Niedzielny etap, z kilkoma górskimi wspinaczkami we wschodniej części Półwyspu
Iberyjskiego, stał pod znakiem długiej i udanej ucieczki czternastu kolarzy.
Z czasem czołowa grupa wykruszała się, a na ostatnim kilometrze, prowadzącym
pod górę, zawodnicy z mozołem jechali już pojedynczo, w niewielkich odstępach.
Najwięcej sił zachował Lopez, na którego atak nikt nie był w stanie
odpowiedzieć. Hiszpan o sześć sekund wyprzedził Czecha Romana Kreuzigera, za
którym dojechali Włoch Giampaolo Caruso oraz bohater sobotniego etapu Francuz
David Moncoutie.
Wśród uciekających był Francuz Jean-Christophe Peraud, przez długi czas
wirtualny lider wyścigu, który ukończył etap na siódmym miejscu. Dopiero na
ostatnich kilometrach peleton zdecydowanie przyspieszył, zmaniejszając straty
do zwycięzcy do 7 minut, ale Peraud i tak zrobił potężny skok w klasyfikacji
generalnej - przesunął się z 37. na piątą pozycję.
Wyniki 9. etapu, Calpe - Alcoy (187,7 km): 1. David Lopez (
Hiszpania/Caisse d'Epargne) - 5:20.51
2. Roman Kreuziger (
Czechy/Liquigas) 6 s
3. Giampaolo Caruso (Włochy/Katiusza) 13
4. David Moncoutie (
Francja/Cofidis) 21
5. Blel Kadri (Francja/Ag2R) 27
6. Egoi Martinez (Hiszpania/Euskaltel) 30