Sport.pl

Tour de France. Majka grochów nie odpuści

- W nogach ma już Giro d'Italia, dopiero w niedzielę skończy Tour de France. W Rio będzie kandydatem do medalu, ale czy wytrzyma ten piekielnie trudny sezon? - mówi Czesław Lang, były kolarz zawodowy.
We wtorek kolarze mieli dzień przerwy, w środę TdF wjeżdża w Alpy. Do końca zostały trzy górskie etapy i jazda indywidualna na czas. Rafał Majka (Tinkoff) jest liderem klasyfikacji górskiej.

6 sierpnia on, Michał Kwiatkowski, Michał Gołaś i Maciej Bodnar wystartują na igrzyskach w Rio w wyścigu ze startu wspólnego. 10 sierpnia Kwiatkowski i Bodnar powalczą w jeździe indywidualnej na czas.

Rozmowa z Czesławem Langiem, dyrektorem Tour de Pologne

Dominik Szczepański: Tour de Pologne było poligonem dla Michała Kwiatkowskiego. W Polsce miał szykować formę na igrzyska w Rio. Jest mocny?

Czesław Lang: Jest w dobrej formie, ale czy w bardzo dobrej? Trudno stwierdzić, nawet obserwując go z bliska. Kwiatkowski świetnie pokazał się na finiszu w Rzeszowie, gdzie był trzeci. Przed wypadkiem na trasie do Zakopanego jechał z przodu, nadawał tempo. Mocno się poobijał i to miało wpływ na jego wynik w jeździe indywidualnej na czas. Nie mam pojęcia, co będzie na igrzyskach.

Kwiatkowski ma niecałe trzy tygodnie, by wydobrzeć przed Rio. Jeszcze mniej czasu na odpoczynek będzie miał Rafał Majka, który kończy Tour de France w niedzielę.

- Majka ma bardzo ciężki sezon. Jechał już w Giro d'Italia jako lider swojego zespołu, po wycofaniu się Alberto Contadora z TdF celem Polaka jest wygranie klasyfikacji górskiej. Więc znowu jedzie z jakimś celem i musi być wysoko w kluczowych odcinkach trasy.

W klasyfikacji górskiej ma 39 pkt przewagi nad Thomasem De Gendtem (Lotto-Soudal). Jak to utrzymać?

- Idealnie byłoby, gdyby Majka mógł jechać spokojnie i pilnował najgroźniejszych rywali. Ale to się może nie udać, punktów do zdobycia jest bardzo dużo. Druga opcja jest taka, żeby zawsze był z przodu, ale to przecież jeszcze trudniejsze. Może pomoże mu drużyna? Kolarze z Tinkoffu mogliby uciekać peletonowi i zabierać do pomocy zawodników innych zespołów. Tak, żeby punkty w klasyfikacji górskiej zbierali ci, którzy nie zagrażają Majce.

A czy Majka mógłby odpuścić końcówkę TdF, by odpocząć przed Rio?

- Nie wierzę w to. Koszulka w grochy jest zbyt prestiżowa, by ją oddać w takim momencie. To kompletnie nie w stylu Rafała.

Wyścig wjeżdża w Alpy. Czym różnią się od Pirenejów?

- Są bardziej wymagające i męczące. Ale żeby nie było tak strasznie, to pamiętam, że w Alpach były lepsze drogi. Gdy było gorąco, pirenejskie szosy podczas zjazdów były koszmarne. Asfalt roztapiał się i miało się wrażenie, że jedzie się po smole.

Czy ktoś może zagrozić Chrisowi Froome'owi w wygraniu TdF?

- Brytyjczyk udowodnił, że jest wybitnym kolarzem. Był lepszy od reszty na zjazdach i na płaskim. Nawet pod górkę uciekł Nairo Quintanie, a gdy spadł z roweru i go zepsuł, to zaczął biec w kierunku mety. On bardzo chce wygrać. Oczywiście, zawsze coś może się wydarzyć, ale jeśli Froome normalnie dojedzie do mety, to wygra. Fizycznie jest poza zasięgiem reszty.

Kto ma większe szanse na medal w Rio - Majka czy Kwiatkowski? Profil trasy wskazuje na Majkę, bo kolarze do pokonania będą mieli trzy spore podjazdy.

- Ale nie są one tak duże, żeby Majka zamęczył na nich rywali. Gdyby Kwiatkowski był w formie sprzed dwóch lat, to wytrzymałby tempo na podjazdach, nie pozwolił nikomu uciec i powalczyłby o medal na finiszu. Ale powtarzam, że nie wiem, czy jest w takiej formie. Jeśli nie, to większe szanse ma Majka. Ale znów - czy wytrzyma piekielnie trudny sezon? Jest bardzo dużo niewiadomych.



Radwańska, Bouchard, Wozniacki. Tenisistki lubią plaże [ZDJĘCIA Z WAKACJI]


Więcej o:
Komentarze (6)
Tour de France. Majka grochów nie odpuści
Zaloguj się
  • k-x

    Oceniono 1 raz 1

    W Rio będzie kandydatem do medalu
    Nie większym jak pięćdziesięciu innych.

  • mipi1951

    Oceniono 1 raz 1

    Niby taki goral , a stracil na gorskich etapach 57 min.Dajcie se spokoj z tym calym Majka.
    Przed nim jest 50 kolarzy ktorzy nie sa specjalistami w gorach.Smiechu warte.

    .

  • plastikpiokio

    Oceniono 3 razy 1

    majka daj już spokoj z tą koszulką ---pilnuj lepiej gaci bo goła dupa to dopiero bedzie problem.

  • dooj_ci_w_hoope

    Oceniono 2 razy 0

    Moim skromnym zdaniem, Rafał powinien na dwoch postatnich etapach zabierać się do grupy uciekającej, a odpocząc w pon oraz olać treningowo tylko pojechac czasówkę, a wszystko postawić na ost dwa etapy górskie. Jesli nie będzie uciekał, to może okazac się, że Froome mu zabierze tę koszulke (najwyższa górska premia HC na mecie liczy sie podwojnie czyli 25x2=50pkt za pierwsze miejsce). Generalnie etap ten wczesniejszy ma słabo pktowane miejsca w górskiej zdaje się że premia kat.3,3,HC,1 czyli za pierwsze niepowinien sie z ucieczki wychylać, niech sobie ktos to weźmie (kat.3 to 2pkt tylko), a liczyć na HC (=25pkt) i byc może na finalnym podjeździe o ile grupa z Froomem go nie wyprzedzi! Jesli plan wykona to nazajutrz nie będzie musiał już zabierać się do ucieczek, mimo, że są premie wyższej kat.1,1,HC (kat.1=max10pkt). Majka trochę ma szczęście że Rodriguez czyli Purito, ktory ma w górach lepsze przyspieszenie (cos jak lepszy Pinot, który na stoku potrafił oderwać się od majki), miał dziwnym trafem 5te miejsce w generalce i zaczał "marzyć" o wysokim miejscu (i tak pogrzebałby czasówkami, ale przez takie zaangazowanie w peletonie trzymał się czołówki, no i nikt by mu nie dał odjechać w ucieczkach w obawie przez zbytnia przewagą, stąd "wtopił" swoje szanse na "góralską" klas.). To samo tyczylo się Zakarina (przed majką był już w jednym turze, gdyby nie jego wypadek Majka by nie awansował, góry przejeżdzał ok, mógłby sie połaszczyc na grochy). Majka w sumie jest bez konkurencji!

  • sei_frei

    0

    Tylko Majka!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX