Sport.pl

Wiemy, co zaatakowany mężczyzna powiedział do Conora McGregora. "To było głupie" [WIDEO]

- Nie zamierzam pić tych szczochów - takie słowa miał powiedzieć starszy mężczyzna do Conora McGregora, zanim został uderzony przez gwiazdę UFC. Takie informacje przekazał irlandzki "Mirror".

Conor McGregor po raz kolejny znalazł się w opałach. Gwiazda UFC uderzyła w pubie starszego mężczyznę po tym, jak ten odmówił spróbowania jego whisky. - McGregor zaoferował mu drinka, a ten odpowiedział "nie zamierzam pić tych szczochów, nie chcę twojego alkoholu", a McGregor nie był zadowolony. To jednak nie był koniec, bo go uderzył - tak "Mirror" cytuje swoje źródło. - To było głupie, może ten mężczyzna powinien po prostu podziękować i oddać drinka komuś innemu - czytamy.

Tak Conor McGregor zaatakował mężczyznę:

Najsłynniejszy zawodnik na UFC ma problemy nie po raz pierwszy. W marcu tego roku został aresztowany po tym, jak zabrał i zniszczył telefon robiącemu mu zdjęcia kibicowi. Podobna sytuacja miała miejsce w 2017 roku, gdy w napadzie złości próbował wyrwać telefon z dłoni jednemu z kibiców. McGregor niedawno zakończył prace społeczne, na które został skazany za napaść na autobus z zawodnikami UFC, gdzie znajdował się m.in. Chabib Nurmagomiedow.

Więcej o:
Komentarze (19)
Wiemy, co zaatakowany mężczyzna powiedział do Conora McGregora. "To było głupie" [WIDEO]
Zaloguj się
  • wiceherszt

    Oceniono 12 razy 12

    McGregor sfiksował od nadmiaru kasy. To się zdarza, szczególnie ludziom, którzy zaczynali od zera a on zaczynał. To hydraulik, który jeszcze kilka lat temu naprawiał ludziom zlewy a hobbystycznie i z zamiłowania trenował sztuki walki. Kiedy okazało się, że na obijaniu cudzych łbów zarabia się znacznie więcej, niż na reperowaniu kibli, przerzucił się na walki całkowicie, szczególnie że łączył pasję z zarabianiem.

    Na początku zresztą zarabiał skromnie, ale potem się "wybił" i zaczął zarabiać kosmicznie. Później nastąpił szczyt i szybka równia pochyła, jak to w takich wypadkach bywa. Pojawili się "przyjaciele", zachwycający się każdym bzdetem, pojawiły się prochy, chętne panienki, wszystko do wzięcia od ręki.

    Więc brał, bo to hydraulik, więc nie wiedział, że jeśli coś jest "do wzięcia od ręki" i go na to stać, w dodatku "wszyscy biorą" (albo raczej wszyscy w jego otoczeniu), to trzeba brać. Osobiście obstawiam więc braną hurtowo kokainę, bo właśnie ona daje takie paranoiczne odpały.

    Jednocześnie na początku aż tak strasznie nie wpływa na formę sportową, innymi słowy można być kokainistą i jednocześnie radzić sobie w zawodowym sporcie, przynajmniej przez jakiś czas. Tyle że we łbie się przestawia i McGregorowi się przestawiło. Teraz jeszcze trochę takich szopek, potem rozpieprzenie kasy, odwyk i albo wyjście na prostą albo los Borisa Beckera, w lepszym przypadku Mike'a Tysona a w gorszym Paula Gascoigna.

  • baaag

    Oceniono 10 razy 10

    Coś mu od tego walenia w łeb się obluzowało...

  • tomcioned

    Oceniono 9 razy 9

    Mógł nawet ostentacyjnie napluć do szklanki. McGregor nie miał prawa go tknąć.

  • gotlama

    Oceniono 6 razy 6

    Wielki gwiazd sobie wyobraził, jaką łaskę czyni plebsowi, ofiarując w swej nieskończonej łaskawości whisky. Plebs powinien uniżenie podziękować za coś, na co zupełnie nie miał ochoty.

  • 45rt

    Oceniono 2 razy 2

    Za dużo sterydów

  • airmaro

    Oceniono 10 razy 2

    To jest psychicznie chory człowiek, wymaga leczenia w zamknięciu, ale jest Masonem i dlatego nic mu nie będzie a media go tylko promują zamiast wsadzić tam gdzie jego miejsce.

  • bamshe

    Oceniono 1 raz 1

    debil zostanie debilem jakas sztuczna gwiazeczka

  • d33mariusz

    Oceniono 1 raz 1

    Powinien pójść do paki na rok. Jak widać to zwykły bandzior.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX