Sport.pl

Kolarstwo. Szef WADA: Armstrong nie powinien stosować "ambush marketingu"

Lance Armstrong powinien znaleźć inny sposób na pomaganie chorym na białaczkę, aniżeli przejeżdżanie trasy Tour de France w trakcie trwania tej imprezy - uważa dyrektor generalny WADA (Światowej Agencji Antydopingowej) David Howman.
Armstrong przejedzie kilka etapów Tour de France, by pomóc w zbiórce pieniędzy dla fundacji walczącej z białaczką. Organizatorzy liczą na milion funtów. To pomysł Geoffa Thomasa, byłego angielskiego piłkarza, który sam pokonał tę chorobę 10 lat temu. Panowie będą pokonywać trasy kolejnych etapów TdF na dzień przed tym, jak pojadą nimi kolarze rzeczywiście jadący w tej imprezie.

- Rozczarowujący jest udział Armstronga jako największej gwiazdy w wydarzeniu, w którym tak często oszukiwał - stwierdził Howman. - Może starać się ratować życia, ale nie powinien stosować "ambush marketingu" [marketing "podstępny, pasożytniczy" - dop. red.] w przypadku wyścigu, który znaczy znacznie więcej niż to, co on robi.

Howman zareagował również na doniesienia, jakoby Armstrong miał spotkać się z Travisem Tygartem, dyrektorem wykonawczym amerykańskiej agencji antydopingowej Usada, by skrócić jego zawieszenie. - Został zawieszony w 2012 roku, a teraz mamy 2015 rok. Jeśli miał informacje mające prowadzić do złagodzenia wyroku, to chyba powinien zdążyć je przekazać do tej pory? Co sprawiło, że teraz zdecydował się na taki krok? Nie wiem. To, co powiedział Kolarskiej Niezależnej Komisji ds. Reformy (CIRC), nie wystarczyło do złagodzenia zawieszenia. Jestem nieco cyniczny - powiedział Howman.

Armstrong został pozbawiony siedmiu zwycięstw w TdF, jakie odniósł w latach 1999-2005, za stosowanie dopingu. Został dożywotnio zdyskwalifikowany przez Międzynarodową Unię Kolarską w październiku 2012 roku. Anulowano wszystkie jego wyniki, począwszy od 1 sierpnia 1998 roku. Armstrong długo utrzymywał, że jest niewinny. Do stosowania erytropoetyny (EPO) przyznał się dopiero w styczniu 2013 roku. Musiał oddać też 10 milionów dolarów premii za zwycięstwa w TdF firmie SCA Promions. W kwietniu 2014 roku prezydent Francji Francois Hollande odebrał mu najwyższe francuskie odznaczenie - Legię Honorową. Więcej o Armstrongu przeczytasz w tym tekście.

Tegoroczny Tour de France odbędzie się w terminie 4-26 lipca. 21 odcinków ma łącznie 3344 km. Wyścig rozpocznie się w holenderskim Utrechcie, następnie kolarze pojadą do Belgii i dopiero dotrą do Francji.

Już w piątek w Sam na sam z Wilkowiczem Sebastian Mila!


O świecie Tour de France, dopingu i walce za wszelką cenę przeczytaj w książce, która wstrząsnęła sportowym światem >>



Więcej o:
Komentarze (5)
Kolarstwo. Szef WADA: Armstrong nie powinien stosować "ambush marketingu"
Zaloguj się
  • niezalany

    Oceniono 2 razy 2

    ten gość to chroniczny oszust, któremu właśnie kończy się kasa, więc jest w stanie znowu wmówić wszystkim, że robi to dla jakiejś idei podczas gdy robi to jak zwykle dla poklasku czyli dla siebie...

  • starsza10

    Oceniono 4 razy 2

    Nie sądzę, żeby ktoś kto stał się symbolem oszustwa był dobrą "twarzą" jakiejkolwiek dobrej sprawy. Raczej powinien dać o sobie zapomnieć, co być może pozwoliłoby mu zachować jakieś resztki przyzwoitości.

  • koniowi

    Oceniono 6 razy -2

    Lance Armstrong to symbol usa, tak zachowują się amerykańskie --uje na tym sprzedanym przez JPII usa Świecie.

  • Piotr Dzierzawski

    Oceniono 27 razy -5

    zgoda ze jako sportowiec zawiodl bo sie szprycowal. ale jak robi cos dobrego to prosze tez to docenic. a niejedno zrobil... wiec pocalujta wojta...
    a swoja droga... mial raka. oceniaja sami tacy co tez przez takie cos przeszli?
    LATWO SIE MOWI O CUDZYM ZYCIU

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX