Sport.pl

Niesamowite zagranie w snookerze. Byłemu mistrzowi świata opadła szczęka [WIDEO]

W meczu 1. rundy snookerowego turnieju Masters doszło do niecodziennego zdarzenia. Stephen Maguire zagrał czerwoną bilę w sposób, w który nie mógł uwierzyć Neil Robertson. To trzeba zobaczyć!

W 7. frejmie spotkania 1. rundy snookerowego turnieju Masters, Stephen Maguire próbował wbić czerwoną bilę. Pechowo dla niego, bila odbiła się od kieszeni i wróciła na stół. Rotacja jednak była na tyle silna, że ponownie powędrowała do kieszeni. Szkot mógłby się cieszyć z udanego zagrania, gdyby biała bila nie powędrowała na drugi koniec stołu i także nie wpadła do kieszeni. W to zagranie nie mógł uwierzyć Neil Robertson, mistrz świata z 2010 roku. Pomimo błędu, Maguire zdołał ostatecznie wygrać frejma. 

Zobacz nagranie z uderzenia Maguire'a:

Masters to najbardziej prestiżowy turniej nierankingowy. Jest ceniony przez snookerzystów z dwóch powodów: występuje w nim tylko czołowa "16" światowego rankingu, a wyższa pola nagród występuje tylko podczas mistrzostw świata. Zwycięzca otrzymuje aż 250 tysięcy funtów, czyli ok. 290 tysięcy euro. W tegorocznej edycji tytułu broni Judd Trump.

Więcej o:
Komentarze (35)
Niesamowite zagranie w snookerze. Byłemu mistrzowi świata opadła szczęka [WIDEO]
Zaloguj się
  • owow

    Oceniono 12 razy 10

    No ale niestety wpadła też biała

  • typowynazista

    Oceniono 11 razy 5

    No nie dziwne, że Robertson ma taką minę. Na takim poziomie snookera spaprać tak w gruncie rzeczy standardowe zagranie - to trzeba naprawdę się postarać. Nawet jakby biała nie wpadła to Maguire musiałby zakończyć break. Najpewniej próbą snookera za niskim kolorem.

  • agenciputinawon

    Oceniono 14 razy 4

    Czy ktoś może wytłumaczyć o co w tym chodzi i dlaczego było to genialne? Moim zdaniem zagranie było zupełnie przypadkowe, a nie intencjonalne, to ze czerwona bila wpadła do dziury po podskokach i przypadkowych odbiciach, to czysty fuks.

  • adamtko

    Oceniono 5 razy 3

    Judd Trump. To jest zagranie. I zaplanowane:
    twitter.com/Eurosport_UK/status/1195739925364269056

  • js08836

    Oceniono 21 razy 3

    Przecież te zagranie było nieudane. Bila czerwona wpadła do łuzy przypadkowo, a biała wpadła na faul. Czym się tak emocjonować ? To nie było zmierzone uderzenie.

  • mietek1910

    Oceniono 6 razy 2

    No i choooj?! Przecież biała wpadła więc czym tu się emocjonować? Szczena to by mogła opaść jakby tym yebnięciem wbił wszystkie bile na stole. A tak widać że zagranie całkiem przypadkowe i kuriozalne - nie umniejszając umiejętności tego pana.

  • fryderykus

    Oceniono 4 razy 2

    przeciez widac zdziwienie obu graczy...to był przypadek a nie wypracowany trik...

  • lubiejakgram

    Oceniono 5 razy 1

    gość chciał rozbić czerwone po wbiciu jednej z nich. Dał za dużo rotacji wstecznej i to zagranie totalnie spartolił. Czerwona wpadła przypadkowo, a zagranie bardzo kiepskie. Pan redaktor widać się zna na....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX