Sport.pl

Wielka strata dla KSW! Były mistrz odchodzi. Lewandowski: Chciał innych pieniędzy

Kleber Koike Erbst rozstał się z federacją KSW. To były mistrz KSW w wadze piórkowej. Jego odejście skomentował Martin Lewandowski.

Martin Lewandowskim w podcaście portalu naszemma.pl pod tytułem „Co w klatce piszczy” powiedział, że Japończyk Kleber Koike Erbst (24-5-1) nie przedłużył kontraktu z federacją KSW i na tą chwilę musieli się z nim rozstać.

- Z Koike nie dogadaliśmy się to była nasza decyzja. Rozmawialiśmy na temat nowego kontraktu. Dość precyzyjnie mierzymy potencjał zawodniczy pod każdym względem. Zaproponowaliśmy mu nowy kontrakt, ale nie chciał się na niego zgodzić. Rozstaliśmy się, Koike szuka nowej drogi. To taki zawodnik, którego chętnie bym zobaczył, ale na nowych warunkach, zweryfikowanych przez życie i przez jego walki - powiedział Martin Lewandowski.

Według Lewandowskiego Kleber chciał po prostu wynegocjować lepsze warunki, na które organizacja się nie zgodziła, uznając że zawodnik nie rozwinął się pod względem marketingowym

Lewandowski tłumaczy odejście Koike

- Najczęściej jest tak, że jak zatrudniamy jakiegoś zawodnika, to jest dużo oczekiwań z jednej i drugiej strony, a po jakimś czasie, np po 4 walkach, dochodzi do zmiany kontraktu. Bywa też tak i w tym przypadku tak było, że się nie dogadaliśmy. Koike chciał innych wyzwań, innych pieniędzy. Powiedzieliśmy mu, że nie rozwinął się dla nas pomimo świetnych wyzwań, nazwisk, challenge'ów, które stawialiśmy, dużej promocji wokół niego.Są też tacy zawodnicy. To nie wina Koike - tłumaczył Lewandowski.

Kleber Koike Erbst trafił do KSW w 2015 roku, gdzie w debiucie na KSW 30 dość niespodziewanie pokonał Anzora Azhieva (7-2). W 2017 roku na KSW 39 wypunktował na dystansie pięciu rund Marcina Wrzoska zostając mistrzem KSW w wadze piórkowej (14-5). Pas stracił w dość nietuzinkowy sposób, a mianowicie został mu odebrany za nie zrobieniu wagi do walki z Arturem Sowińskim (19-11) na KSW 41. W tym boju zwyciężył przez poddanie w 3 rundzie. W ostatnim występie na KSW 46 starał się odzyskać utracone trofeum lecz przegrał przez decyzję z Mateuszem Gamrotem (15-0).

Więcej o:
Komentarze (2)
Wielka strata dla KSW! Były mistrz odchodzi. Lewandowski: Chciał innych pieniędzy
Zaloguj się
  • citisus

    0

    "Nie rozwinął się pod względem marketingowym" :))))
    Nooo, przecież nie od dziś wiadomo, że w cyrku to trzeba pajacować......by Janusze mieli ubaw...

  • zerozer52

    Oceniono 1 raz -1

    Sport dla debili.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX