Sport.pl

Armstrong wspiera rodzinę zmarłego kolarza

PAP,qm
13.07.2009 , aktualizacja: 13.07.2009 06:52
A A A Drukuj
Fot. STEFANO RELLANDINI REUTERS
Siedmiokrotny zwycięzca Tour de France Lance Armstrong spotkał się z rodziną przyjaciela, włoskiego kolarza Fabio Casartellego, który zginął tragicznie 14 lat temu, podczas jednego z etapów francuskiego wyścigu, w Pirenejach. Armstrong i Casartelli - mistrz olimpijski z Barcelony - występowali wówczas w grupie Motorola.
Od czasu tragicznego wypadku, który wydarzył się 18 lipca 1995 roku, Amerykanin utrzymuje kontakt z rodziną włoskiego kolarza, wspiera jego żonę i syna. Armstrong podczas tegorocznego Tour de France spotkał się nie tylko z synem Casartellego, ale także z rodzicami kolarza.

- Spotykamy się przynajmniej raz w roku, czasami częściej. Jesteśmy dla siebie jak rodzina. Rodzice Filipa sa wspaniałymi ludźmi - powiedział Armstrong, dodając, że tak jak przed czternastu laty widział ponownie łzy w oczach rodziców włoskiego kolarza.

W 1995 roku, trzy dni po śmierci Włocha, który zmarł na skutek obrażeń po kraksie podczas zjazdu i uderzeniu głowa kamienny mur przy szosie, Armstrong wygrał w solowej wspinaczce górski etap z metę z Limoges.

W tegorocznym Tour de France Armstrong zajmuje trzecie miejsce, tracąc do lidera Rinaldo Nocentiniego osiem sekund.

O planach Armstronga - czytaj tutaj »


Podziel się