Sport.pl

Mike Tyson pozbył się tygrysa, z którym spał. Zwierzę odgryzło rękę człowiekowi

Mike Tyson musiał pozbyć się jednego ze swoich tygrysów. 17-letnie zwierzę stało się niebezpieczne. - Miała problemy z oczami i głową, jednego dnia odgryzła komuś rękę - przyznał Tyson.

Mike Tyson nie umiał żyć oszczędnie. Mówi się, że przepuścił 400 mln dolarów, choć warto przy tym pamiętać, że w tej sumie mieszczą się też podatki, prowizje menedżerów, trenerów etc. Jednym z najdziwniejszych zakupów słynnego boksera były tygrysy. Kosztowały go 140 tys. dolarów. Drugie tyle musiał co roku wydawać na ich utrzymanie.

Teraz w wywiadzie dla "GQ Sports" przyznał, że jednego z nich musiał sprzedać, bo tygrys zrobił się stary i niebezpieczny. - "Kenya" miała problemy z oczami i głową, jednego dnia odgryzła komuś rękę - przyznał Tyson.

I dodał: - Przez 16 lat byłem nią zauroczony. Trzymałem ją w moim pokoju, spałem z nią. Niestety zrobiła się stara i musiałem się jej pozbyć. 

Tyson uchodzi za wielbiciela gołębi i tygrysów. Tych drugich miał nawet siedem w jednym momencie. 

Więcej o:
Komentarze (43)
Mike Tyson musiał pozbyć się tygrysa, z którym spał. Zwierzę odgryzło rękę człowiekowi
Zaloguj się
  • disneyland_after_dark

    Oceniono 29 razy 29

    też mi njus... gdyby sypiał z Tygrysem Michalczewskim, to byłaby wiadomość na pierwszą stronę!

  • gadolinn

    Oceniono 14 razy 14

    "Przez 16 lat byłem nią zauroczony. Trzymałem ją w moim pokoju, spałem z nią. Niestety zrobiła się stara i musiałem się jej pozbyć."

    Dobre. Traktował ją jak członka rodziny. A na końcu nawet jak żonę.

  • baby1

    Oceniono 16 razy 14

    Jakbym był tygrysem, a ktoś dałby mi na imię "Kenya", to też bym się wkurzył.

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 10 razy 10

    Niestety zrobiła się stara i musiałem się jej pozbyć...Jego sposób wyrażania był zawsze bezpośredni. Ale w rzeczywistości ludzie pozbywają się wielu problemów w podobny sposób....

  • elvisek101

    Oceniono 9 razy 9

    Jaki właściel taki tygrys, wtedy ucho teraz ręka :)

  • maaac

    Oceniono 6 razy 4

    Jeden z tygrysem, inny z kotem....

  • white_lake

    Oceniono 6 razy 4

    szkoda, że mu durnego łba ten tygrys nie odgryzł, byłby spokój,
    ten kolo to taki prymityw, że ręce opadają

  • gadolinn

    Oceniono 4 razy 4

    "Tyson uchodzi za wielbiciela gołębi i tygrysów. Tych drugich miał nawet siedem w jednym momencie."

    Syndrom skrajnego debilizmu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX