Zbigniew Boniek: "E-sport to świadectwo pewnej patologii"

03.01.2018 16:08
Prezes PZPN Zbigniew Boniek podczas treningu przed meczem towarzyskim Polska - Urugwaj. Warszawa, 9 września 2017

Prezes PZPN Zbigniew Boniek podczas treningu przed meczem towarzyskim Polska - Urugwaj. Warszawa, 9 września 2017 (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

"E-sport to jest i będzie duża kasa,ale to także świadectwo pewnej patologii. Siedzieć godzinami i walić w joystick" - napisał na Twitterze prezes PZPN, Zbigniew Boniek.

Boniek swój pogląd na temat e-sportu przedstawił podczas twitterowej wymiany zdań z Bogusławem Leśnodorskim. Były prezes Legii Warszawa kilka miesięcy temu zainwestował pieniądze w polską, e-sportową drużynę AGO Gaming. Od tamtej pory Leśnodorski udziela się w kwestiach związanych z e-sportem.

Na jedną z jego wypowiedzi we wtorek zareagował Boniek. "Boguś bez jaj,e-sport to jest i będzie duża kasa,ale to także świadectwo pewnej patologii.Siedzieć godzinami i walić w joystick?" - napisał prezes PZPN na Twitterze.

Wydaje się, że e-sport czeka świetlana przyszłość. Bardzo prawdopodobne, że znajdzie się on nawet w programie Igrzysk Olimpijskich, które w 2024 roku odbędą się w Paryżu.

– Bierzemy to pod uwagę, bo nie możemy jasno stwierdzić „e-sport nie ma nic wspólnego z igrzyskami”. Widzimy wielkie zainteresowanie ze strony młodzieży i możemy wyjść mu naprzeciw. Jestem przekonany, że rozmowy między MKOl-em a e-sportową rodziną pomogłyby zrozumieć Komitetowi, skąd wziął się tak duży sukces tego zjawiska. Mamy jeszcze czas, by podyskutować. Nie chcę mówić „nie” – powiedział Tony Estanguet, wiceprezes komitetu organizacyjnego igrzysk w stolicy Francji, którego cytował "Przegląd Sportowy".

11. sezon Marcina Gortata w NBA. Czy z Washington Wizards wywalczy mistrzostwo?

Quiz dla długodystansowców. 100 pytań ze sportu, zaproś rodzinę i znajomych do rozwiązywania!
1/100Ile wyścigów Formuły 1 wygrał Robert Kubica?
Komentarze (33)
Zbigniew Boniek: "E-sport to świadectwo pewnej patologii"
Zaloguj się
  • checiak

    Oceniono 5 razy 5

    nie jestem fanem e-sportu. nie gram i nie rozumiem fascynacji nim. pod definicję sportu się raczej nie łapie. Ale pod definicję patologii to chyba piłka nożna podchodzi w wykonaniu klubów, organizacji typu FIFA i PZPN . gdzie korupcja wóda hazard . w gałę poigrać jest ok

  • kaktus-2

    Oceniono 4 razy 4

    "Siedzieć godzinami i walić w joystick"
    Zabrzmiało to ...khmmmm.... co najmniej dwuznacznie :)

  • g106

    Oceniono 5 razy 3

    Zibi, a co powiesz o grze w karty czy w szachy? Siedzieć godzinami i ruszyć kilkanaście razy pionkami i figurami? Umówmy się, ani jedno ani drugie sportem nie jest. E-sport to komercja ale sprawiedliwsza niż twoje zakłady bukmacherskie

  • trup

    Oceniono 2 razy 2

    Proponuję wprowadzenie na olimpiadę gier karcianych. Ale takich bardziej dla mas, gdzie wszyscy rozumieją rozgrywkę. A więc nie brydż ale "oko", "ch...", "tysiąc" czy "wojna".

  • adcore adore

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Prezes "Patologicznej Kopaczo-Kibolskiej Ferajny",znowu sie pan nie popisal i po raz kolejny udowodnil ze poza kopaniem za mlodu swiata pan nie widzial.
    Przed era komputerowa a po rycersko-lowiecko zbieracznej czyms sie trzeba bylo zajac dla relaksu,chwaly a nawet zysku w czasie paskudnej pogoddy, gdzies pod dachem otoczonym paroma scianami coby nabytej madrosci wiatr nie wywial z obszarow miedzy usznych.
    To i wymyslano rozne dwu i wiecej osobowe zabawy,od szachow,warcabow po remiki,brydze,kierki i tym podobne gierki,a samemu mozna bylo sobie postawic pasjansa,potrzebne bylo narzedzie czyli karty w liczbie 54,znajomosc zasad,plus checi i czas.
    Oczywiscie tak jak w kazdej dziedzinie zycia kazdy uzaleznia sie mniej lub wiecje od czegos tam ulubionego.
    Zjawisko patologi pojawia sie wtedy kiedy uzaleznienie wplywa bardzo negatywnie na dana osobe,jej otocznie a ogolnymi kosztami tego zjawiska musi zajac sie reszta spoleczenstwa.

    Jak tu wielu dalo przyklady zawisk porownywalnych,objektywnie lub subiektywnie gorszych od robuenia sobie dobrze przek ekranem po nieodparte parcie zeby cos glupiego napisac za wszelka cene(Trumponizm),tylko dlatego zeby naukowcy od fju bzdziu go zauwazyli.
    To ja tez sie podziele,chociaz nie lubie bo jestem skapiec i cenie swoj czas.
    Chyba najwieksza patologia to jest podniecanie sie i uzaleznienie od robotow walczacych ze soba na rynkach intrumentow finasowych.
    Jak w kazdej dziedzinie rywalizacji ktos musi wygrac a ktos poniesc wygranej rywala-robota koszty.wiec wyobrazcie sobie grupe ludzi przed ekranami ktorzy w pewnej odlegosci od nich,nic nie robiac kibicuja liczac na co wydadza ewentualne zyski lub kogo obarcza (spoleczenstwo) ewentualna strata.
    To dopiero patologia,bo "intelektualna patologia spoleczna" na to przyzwala.

  • rozwodnik

    Oceniono 1 raz 1

    Sądzę, że popularniejsza od e-sportu jest bardzo zbliżona manualnie dyscyplina tyle, że kończąca się (przeważnie) wytryskiem i nie wiem czemu nie ma jej w programie igrzysk. Sprint ze stoperem. Ten sam poziom aktywności fizycznej o ile nie większy.

  • nubem

    Oceniono 3 razy 1

    Zmieńmy słowo "e-sport" na "e-cyrk" i będzie ok?!

  • 3starkillah

    Oceniono 5 razy 1

    Faktycznie Panie Prezesie. Ufff jak dobrze że piłka jest wolna od patologii... Bo czy ktoś kiedyś słyszał, żeby kibice piłkarscy się mordowali? Czy zdarzyło się, żeby kibole zaatakowali piłkarzy? No i z pewnością e-sport jest siedliskiem korupcji, nie to co piłka nożna.
    Panie prezesie, fajnie że Pan jest taki zorientowany na nowe technologie, że ma Pan konto na twiterze itd, ale na przyszłość proszę się ograniczyć do wyśmiewania Pana Hajty.
    Pozdrawiam.

  • kali555

    Oceniono 1 raz 1

    w przypadku e-sport slowa "sport to zdrowie" nabieraja nowego znaczenia:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje