Sport.pl

Contador i Armstrong: Atmosfera nie jest taka zła, jak opisują media

mk, PAP
13.07.2009 , aktualizacja: 13.07.2009 19:15
A A A Drukuj
Po prawej Alberto Contador Fot. BAS CZERWINSKI AP Po prawej Alberto Contador
Główny faworyt Tour de France, Alberto Contador, nie przejmuje się tym, co mówi się o jego relacjach z Lance'em Armstrongiem podczas wyścigu. - Atmosfera w naszej ekipie nie jest tak zła, jak opisują to media - oświadczył Hiszpan na konferencji prasowej w Limoges, w dniu przerwy w wyścigu
Alonso chce założyć drużynę z Contadorem »

- Moje relacje z Armstrongiem nie różnią się niczym od relacji z innymi kolarzami. Jemy przy jednym stole, jeździmy jednym busem, to wszystko - powiedział Contador. - Zachowuję spokój, jestem skoncentrowany. Tour de France jest wyścigiem zbyt wymagającym, by tracić energię na inne rzeczy.

Na pytanie, czy wszyscy w ekipie życzą mu zwycięstwa w Tour de France i czy rzeczywiście jest liderem Astany, Contador odpowiedział: - Gdybym był jedynym liderem w drużynie, nie byłoby całej tej polemiki wokół nas. Lance skupia więcej uwagi mediów niż jakikolwiek inny kolarz. I to jedyny powód tej polemiki.

Hiszpan nie chciał wdawać się w rozważania, co będzie, jeśli Armstrong zaatakuje w górach. - Atakować będą inni, którzy mają straty czasowe - ocenił i dodał, że za najgroźniejszych rywali uważa braci Andy'ego i Francka Schlecków z Luksemburga oraz dwóch najlepszych kolarzy ubiegłorocznego Tour de France - Cadela Evansa i Carlosa Sastre.

Po dziewięciu etapach wyścigu liderem jest niespodziewanie Włoch Rinaldo Nocentini, ale z minimalną przewagą 6 i 8 sekund nad Contadorem i Armstrogiem.

Aż 15 kolarzy traci do Nocentiniego mniej niż trzy minuty.

Armstrong myśli o starcie także za rok »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się