Sport.pl

Ekipa kolarska Pacificu Nestle na obozie we włoskiej Toskanii

lsz
24.03.2015 10:00
A A A
Ekipa toruńskiego Pacificu na zgrupowaniu w Toskanii

Ekipa toruńskiego Pacificu na zgrupowaniu w Toskanii (materiały Pacificu Toruń)

To już tradycja toruńskiego klubu.
Piękna słoneczna pogoda oraz urozmaicone ukształtowanie terenu (od wysokich gór - Apeniny, po płaskie trasy nadmorskie nad Morzem Tyrreńskim) powodują, że kraina wina i marmurów - Toskania jest także mekką kolarstwa, gdzie trenują i startują największe tuzy światowego peletonu. W tym towarzystwie znakomicie odnajduje się ekipa dyrektora sportowego Leszka Szyszkowskiego i trenera teamu żeńskiego - Pawła Bentkowskiego.

- Od kilkunastu dni realizujemy nasze cele treningowe, mieliśmy już okazję uczestniczyć w pierwszych wyścigach - relacjonuje Leszek Szyszkowski. - W tym roku w Italii jesteśmy w dość zróżnicowanym gronie: orlicy, juniorki, orliczki i seniorki. Dla niektórych zawodniczek i zawodników to pierwszy kontakt z włoską kulturą kolarstwa, czasami wręcz szok kulturowy. Ale po to tu jesteśmy, żeby mocno poćwiczyć, nabrać doświadczenia, które będzie procentować w trakcie nadchodzącego sezonu.

Orlicy mają za sobą pierwszy start w setnej edycji wyścigu Popolarissima w Treviso. W tym klasyku wystartowało 27 ekip, 212 kolarzy miało do pokonania 175 km. Był to wyścig płaski i bardzo szybki - przeciętna prędkość wyniosła 48 km/h. - Nasi zawodnicy mieli za zadanie w pierwszym wyścigu tego sezonu po prostu go ukończyć. Jestem zadowolony z czwórki chłopaków. Remigiusz Gil nie ukończył klasyku z powodu kontuzji odniesionej wcześniej na przełajach, a Patryk Złotowicz, pierwszoroczny młodzieżowiec, niedoświadczony przy tak prestiżowym wyścigu przy dużych prędkościach, predysponowany raczej na góry, nie sprostał trudom zmagań i się wycofał - dodał Szyszkowski.

Na zdjęciu: ekipa orlików TKK Pacific przed startem wyścigu Grand Premio Popolarissima w Treviso, stoją od lewej: Karol Wypych, Mikołaj Gutek, Wojciech Franczak, Norbert Krakowiak, Remigiusz Gil, Patryk Złotowicz.

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX