasz narodowy Tour tuż za podium. Do największych sukcesów Szweda należą wielokrotne tytuły mistrza kraju, zwycięstwo w Monte Paschi Eroica i triumf drużynowy w jeździe na czas podczas Giro d'Italia, gdzie przez pięć dni nosił różową koszulkę lidera.

Skład ekipy Sky jest bardzo wyrównany i do walki o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej może się włączyć jeszcze kilku kolarzy. Dobrym góralem jest Włoch Morris Possoni, a swój ogromny talent zaczyna pokazywać 22-letni Brytyjczyk Peter Kennaugh. Ciekawym zawodnikiem jest również wywodzący się z Kenii Chris Froome.

Na starcie zobaczymy również mistrza Finlandii Kjella Carlstroma, który w 2008 roku zajął 9. miejsce w naszym narodowym Tourze. Pojawi się także Norweg Lars Petter Nordhaug, który przed rokiem na królewskim etapie do Terma Bukowina Tatrzańska był ósmy. Skład uzupełniają Brytyjczycy: Ian Stannard, dla którego będzie to trzeci z rzędu Tour de Pologne i Steve Cummings.

Więcej o: