Maja Włoszczowska zajęła ósme miejsce w zawodach Pucharu Świata w kolarstwie górskim na bardzo trudnej technicznie trasie w kanadyjskiej miejscowości Mount Sainte Anne. Dziewiąta była Aleksandra Dawidowicz (obie CCC Polkowice). Zwyciężyła reprezentantka gospodarzy Catherine Pendrel.
Fot. Maciej Swierczynski / AG
Za rok na tej samej trasie, najeżonej kamieniami i korzeniami, odbędą się mistrzostwa świata. - Wniosek jest jeden: musimy mieć trasę bardziej objechaną. Za mało na niej trenowaliśmy. Dziś dziewczyny musiały zsiadać z rowerów, aby pokonać trudniejsze odcinki, przewracały się, choć fizycznie były dobrze przygotowane - powiedział trener kadry Andrzej Piątek.
Na pocieszenie Dawidowicz, pierwsza wśród zawodniczek do lat 23, odebrała białą koszulkę liderki klasyfikacji PŚ w tej kategorii wiekowej.
Z Kanady polskie zawodniczki polecą do Denver. Tam w specjalnym laboratorium, z którego korzystał m.in. Lance Armstrong, będą precyzyjnie dostosowywać rowery do sylwetek. Powrócą do kraju w środę.