Sport.pl

Rekord! Największy karp złowiony przez kobietę w Polsce. Gigant z Jeziora Miłoszewskiego

Anita Retmańska złowiła gigantycznego karpia w Jeziorze Miłoszewskim na Pojezierzu Kaszubskim. To największa ryba złowiona w tym jeziorze oraz największy karp złowiony przez kobietę w Polsce. Nowy rekord ważył 31,85 kg. Po krótkiej sesji zdjęciowej wrócił do wody.

Nowy rekord łowiska został pobity w czwartek 14 czerwca. Anita Retmańska złowiła w Jeziorze Miłoszewskim na Pojezierzu Kaszubskim karpia o wadze 31,85 kg. To największy karp złowiony przez kobietę w Polsce i jeden z największych złowionych w ogóle w naszym kraju. Ryba została złowiona na stanowisku nr 38, a szczęśliwą przynętą była kulka proteinowa 'pop-up' o smaku Garlic-Squid-Spice od firmy Genesis Carp. Karp po krótkiej sesji zdjęciowej wrócił do wody.

Karp gigant z Jeziora Miłoszewskiego

Karp z Jeziora MiłoszewskiegoKarp z Jeziora Miłoszewskiego Facebook/Jezioro Miłoszewskie

Obecny rekord Polski należy do Dawida Muchy, który w 2016 roku złowił w zbiorniku elektrowni Rybnik karpia o wadze 34,5 kg. Dla porównania, największy karp złowiony na wędkę na świecie ważył ponad 51 kilogramów i pochodził z węgierskiej wody Euro Aqua. Więcej o karpiowaniu i ludziach specjalizujących się w łowieniu tych pięknych i walecznych ryb przeczytacie TUTAJ. A na koniec jeszcze kilka zdjęć rekordowego karpia z Jeziora Miłoszewskiego.

Karp z Jeziora MiłoszewskiegoKarp z Jeziora Miłoszewskiego Facebook/Jezioro Miłoszewskie

Karp z Jeziora MiłoszewskiegoKarp z Jeziora Miłoszewskiego Facebook/Jezioro Miłoszewskie

Karp z Jeziora MiłoszewskiegoKarp z Jeziora Miłoszewskiego Facebook/Jezioro Miłoszewskie

Więcej o:
Komentarze (62)
Rekord! Największy karp złowiony przez kobietę w Polsce. Gigant z Jeziora Miłoszewskiego
Zaloguj się
  • shtalman

    Oceniono 6 razy -6

    Złapać karpia to jak wyciągnąć 10 litrowe wiaderko z szamba, tak to goowno wygląda i smakuje, ale wolak zeżre wszystko co się rusza

  • incipit

    Oceniono 5 razy -3

    Rekord, wędkarz zamordował największego żubra w puszczy. Brawo.... Brzmi podobnie.

  • walek_z_lasu

    Oceniono 5 razy -3

    "Złów i wypuść" - czyn wielce chwalebny. Jednak nie powinien być stosowany wobec karpia - nie jest to gatunek szlachetny lecz szkodnik, gatunek obcy, inwazyjnego. Zarybianie karpiem wód naturalnych nie powinno mieć miejsca. Podobnie jak amur produkuje duże ilości odchodów, na kilkadziesiąt cm ryje w mule powodując zmętnienie wody, uwalniając z dna azot, fosfor, przyczyniając się do użyźniania zbiornika, eutrofizacji i spadku ilości tlenu. W niektórych krajach cywilizowanych ten szkodnik używany jest jako nawóz.

  • laborantkolaborant

    Oceniono 7 razy -3

    Q! Za dreczenie zwierząt powinni tych ciemniaków wedkarzy zamykać w pierdlu! Przecież to jest chore, leczcie się!

  • emet77

    Oceniono 3 razy -3

    A ja z ryb najbardziej to lubię filety - smakowita ryba. Karpia nie za bardzo... chyba, że Pan Karp, to ujdzie.

  • kalowiec

    Oceniono 2 razy -2

    Stara ale jara!

  • antares777

    0

    Zwyczajny seksizm

  • boliver

    0

    No kill wariactwo bez logiki,,

    Znecanie sie dla egoistow

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX