Sport.pl

Kolarstwo. Armstrong przejedzie trasę Tour de France, by pomóc w walce z białaczką

Lance Armstrong przejedzie kilka etapów Tour de France, by pomóc w zbiórce pieniędzy dla fundacji walczącej z białaczką. Prezydent Międzynarodowej Unii Kolarskiej uważa, że ten pomysł jest ?oznaką braku szacunku? ze strony Armstronga.
Pomysł przejechania trasy TdF na kilka dni przed rozpoczęciem prawdziwej rywalizacji kolarzy wyszedł od byłego angielskiego piłkarza Geoffa Thomasa (dziewięć razy zagrał w reprezentacji Anglii). Przekonał on Armstronga do tego, by dołączył do niego na kilku etapach. Początkowo Amerykanin nie był przekonany do tego pomysłu, lecz ostatecznie zgodził się na propozycję Thomasa. - Wierzę, że może pomóc w walce z rakiem. Jeśli się mylę, to przynajmniej będę mógł powiedzieć, że próbowałem. Zastanawiałem się nad tym przez rok - powiedział Thomas w rozmowie z "Daily Mail".

Panowie chcą zebrać milion funtów na fundację walczącą z białaczką. W 2003 roku u Thomasa wykryto przewlekłą białaczkę szpikową. Dawano mu mniej niż trzy miesiące życia. Jednak po leczeniu - w tym przeszczepie szpiku kostnego od swojej siostry - wrócił do zdrowia już w styczniu 2005 roku. W tym samym roku przejechał całą trasę TdF, która liczyła prawie 3600 km. Zebrał wtedy 250 tysięcy funtów dla szpitala, w którym się leczył. Jak mówi, został wtedy zainspirowany przez walkę Armstronga z rakiem jądra i wierzy w przebaczenie.

Inne zdanie ma jednak prezydent Międzynarodowej Unii Kolarskiej Brian Cookson. - Jestem przekonany, że Geoff Thomas chce dobrze, ale to nieodpowiednie [ze strony Armstronga] i oznaka braku szacunku zarówno dla Tour de France, jak i biorących w nim udział kolarzy. Lance nie powinien brać w tym udziału - stwierdził Cookson.

Armstrong został pozbawiony siedmiu zwycięstw w TdF, jakie odniósł w latach 1999-2005 za stosowanie dopingu. Został dożywotnio zdyskwalifikowany przez Międzynarodową Unię Kolarską w październiku 2012 roku. Anulowano wszystkie jego wyniki począwszy od 1 sierpnia 1998 roku. Armstrong długo utrzymywał, że jest niewinny. Do stosowania erytropoetyny (EPO) przyznał się dopiero w styczniu 2013 roku. Musiał oddać też 10 milionów dolarów premii za zwycięstwa w TdF firmie SCA Promions. W kwietniu 2014 roku prezydent Francji Francois Hollande odebrał mu najwyższe francuskie odznaczenie - Legię Honorową. Więcej o Armstrongu przeczytasz w tym tekście.

Tegoroczny Tour de France odbędzie się w dniach 4-26 lipca. 21 odcinków ma łącznie 3344 km. Wyścig rozpocznie się w holenderskim Utrechcie, następnie kolarze pojadą do Belgii i dopiero dotrą do Francji.

O świecie Tour de France, dopingu i walce za wszelką cenę przeczytaj w książce, która wstrząsnęła sportowym światem >>

Najładniejsi sportowcy Halowych Mistrzostw Europy


Więcej o:
Komentarze (22)
Kolarstwo. Armstrong przejedzie trasę Tour de France, by pomóc w walce z białaczką
Zaloguj się
  • strach_sie_bac

    Oceniono 75 razy 41

    Do pary mógłby zaprosić przewlekłą astmatyczkę Marit Bjoergen ;)

  • krolowa-mroku

    Oceniono 29 razy 11

    "Armstrong został pozbawiony siedmiu zwycięstw w TdF, jakie odniósł w latach 1999-2005 za stosowanie dopingu. Został dożywotnio zdyskwalifikowany przez Międzynarodową Unię Kolarską w październiku 2012 roku. Anulowano wszystkie jego wyniki począwszy od 1 sierpnia 1998 roku."

    A kiedy kolej na Maryjana Bjoergena? Może już dość udawania, że toto nie szprycuje się niewykrywalnym dopingiem w postaci BIAŁKA HIF-1 ALFA. Sam Symbicort już nie wystarcza. Jak to działa można było zobaczyć w tym roku na Tour De Ski. Bjoergen przybiegała na metę bez oznak najmniejszego zmęczenia, zdejmowała narty i szła udzielać wywiadów bez najmniejszej zadyszki. Inne zawodniczki padały na mecie wyczerpane wysiłkiem. Komisja antydopingowa - do roboty panowie!!!

  • Piotr Dzierzawski

    Oceniono 51 razy 7

    kazdy z nas ulomnym jest. ale jak gosc bedac ulomnym jak my robi cos dobrego to chyba wypada uszanowac? klamal jako kolarz. ale doswiadcczyl wiele. moze jako czkowiek jest ok. inicjarywa szlechetna. dajcie mu szanse...

  • szcz9

    Oceniono 14 razy 6

    Pomysł świadczy o zupełnym braku zasad etycznych u Armstronga lub chorobliwej potrzebie rozgłosu. Ten oszust dla przyzwoitości powinien zaszyć się w głuszy i unikać pokazywania twarzy.

  • xcracer

    0

    Doping zawsze jest zły. To mafia, korupcja, przemyt, o szkodliwych skutkach dla zdrowia nie wspominając xouted.com/2015/03/dlaczego-doping-jest-zly/

  • puch-atek

    Oceniono 18 razy -4

    piękna idea. brawo dla Lance'a, mojego idola. 'Driven by what's inside'! Sport jest równie nieczysty i niedoskonały jak każdy człowiek, jak życie samo. Dlatego istnieje życie jako takie i jego dynamika. Puryści to psychopapci i udawacze. Lance był i tak najlepszy spośród przeważającej większości kolarzy, która brała i kradła (łącznie z organizacją sprawdzającą doping). Cel szczytny, można się dopingować bez umiaru. Szpital zbierze kasę, z której część pójdzie na przekręy, ale część na pewno też na chorych. Wilk będzie syty i owca cała!

  • mjetker

    Oceniono 46 razy -8

    oszust i klamca

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX