Sport.pl

Zlokalizowano ciała na zboczu Nanga Parbat. To Daniele Nardi i Tom Ballard

Potwierdzono, czyje sylwetki dostrzegł zespół Alexa Txikona na zboczu Nanga Parbat. To Daniele Nardi i Tom Ballard - himaliści, z którymi stracono kontakt 22 lutego. Taką informację przekazał Stefano Pontecorvo, ambasador Włoch w Pakistanie.

Stefano Pontecorvo potwierdził, że sylwetki, które dostrzegł zespół Alexa Txikona na zboczu Nanga Parbat to ciała zaginionych himalaistów. Daniele Nardi i Tom Ballard ruszyli w kierunku szczytu 22 lutego. Tego samego dnia stracono z nimi kontakt. Ta informacja oznacza, że oficjalnie zakończono akcję poszukiwawczą. To kolejne ofiary na tej samej górze. Rok temu zginął tam Tomasz Mackiewicz.

- Z wielką przykrością informuję, że poszukiwania Daniele Nardiego i Toma Ballarda są zakończone. Zespół Alexa Txikona potwierdzili, że sylwetki znalezione na żebrze Mummery'ego około 5900 metrów n.p.m., to ciała Daniele i Toma - przekazał za pośrednictwem Twittera Pontecorvo.

Himalaiści chcieli powtórzyć wyczyn Alexa Txikona, Simone Moro i Aliego Sadpary, którzy trzy lata temu jako pierwsi w historii zdobyli zimą szczyt Nangi. W niedzielę wspomniana para doszła do wysokości 6300 m, po czym zawróciła do obozu czwartego, znajdującego się na wysokości 6000 m. Niestety po powrocie do obozu kontakt z Nardim i Ballardem się urwał.

Więcej o:
Komentarze (57)
Zlokalizowano ciała na zboczu Nanga Parbat. To Daniele Nardi i Tom Ballard
Zaloguj się
  • polsilver100

    Oceniono 27 razy 5

    Z pełną świadomością niebezpieczeństwa tam poszli to nie róbcie teraz cyrku

  • tegepe

    Oceniono 8 razy 2

    Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Zawód wspinacza jest zawodem wysokiego ryzyka.

  • lynxu

    Oceniono 28 razy 2

    Nie zrozumcie mnie źle, przejmuje mnie śmierć ludzi. Zastanawiam się tylko dlaczego akurat z pośród tysięcy ludzi którzy giną codziennie z głodu czy w wojnach gazeta decyduje się pisać akurat o tych którzy wybrali samobójstwo poprzez wejście na niebezpieczna górę. Nie rozumiem dlaczego ma być dla nas istotna śmierć dwojga głupców.

  • klucha11

    Oceniono 1 raz 1

    Wybitni wspinacze!
    Wielki żal.

  • pczar

    Oceniono 1 raz 1

    ... smierc na wlasne zyczenie tylko rodzin szkoda.

  • ramzes-ra

    Oceniono 1 raz 1

    Kolejne niepotrzebne śmierci. Jak długo będą finansowane ,i organizowane komentowane wyprawy na granicy ryzyka szczególnie w zimie ,które w efekcie kończą się śmiercią. To nie sport,nie rywalizacja a igranie ze śmiercią która kosi kolejne niepotrzebne ofiary.

  • kzet69

    Oceniono 11 razy 1

    Przynajmniej nie umarli w kapciach jak co niektórzy piszą.... A tak naprawdę szukali śmierci to i znaleźli, powodu do rozpaczy nie widzę, skoro obaj panowie się sami uszczęśliwili na wieczność!

  • mer-llink

    0

    Nie rozumiem:
    Byli na 6300.
    Zeszli na 6000 do obozu.
    Ciała widac na 5900.
    Z tego wynika, ze schodzili z obozu = wracali?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX