Rodriguez na ostatnich metrach pokonał wielkiego faworyta Alberto Contadora. Obaj 3 km zaczęli szaleńczy atak. Najpierw uciekli liderowi klasyfikacji generalnej Andy'emu Schleckowi, po chwili dogonili uciekającego samotnie Aleksandra Winokurowa, a na ostatnich 2 km pomiędzy sobą rozegrali finisz. Rodriguez lepiej pojechał na ostatnich metrach i po raz pierwszy triumfował na trasie Tour de France.
Contador nie może być niezadowolony. Mimo że przegrał na ostatnich metrach, to odrobił 10 sekund do Schlecka. Luksemburczyk zachowa żółtą koszulkę lidera, ale nad Hiszpanem ma już tylko 30 sekund przewagi.
Tak relacjonowaliśmy na żywo:
17:03 Pasjonujący finisz. Rodriguez wygrywa, Contador drugi, trzeci Winokurow. Contador odrobił do Schlecka 10 sekund straty, który pozostanie liderem Tour de France.
17:01 Winokurow zostaje, Contador i Rodriguez mają 2 km do mety, już po płaskim.
17:00 Contador dochodzi Winokurowa, na plecach ma Rodrigueza.
16:59 Contador atakuje z peletony, chce urwać się Andy'emu Schleckowi. Luksemburczyk nie ma siły, by odpowiedzieć. Contador pędzi za Winokurowem.
16:56 Winokurow trzy kilometry przed metą atakuje i samotnie pędzi do mety. Nad głównym trzonem peletonu ma 39 sekund przewagi.
16:52 Czwórka już jedzie pod górę, odskoczyli Kirijenka i Winokurow. Z sił opadają Kloeden i Hesjedal. Peleton traci do dwóch prowadzących kolarzy 37 sekund.
16:48 7 km do mety, przewaga ucieczki, w której są Kloeden, Winokurow, Hesjedal i Kirijenka ma już tylko minutę przewagi. Za dwa kilometry rozpocznie się decydujący podjazd.
16:44 10 km do mety, ale wszystko rozstrzygnie się na morderczym podjeździe pod górę Jalaberta, który rozpocznie się 5 km przed metą. W tej chwili przewaga ucieczki to 1:20.
16:38 Peleton ma ogromną siłę. Przewaga ucieczki topnieje w zastraszającym tempie. 17 km przed metą to już tylko 1:52.
16:32 Ostatnie 23 km i peleton zaczął się rozpędzać. Przewaga czołowej czwórki z Hesjedalem i Winokurowem nad peletonem spadła poniżej trzech minut. W peletonie pracuje ostro nie tylko Saxo Bank, ale i inne grupy zabrały się do roboty.
16:17 Peleton długo nie brał się do roboty, bo dostał złe informacje o stracie do czołówki. Na tablicy była wpisana strata około dwóch minut, podczas gdy w rzeczywistości była ona dwukrotnie dłuższa. W tej chwili do mety pozostały 33 km, przewaga czołowej czwórki nad peletonem nadal wynosi blisko cztery minuty.
16:08 40 km do mety. Czwórka w składzie Winokurow, Kloden, Hesjedal i Kirijenka ma 35 sekund przewagi nad goniącą ich 12., a prawie cztery minuty nad peletonem.
15:54 Hushovd wygrywa ostatni dziś lotny finisz, drugi jest Bole, trzeci Charteau. Od 18. czołówki oderwała się grupa z Hesjedalem i Winokurowem na przedostatnim podjeździe 12. etapu.
15:38 63 km do mety, czołówka, w której jedzie między innymi 12. w klasyfikacji generalnej Hesjedal, zaczyna zjeżdżać w kierunku Langogne, gdzie zlokalizowany jest lotny finisz. Peleton traci 1:52.
15:21 Do mety czołowej 18. zostały jeszcze 73 km. I przed podjazdem grupa ma nieznacznie większa przewagę nad peletonem, teraz wynosi ona 2:38. Za kolarzami już przedostatnia dziś premia górska - najszybszy był Francuz Anthony Charteau.
15:08 Peleton kontroluje sytuację. 18 grupa czołowa ma 1:43 przewagi, zbliża się do premii górskiej trzeciej kategorii.
14:50 Siłą napędową peletonu są obecnie kolarze Saxo Bank, którzy kreują szybkie tempo. Przewaga nadal oscyluje w granicach 2 minut.
14:37 To już połowa dzisiejszego, wyjątkowego długiego odcinka. Na czele nadal jest 18-osobowa grupa, która nad peletonem ma około 2 minuty przewagi. Skład ucieczki jednak jest chyba za mocny - Saxo Bank nie pozwala na zwiększenie różnicy czasowej.
14:20 Spośród uciekinierów najwyższe miejsce w klasyfikacji zajmuje Hesjedal - 12 pozycja, 5 minut 42 sekundy straty.
14:10 Ucieczka ma w tym momencie 2:10 min. przewagi. W grupie znaleźli się: A. Winokurow, A. Klöden, R. Hesjedal, S. Casar, T. Hushovd, M. Aerts, K. Siwcow, M. Santambrogio, C. Barredo, V. Kiryienka, A. Charteau, M. Perget, C. Kern, A. Moinard, R. Pauriol, G. Verdugo, G. Bole, R. Valls Ferri.
14:06 Na początku 12. etapu było kilka prób ucieczek, ale peleton do nich nie dopuścił. Na 58. kilometrze do przodu ruszyła grupka 18 kolarzy, tym razem przepuszczona przez peleton.
Przed etapem: Jedenasty etap tegorocznej Wielkiej Pętli przejdzie do historii głównie ze względu na brutalne i niesportowe zachowanie Marka Renshawa na finiszu. Sprint wygrał Mark Cavendish, który umocnił się w klasyfikacji najlepszych sprinterów.
Cavendish nie wygrałby, gdyby nie pomoc ze strony Renshawa, który trzykrotnie uderzył głową Nowozelandczyka Juliana Deana, pracującego na korzyść Amerykanina Tylera Farrara. Przez to nie udało się rozprowadzić Farrara, a Amerykanin został jeszcze zepchnięty na bandy. Dzięki temu Cavendish mógł objąć prowadzenie. Za nim na metę wjechał Włoch Alessandro Petacchi.
Piątkowy etap to jeden z trzech rozgrywanych pomiędzy Alpami a Pirenejami. Kolarze mają do przejechania aż 210 kilometrów. Kto powalczy o końcowy sukces na podjeździe dowiemy się dopiero późnym popołudniem