Sport.pl

Tour de France. Costa wygrywa, Kwiatkowski znów stracił do Quintany

Portugalczyk Rui Costa wygrał 16. etap Tour de France. Liderem pozostał Brytyjczyk Chris Froome. Michał Kwiatkowski dojechał do mety w peletonie i stracił do lidera ponad 12 minut, przez co wypadł z czołowej dziesiątki klasyfikacji generalnej wyścigu i spadł na 11. miejsce.
Kolarze wrócili do rywalizacji w Tour de France po dniu przerwy i mieli do przejechania 168 kilometrów z Vaison la Romaine do Gap. Od peletonu dość szybko odskoczyła duża, 26-osobowa grupa, która bardzo długo budowała przewagę.

Gdy kolarze zaczęli zbliżać się do decydujących podjazdów, a ucieczka osiągnęła już ponad 8 minut przewagi, poszczególni zawodnicy zaczęli próbować odjechać wspomnianej uciekającej grupie. W końcu na bardzo odważny atak na ostatnim podjeździe pod Col de Manse (1268 m) zdecydował się Rui Costa, który szybko odskoczył rywalom na prawie minutę i na zjeździe bez problemu obronił przewagę.

26-osobowa grupa ostatecznie dojechała do mety w odstępie prawie sześciu minut. Za nią, po ponad 11 minutach, dojechała dziewięcioosobowa grupa, w skład której wchodzili między innymi Alberto Contador i Chris Froome, lider wyścigu. Był w niej też Kolumbijczyk Alexander Quintana, dzięki czemu obronił on białą koszulkę lidera klasyfikacji młodzieżowej.

Polak stracił do Quintany ponad minutę i w tej chwili ma już 3 minuty i 50 sekund straty w walce o białą koszulkę.

W klasyfikacji generalnej Kwiatkowski spadł na 11. miejsce i traci już prawie 10 minut do lidera.

Więcej o:
Komentarze (16)
Tour de France. Costa wygrywa, Kwiatkowski znów stracił do Quintany
Zaloguj się
  • wredny_gnom

    Oceniono 72 razy 64

    Kwiatkowski jedzie całkiem nieźle. Chciałbym, żeby w ogóle dojechał do mety, bo etapy od czwartku do soboty są mordercze. Kto nie wierzy niech spojrzy na mapy i profile (na stronie TdF). To, co było do tej pory (oprócz Góry Wichrów) to była bułka masłem. Wyścig w tym roku planowali chyba jacyś sadyści.
    Dla mnie wszyscy, którzy dojadą do Paryża będą bohaterami.

  • szyfrant.zielonka

    Oceniono 41 razy 37

    Kiwatkowski nie przyjechał w peletonie, bo o takowym trudno wogóle mówić. Przyjechał w 9-osobowej grupce, która straciła do grupki Frooma (i całej czołówki wyścigu poza ten Damem) ponad półtorej minuty.

  • watchmyburst

    Oceniono 36 razy 36

    Quintana chodził do szkoły oddalonej od jego domu o 18 kilometrów. Pod górę. W Andach. I nie tyle chodził co jeździł rowerem. To jest człowiek który mimo tego że walczy o tytuł najlepszego młodzieżowca ma już za sobą ponad 15 (!) lat codziennego, wysokogórskiego treningu! Dlatego wiek wiekiem, ale to już ukształtowany góral, jeden z najlepszych w stawce TdF`u. Dlatego od samego początku śmieszyło mnie liczenie na to, że Kwiatek może z nim walczyć o białą koszulkę, zwłaszcza kiedy ten ewidentnie jest w formie.
    Michał to i tak jest wielkie objawienie i zaskoczenie na plus, nie ma się co podniecać nierealnymi celami. Oczywiście, każdy - tak i Quintana - jest tylko człowiekiem i może stać się coś, co sprawi że straci koszulkę, ale to byłaby tylko i wyłącznie kwestia jakiejś jego słabości.
    Niech Kwiatkowski jedzie dalej i skupi się po prostu na jak najlepszym wyniku a będzie dobrze. I tak już jest, a w najbliższych latach napewno będzie jeszcze lepiej ;)

  • shamickgaworski

    Oceniono 30 razy 24

    wiec ten Columbijczyk jest lepszy ... brawo dla niego.
    to nie znaczy zupelnie iz Kwiatkowski nie jedzie wysmienicie ... jak na takiego mlodego kolarza nie zostaje daleko w gorach, a jeszcze pare dni temu 'madrzy specjalisci' mowili iz sie wycofa ... bo tak mi sie wydaje uwazali iz bedzie daleko daleko z tylu ...
    rosnie nam wspanialy kolarz i codziennie to udowadnia.
    ok, wiec nie bedzie 1szy w bialej koszulce, wielka mi rzecz, to jego pierwszy TdF, za 3-5 lat bedzie dobry i na czasowce i w sprincie i w gorach ...
    jesli bedzie tak dalej jezdzic to moze nawet kiedys moze miec ambicje wygrania calego TdF

  • janadamf

    Oceniono 1 raz 1

    Czyli juz sie ugotowal.

  • shamickgaworski

    0

    Jakim dobrym kolazem jest Kwiatkowski swiadczy fakt gdzie jest dzis "lider" jego druzyny ... przyjezdza w gorach Alpach z tylu pelentony ... dzis ma 3 godziny straty do lidera ... A Kwiatkowski? Byl tuz za Cavendish na springach a dzis jest razem lub tuz po Zoltej Koszulce ... jest wiec kolazem utalentowanym w szerokim aspekcie, i spring i gory ... choc nie tak jak ten Kolumbijczyk ,ale jednak ... i na czas tez dobrze jedzie.

    Cieszmy sie bo mamy dobry talent!!!!

  • trudnyrynek

    Oceniono 15 razy -7

    to tylko kwestia zlego doboru dopalaczy , laboranci-asystenci pomoga I bedzie dobrze

  • spectator_zm

    Oceniono 16 razy -14

    Niestety, ale aby nasi kolarzy zaczęli cokolwiek znaczyć w wielkich tourach, muszą zacząć się szprycować. Bez koksu nie ma co liczyć na jakiekolwiek sukcesy. Chyba, że na zwycięstwa w wyścigach dookoła Koziej Wólki.
    Wszyscy już podchodzą z uśmieszkiem na "wyczyny" Frooma i wcale się nie zdziwię, jeśli wkrótce okaże się, że jeździ na koksie. Weźmy takiego Contadora, który dwa, trzy sezony temu odjeżdżał wszystkim, jak chciał. Teraz, gdy został ostro wzięty na celownik, już tak nie szleje,. A przecież nie sądzę, by trenował mniej.
    Kolarstwo nadal jest unurzane w gó-wnie i nie wiem, czy jest sens emocjonować się tym sportem...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX