Sport.pl

Nowy projekt Polsatu i KSW? Gale tylko z walkami celebrytów

Martin Lewandowski, jeden z współwłaścicieli KSW, przyznał w rozmowie z portalem InTheCage.pl, że będzie pomagał telewizji Polsat w nowym projekcie. Wiosną ma powstać federacja, która będzie zrzeszała głównie celebrytów, a nie zawodowych sportowców.

Na pierwszej gali Konfrontacji Sztuk Walk, która odbyła się w 2004 roku, było zaledwie kilkuset fanów. Teraz KSW bez kłopotu zapełnia największe hale sportowe w całej Polsce. W maju 2018 roku polskiej federacji udało się zebrać aż 55 tysięcy widzów na PGE Narodowym. Oprócz tego KSW zorganizowało już trzy zagraniczne gale: dwie w Londynie i jedną w Dublinie. Imponujący rozwój KSW nie byłby możliwy, gdyby nie fakt, że na ich galach szansę dostawali także celebryci, którzy bili się w tzw. freak fightach.

W klatce widzieliśmy już m.in.: rapera Popka Monstera, Mariusza Pudzianowskiego (po kilku latach został uznany pełnoprawnym zawodnikiem), kulturystę Roberta "Hardkorowego Koksa" Burneikę czy aktora Tomasza "Stracha" Oświecińskiego. Ich występy sprawiały, że ludzie na co dzień niezwiązani z MMA bacznie obserwowali rozwój KSW. Maciej Kawulski oraz Martin Lewandowski, współwłaściciele federacji, starają się nigdy nie przesadzić z proporcjami. Jeśli na karcie walk danej gali jest np. osiem pojedynków, to maksymalnie jeden z nich mógł zostać określonym mianem "freak fight".

W ostatnim czasie pozostałe federacje również zaczęły stosować ten zabieg. Na gali FEN 24 zobaczyliśmy starcie raperów: Araba i Wujka Samo Zło. Ba, powstała nawet organizacja, który zajmuje się jedynie walkami youtuberów, tzw. pato-streamerów i celebrytów. Na podobny pomysł wpadła telewizja Polsat. Pomóc w organizacji całego przedsięwzięcia potwierdził Lewandowski podczas rozmowy z portalem InTheCage.pl

 

Nieoficjalnie mówi się, że pierwsza gala ma odbyć się w czerwcu, a w walce wieczoru zobaczymy akurat zawodników, którzy mają na swoim koncie zawodowe walki. Rywalem Marcina Najmana, fajtera o wątpliwej renomie, ma zostać Paweł "Trybson" Trybała, były uczestnik programu Warsaw Shore, obecnie próbujący swoich sił w sportach walki.

KSW 47

Tymczasem KSW skupia się na swojej najbliższej gali, która odbędzie się w sobotę w Łodzi. W walce wieczoru na KSW 47 zobaczymy starcie Mariusza Pudzianowskego i Szymona Kołeckiego. Mistrz olimpijski w podnoszeniu ciężarów, zadebiutuje w nowej federacji po rozwiązaniu umowy z Babilon MMA. Oprócz tych dwóch gwiazd zobaczymy jeszcze takich zawodników jak: Damian Janikowski, Karol Bedorf, czy Borys Mańkowski.

Więcej o:
Komentarze (27)
Nowy projekt Polsatu? Gale tylko z walkami celebrytów
Zaloguj się
  • anty-oszolom

    0

    Taniec z gwiazdami w oktagonie?
    LOLOLOLOL!!!!
    Botoks będzie tryskał strumieniami :D:D:D:D:D
    Idioci dadzą sobie mordy obić i w dudę nakopać, byle tylko pokazać się przed kamerą.
    Tylko polsat mógł coś takiego wymyślić.

  • marek.usc

    0

    CZyli Gwiazdy napie...ją się na ringu :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D::D:D:D!!!!!!!!!!!!!!

  • hmmm11

    Oceniono 2 razy 2

    Ale przecież na początku krytykował nawet nie chciał nazywac tego MMA. A mu wyszło, że ludzie chcą tego oglądać i dalej próbuje uszknąć co z tortu.

  • remo29

    Oceniono 2 razy 2

    Sławomir vs. Zenek na Narodowym. Kurski z pocałowaniem w rękę weźmie licencję od 45 minuty i będzie pokazywał co tydzień, na przemian z "Sylwestrem w Zakopanem".

  • sirbankster

    Oceniono 4 razy 4

    konkurencja z Fame MMA boli.... Ma boleć... choćby z powodu tego w jaką pogardą wypowiadali sie włodarze KSW o konkurencji... a teraz bedą robić to samo... tyle że młodzież będzie i tak oglądać walki z Fame gdyż tam walczą ich 'idole' z Youtub'a a celebrytów typu Oświęcimski mają głeboko w du.ie....

  • artzat74

    0

    Ale zeby byla publisia , walki powinny byc w kisielu .

  • anty_populista

    Oceniono 9 razy 9

    Jak widać, konkurencja z Fame MMA zaczyna boleć "królów pseudoMMA" z KSW. Okazało się, że ktoś ten sam szmelc zrobił taniej, lepiej, głupiej i jeszcze bardziej komercyjnie w złym tego słowa znaczeniu. To znaczy sami "celebryci" zorganizowali sobie własną federację bez pośrednictwa i prowizji panów Lewandowskiego i spółki. No to teraz trzeba się będzie pogimnastykować, aby biznes się kręcił, bo co jak co, ale Fame MMA jest 10 razy bardziej atrakcyjne niż KSW bo pokazuje ten sam wieśniacki rodzaj rozrywki ale 10 razy bardziej autentycznie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX