Sport.pl

MMA. Mamed Khalidov: Biorę leki i leczę się u psychiatry

- Łapie mnie nerwica i nie mogę nad tym zapanować. To przychodzi i to masz. Trwa pół dnia, dobę. Jesteś nieobecny, czasami nie wiesz, gdzie jesteś - mówi Khalidov w rozmowie z "Super Expressem".

W listopadzie 2015 roku Khalidov zdobył pas wagi średniej KSW, a w maju zeszłego roku pokonał Borysa Mańkowskiego, czempiona dywizji półśredniej. Czeczen z polskim paszportem uznał, że wyzwie na pojedynek także Tomasza Narkuna, mistrza wagi półciężkiej. Ale oba starcia z nim przegrał. Po porażce na gali KSW - powiedział, że kończy karierę.

- Mój problem polega na tym, że czasami przestaje mi pracować mózg. Mam problemy z utrzymaniem koncentracji. Może nic mi nie być przez pół roku, ale przychodzi w końcu taki moment, że mnie łapie i nie wiem, gdzie jestem - mówił Khalidov w rozmowie ze Sport.pl. Teraz były mistrz KSW w wadze średniej mówił w rozmowie z "Super Expressem", że leczy się u psychiatry i bierze leki.

- Teraz jestem na sto procent pewny, że to jest koniec. Nie mogę walczyć, gdy nie jestem w stanie dawać z siebie stu procent - oznajmił Mamed w rozmowie z "SE".

Więcej o:
Komentarze (34)
MMA. Mamed Khalidov: Biorę leki i leczę się u psychiatry
Zaloguj się
  • der-rauber

    0

    Mamed, dziękuję za świetne wałki. Zdrowiej. I realizuj następne wielkie projekty.

  • freesystemtheory

    0

    Jak muzułmaniaka łapie nerwica, to wiedz, że coś się dzieje. Trzeba uważać na te jego nerwicę, bo może go najdzie ochota na założenie pasa szahida, albo wjechanie w tłum ludzi.

  • bondnaemeryturze

    0

    Mistrzem byłeś, mistrzem będziesz. (chociaż bywało, że kibicowałem twoim rywalom). Wrócisz. Gdzieś, ale wrócisz.

  • exportprawdy

    0

    Będzie dobrze.Dasz rady.Z...malymi nie dyskutuj,zwyczajnie...olej.Pozdrawiam.MAS

  • exportprawdy

    Oceniono 1 raz -1

    Dużo z piszących,już mogę za darmo, umówić ze Mną.Sami nie znacie swojego położenia,oczywiście,tu mniejszość.Czlowiek,jest wielki,i mało kto,tak postąpi.To podziwiam.Tacy ludzie,nie są na...skraju.Na...skraju są Ci co nie ... chcą,zwyczajnie w to uwierzyc.Jesli już,za późno,ale jest jeszcze moment.A tu trzeba naprawdę siły,inaczej... popłynie, omijając,znajomych, Rodzinę.....wtedy widzi,jeden cel,

  • exportprawdy

    0

    Trzymaj się Facet,ino gnoje potrafią..nie zrozumieć.Pozdrawiam-MAS

  • boliver

    Oceniono 2 razy -2

    Zoo,,

  • mossowski

    0

    hmmm...czyli jednak przewlekłe przyjmowanie ciosów na łeb odbija się na zdrowiu?

  • kaviar100

    Oceniono 4 razy 4

    To nie żaden wstyd się przyznać do depresji. W dzisiejszych czasach to zjawisko jest powszechne tylko ludzie się krępują i nie wiedzą co z tym zrobić. Tyson Fury się przyznał do tego był już na krawędzi samobójstwa. Brawo za odwagę Mamed!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX