Sport.pl

Fatalna kontuzja w lidze NFL. Zawodnik nie odzyskiwał przytomności przez kilka minut

Chwile grozy przeżyli kibice NFL podczas niedzielnego meczu Pittsburgh Steelers - Baltimore Ravens. Rozgrywający gospodarzy, Mason Rudolph, po zderzeniu głowami z przeciwnikiem, padł nieprzytomny na boisko.

Była druga połowa meczu zawodowej ligi futbolu amerykańskiego między Pittsburgh Steelers i Baltimore Ravens, gdy rozgrywający gospodarzy - Mason Rudolph - w momencie podania do kolegi z drużyny został znokautowany przez obrońcę przeciwnika - Earla Thomasa.

Zawodnicy fatalnie zderzyli się głowami, a na wypadku zdecydowanie gorzej wyszedł Rudolph. Rozgrywający Pittsburgh Steelers padł nieprzytomny na boisko i przez przez kilka minut nie poruszał się. Wideo ze zderzenia znajduje się w internecie i w dobę uzyskało blisko dwa miliony wyświetleń.

 

Rudolph ostatecznie opuścił boisko przy pomocy sztabu medycznego oraz kolegów z drużyny. Zawodnik udał się do szatni, skąd pojechał prosto do szpitala. Jak poinformowały amerykańskie media sportowe cała historia zakończyła się szczęśliwie, gdyż Rudolph miał opuścić szpital wieczorem tego samego dnia.

- Atakowałem tzw. strefę uderzenia, nie chciałem uderzyć wyżej, nie chciałem go skrzywdzić - powiedział po meczu wyraźnie poruszony Thomas. - Nigdy nie chciałem nikogo skrzywdzić. Słyszałem, że Rudloph jest w szpitalu. Bardzo się o niego martwię, a moje modlitwy kieruję do niego i jego rodziny - dodał.

"Trener zostałby rozjechany walcem po słowach Lewandowskiego, gdybyśmy byli w innym kraju"

Więcej o: