Sport.pl

Tour de France 2015. Szef grupy Sky dla Sport.pl: Michałowi Kwiatkowskiemu przyglądam się od dawna. Podejrzenia wobec Froome'a? Cena za ostatnie lata w kolarstwie

- Na razie nie wolno mi oficjalnie komentować sprawy transferu Michała Kwiatkowskiego. Ale jego karierę śledzę od dawna - mówi Sport.pl Dave Brailsford, szef Sky, grupy lidera Tour de France Chrisa Froome'a
Paweł Wilkowicz: Informacje o przejściu Michała Kwiatkowskiego do pańskiej grupy to plotki, czy prawda?

Dave Brailsford: Niestety, nie możemy powiedzieć nic oficjalnego o transferach do 1 sierpnia. Więc sprawy samego transferu nie skomentuję. Ale... Karierze Michała przyglądam się od bardzo dawna. Jest wspaniałym kolarzem, co za talent. I wykorzystuje go. W tym Tourze nie jest u szczytu możliwości, trzeba to uczciwie powiedzieć. Ale nie sądzę, żeby akurat ten Tour miał być miarą jego możliwości. To kolarz z topu, a problemy są przejściowe.

Czyli do 1 sierpnia tylko menedżer Michała Giuseppe Acquadro będzie się wypowiadał? A mówi dużo.

- On jest w porządku, dogadujemy się bez problemów. I jest świetnym menedżerem. Wszystko jest dobrze.

Chris Froome powiększył przewagę w wielkim stylu na pierwszym pirenejskim etapie. Ale to tylko sprawiło, że oskarżenia o doping stały się głośniejsze. Jak pan to odbiera?

- W tym sporcie zawsze są podejrzenia, gdy komuś uda się wyścig. My musimy zachować zimną krew. Taka była niedawna historia kolarstwa, że znaki zapytania będą wisieć nad liderami. Staramy się, żeby to nie wpłynęło na nasze zaangażowanie i chcemy pokazywać, że sukcesy Sky biorą się z tego, że robimy wszystko, jak należy. Rozmawiamy przy naszym busie i gdy na tym etapie Touru rok temu stałem tutaj, to nie było ani jednego chętnego do zdjęć, ani rozmowy. A dziś jest tłum i są pytania, czy jesteśmy czyści. Gdy Chris upadł i się wycofał rok temu, nikogo to nie interesowało. Co za różnica, prawda?

Zapowiedział pan kroki prawne wobec tych, którzy zdobyli dane Froome'a z wyścigów.

- Tak, sprawa jest w rękach prawników. Wyciekła informacja, której nikomu nie dawaliśmy. Musimy się tym zająć. Ale też jesteśmy pogodzeni z tym, że ludzie zawsze będą mieć swoje zdanie.

Froome jest już na prostej drodze do zwycięstwa, waszego trzeciego w Tourze w ostatnich czterech latach?

- Nie, na pewno tak nie powiem. Nasz najgorszy etap w Tourze w ostatnich czterech latach nadszedł w 2013 dzień po wielkim zwycięstwie Chrisa w Ax 3 Domaines, gdy myśleliśmy, że już wszystko jest załatwione. Dzień później zawaliliśmy sprawę, Chris został bez wsparcia. Teraz musimy się pilnować. Bo ten dzień wypada dzisiaj. Będziemy uważać, wiele ekip chce się odegrać za Pierre-Saint-Martin. Oczekujemy nieoczekiwanego.

Nie zdziwiło pana, że Nairo Quintana nie zdobył się na mocniejszą odpowiedź?

- Quintana pojechał całkiem dobrze. Ale już Vincenzo Nibali potwierdził, że nie jest w formie sprzed roku. I ja wiem, jak on się może czuć. Przerabiałem to z Bradleyem Wigginsem rok po jego zwycięstwie w Tourze, przerabiałem rok temu z Chrisem. Jest bardzo trudno poradzić sobie ze zwycięstwem w Tour de France. Dlatego tak rzadko się zdarza obrona tytułu. Alberto Contador po Giro też jest tutaj trochę podmęczony, widać że nie bardzo mógł odpowiedzieć na atak tych, którzy mają więcej świeżości. Ale na pewno jeszcze się zerwie, to jest wielki wojownik, jeden z największych kolarzy tego pokolenia. A Tour jest wciąż daleko od mety.

Zdjęcie Nice Bike Rower szosowy Race Zdjęcie Rower Merida Ride 200 2015 Zdjęcie Rower Merida Scultura 500 2015
Nice Bike Rower szosowy Race Rower Merida Ride 200 2015 Rower Merida Scultura 500 2015
Sprawdź ceny » Porównaj ceny » Porównaj ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (5)
Tour de France 2015. Szef grupy Sky dla Sport.pl: Michałowi Kwiatkowskiemu przyglądam się od dawna. Podejrzenia wobec Froome'a? Cena za ostatnie lata w kolarstwie
Zaloguj się
  • drvx

    Oceniono 15 razy 9

    Obawiam się, ze w grupie Frooma Kwiatkowski podczas TDF i innych najważniejszych tourów zostanie etatowym pomocnikiem. Polak obecnie ma świetną markę, więc moim zdaniem lepiej by było gdyby pozostał lub szukał grupy w której byłby głównym liderem czyli kolarzem pod którego układane byłyby starty grupy w całym sezonie.

  • bambaryla63

    Oceniono 4 razy 2

    fajne, wyważone odpowiedzi ... a w sytuacji gdy (zakładamy) nie ma dwu-trzech pretendentów-koksowników wszysto jeszcze zdarzyć się może

  • maczores

    Oceniono 14 razy -4

    Niby wszyscy trenuja tak samo, ale Froomstrong to kolarz z innej EPOki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX